Światowa premiera maszyny Komori w Taurusie
1 sty 1970 01:00

W ostatniej dekadzie maja w drukarni Taurus nastąpiło uruchomienie pierwszej na świecie dziesięciokolorowej maszyny w formacie A2+ z „długą przewrotką”. Tak ważny moment został uświetniony wizytą prezesa firmy Komori pana Yoshiharu Komori. Obecna podróż do Europy obejmowała jedynie dwa kraje: Turcję i Polskę. W Turcji maszyny Komori cieszą się dobrą opinią oraz dużym zainteresowaniem ( w zeszłym roku zainstalowano 46 maszyn o łącznej liczbie 284 zespołów drukujących), zaś Polska uznawana jest za najbardziej obiecujący rynek spośród nowych krajów członkowskich Unii Europejskiej. To wyróżnienie świadczy o wielkim zainteresowaniu wschodzącym rynkiem polskim oraz o wadze, jaką przywiązuje koncern do nowatorskich instalacji. Maszyna Lithrone L-1026 P jest pierwszą półformatową „dziesiątką” w naszym kraju. Posiada ona unikalny system odwracania arkuszy, bazujący na trzech cylindrach o jednakowej „podwójnej” średnicy. Rozwiązanie to jest identyczne we wszystkich maszynach Lithrone w pełnym spektrum formatów od B2 do A0. W ramach wizyty w Halinowie podkreślono aspekt rodzinny: tak jak firma Komori, która nieprzerwanie od 1923 roku zarządzana jest przez członków rodziny, tak i w Taurusie czuje się duch rodziny. „Maszyny, urządzenia – generalnie poziom technologiczny jest bardzo istotnym elementem sukcesu. Największy jednak sukces osiągają ci, którzy potrafią „pozyskać” dla swoich celów załogę. Ludzie tak naprawdę dają gwarancję rzetelności działania firmy”- powiedział Stanisław Roszkowski, właściciel drukarni Taurus. Maszyna w Taurusie została objęta „autorskim” nadzorem producenta, zarówno w zakresie serwisowym, jak i szkoleniowym. Goście z Japonii wysoko ocenili poziom prac w drukarni Taurus oraz docenili polskiego partnera, firmę Reprograf, która fachowo zajęła się instalacją i uruchomieniem maszyny. W krótkim czasie polscy specjaliści uzyskali status autoryzowanych serwisantów. Dalsza część pobytu obejmowała wizyty u innych znaczących, potencjalnych klientów oraz odwiedziny w siedzibie polskiego partnera. Na ręce prezes Jolanty Kurowiak złożono podziękowania za wkład w kreowanie marki Komori w Polsce. Doszło do ustalenia dalszego, teraz już wspólnego, planu działania na rynku polskim obejmującego jeszcze większe wsparcie techniczne oraz marketingowe. Opracowano na podstawie informacji firmy Reprograf

error: Kopiowanie zabronione!