Ploter Agfa Anapurna M2050 w firmie Imart
26 wrz 2013 14:31

We wrześniu w poznańskiej firmie Imart Fabryka Reklamy rozpoczęła pracę maszyna Agfa Anapurna M2050. Firma Imart działa na szeroko rozumianym rynku reklamowym od 2001 roku, zaś od 10 lat zajmuje się ich kompleksową produkcją: od projektu, poprzez realizację, na dostawie do klienta i montażu kończąc. Jak podkreśla jej właściciel Maciej Szymański, za jego firmą stoi bogate, wieloletnie doświadczenie i współpraca z czołowymi markami z różnych obszarów rynku: „Mówimy tu o kilku tysiącach oklejonych samochodów, tysiącach metrów kwadratowych siatek i banerów zainstalowanych na budynkach czy też setkach biurowców i fabryk, wyposażonych w wykonane przez nas systemy oznaczeń. Część klientów z powodzeniem korzysta z opatentowanych przez nas rozwiązań, jak chociażby własny system napinania lica stosowany w reklamach podświetlanych. Co więcej, większość oferowanych przez nas projektów różnych form reklamowych, takich jak kasetony, stojaki czy menuboardy, powstała w naszych głowach – nie są to zatem kopie czy szablony istniejących na rynku rozwiązań”. Maciej Szymański od pewnego czasu poszukiwał urządzenia do bezpośredniego zadrukowywania w technice UV, które pozwoli realizować tego typu prace we własnym zakresie. System Anapurna M2050, na który finalnie zdecydował się właściciel firmy Imart, pozwala na bezpośrednie zadrukowywanie mediów sztywnych o grubości do 4,5 cm i maks. formacie 2,07x3 m (choć wielu użytkowników, m.in. Imart, z powodzeniem zadrukowuje media o długości nawet 4 m) oraz materiałów giętkich o szerokości nieprzekraczającej 2,07 m. Urządzenie pracuje z maks. rozdzielczością 1440 dpi, prędkością do 53 m2/h i drukuje w trybie 6-kolorowym (CMYKLcLm), oferując dodatkowo biały kolor, wykorzystywany jako podkładowy czy kryjący. Mimo krótkiego okresu użytkowania Maciej Szymański bardzo sobie chwali pracę z rozwiązaniem Agfa Graphics: „Ploter wykorzystujemy do realizacji większych projektów, więc stanowi on w naszym przypadku część całego cyklu produkcyjnego. I już teraz można stwierdzić, że jest to trafiona inwestycja. Maszyna jest intuicyjna i łatwa w obsłudze. Pracuje przez pełną zmianę, zadrukowujemy na niej zarówno podłoża sztywne, jak i dibond czy pleksi, jak też – z uwagi na wydajność wyższą od posiadanego przez nas plotera solwentowego – także materiały elastyczne. Jest to dla nas duży krok w rozwoju firmy i mam nadzieję, że już niebawem, m.in. za sprawą kolejnych rozwiązań reklamowych, jakie chcemy opatentować, ploter będzie pracował z pełnym obłożeniem”. Opracowano na podstawie informacji firmy Agfa Graphics

cript>