Rozwiązania Müller Martini w belgijskiej introligatorni
30 lip 2010 10:24

W ostatnim czasie belgijska firma IBW Industrial Binding Oostkamp uruchomiła dwie nowe linie do oprawy bezszyciowej CoronaCompact CC 12, zintegrowane ze zbieraczkami Müller Martini ZTM 3696. Firma obsługuje wyłącznie klientów zewnętrznych, wśród których są wydawcy wysoko objętościowych magazynów, katalogów, broszur, raportów rocznych i książek. Wykonując codziennie ponad milion produktów w oprawie bezszyciowej i zeszytowej, IBW jest nie tylko jedną z największych introligatorni dziełowych w regionie Beneluksu, ale też na całym kontynencie europejskim. Park sprzętowy zgromadzony w jej siedzibie w belgijskim Oostkamp koło Brugii jest imponujący. Jego podstawę stanowi dziesięć urządzeń do oprawy zeszytowej i siedem linii do oprawy bezszyciowej, których producentem jest Müller Martini. W parku maszynowym znajdują się m.in. cztery linie CoronaCompact CC12, z których wszystkie wyposażono w opcję aplikowania klejów PUR przy użyciu specjalnych dysz typu VPN (Volmetric PUR Nozzle). Dwie ostatnie zostały oddane do eksploatacji w sierpniu i wrześniu ub.r. wraz z dwiema liniami Acoro i jedną linią Normbinder. Oba nowo zakupione systemy, z których każdy składa się z dwóch trójnoży nowej generacji Orbit, piły rozcinającej podwójne produkty i noża frontowego Easy Fly – zostały wyposażone w najnowsze rozwiązanie technologiczne stworzone przez Müller Martini: zbieraczki ZTM 3696. Pierwsza z nich składa się z szesnastu stacji, druga – z dwudziestu. „Dwie nowe zbieraczki ZTM 3696 w znaczący sposób zwiększają naszą elastyczność – podkreśla Patrick van Belle, konsultant ds. produkcji i technologii w firmie IBW. – Dziś wysoki poziom elastyczności jest wymogiem każdej nowoczesnej introligatorni. Dla nas jest to o tyle istotne, iż wszystkie zamówienia otrzymujemy od partnerów zewnętrznych, a czas na ich realizację jest o wiele krótszy niż kiedyś”. Partick van Belle wymienia dwa aspekty maszyn ZTM 3696, które w największy sposób wpływają na elastyczność produkcji: z jednej strony jest to szybkie przezbrojenie samonakładaków, które – z uwagi na optymalizację produkcji – są często przemieszczane z jednej do drugiej linii, z innej zaś strony – urządzenie do przyklejania ulotek i kart. Jeszcze do niedawna karty i inserty wrzucane luzem bądź wklejane były standardem tylko w przypadku magazynów w oprawie zeszytowej. Zdaniem Patricka van Belle, dziś podobny trend można zauważyć także w przypadku produktów w oprawie bezszyciowej. „Przed zakupem urządzenia ZTM 3696, aplikowanie kart odbywało się w linii do oprawy zeszytowej. Dziś wszystkie działania możemy wykonywać w jednym procesie i zaoszczędzić dzięki temu wiele cennego czasu” – mówi. Ważną rolę w zwiększeniu prędkości realizowanej produkcji odgrywa też Book Data Center (BDC, dosł. „centrum danych o książkach”). Jest to urządzenie, w którym dokonuje się pomiarów i rejestracji parametrów bloków książkowych i okładek. Te parametry są następnie pobierane przez komputery sterujące pracą wszystkich agregatów zainstalowanych w linii. „To, że zbieraczka ZTM 3696 i trójnóż Orbit są w ten sposób automatycznie nastawiane, stanowi dalszy istotny postęp w naszych liniach do oprawy bezszyciowej” – dodaje Patrick van Belle. Dzięki zwiększeniu wydajności pojedynczych systemów, IBW – zamiast jak do tej pory w systemie trójzmianowym – pracuje obecnie na dwie zmiany. Opracowano na podstawie informacji firmy Müller Martini

cript>