Niemiecki lider poligraficzny w opałach
19 sty 2011 10:59

Grupa Schlott, jedna z największych niemieckich firm poligraficznych, wstrzymała płatności. Grupa z siedzibą w Szwarcwaldzie, którą zarządza Bernd Rose, zrzesza kilkanaście zakładów – nie tylko w Niemczech, ale także m.in. we Francji oraz w Czechach – i zatrudnia 2000 osób, generując roczne obroty w wysokości 365 mln euro. To poważny cios także dla całego europejskiego sektora poligraficznego, ponieważ Grupa Schlott była jednym z liderów europejskiego rynku wklęsłodruku i offsetu zwojowego. Podczas spotkania dłużników firmy i kierownictwa Grupy w dniu 17 stycznia br. nie udało się osiągnąć porozumienia w sprawie restrukturyzacji długu, co spowodowało wstrzymanie płatności przez przedsiębiorstwa należące do Grupy Schlott (na razie dotyczy to tylko 13 drukarń na terenie Niemiec, zatrudniających łącznie 1480 osób). Informacja ta wywołała szok w Niemczech, gdzie marka Schlott była kojarzona z bardzo dobrym wizerunkiem. Nie miało to jednak wpływu na możliwość wyjścia firmy z bardzo poważnego zadłużenia i trudności płatniczych, ponieważ – jak pisze francuski portal branżowy – sytuacja jest paradoksalna: wszystkie przedsiębiorstwa należące do Grupy pracują normalnie, lecz zmuszone są stosować śmiesznie niskie ceny z powodu samobójczej konkurencji wynikającej z blisko 30-procentowego nadmiaru mocy produkcyjnych. Na podstawie Graphiline.com opracowała IZ

cript>