Bertelsmann zamyka drukarnię kosztem 60 mln euro
22 lis 2013 13:54

Anonsowane w lutym br. zamknięcie drukarni w Itzehoe należącej do grupy Bertelsmann (o czym wówczas informowaliśmy) jest, jak to określa francuski portal, przypadkiem jedynym w swoim rodzaju w skali Europy. A to dlatego, że niemiecka grupa prasowa i mediowa, chociaż bardzo rentowna, nie zawahała się poczynić kroków niezbędnych, by uzdrowić swój pion poligraficzny – Prinovis, zamykając jedną z reprezentatywnych drukarń w Itzehoe. Zakład ten zatrudnia 1000 osób (na ogólną liczbę 3800 zatrudnionych w grupie Prinovis), powstał 134 lata temu w północnej części Niemiec i specjalizuje się we wklęsłodruku. W ramach planu wynegocjowanego z partnerami socjalnymi zlikwidowanych zostanie 600 miejsc pracy, a Bertelsmann wyda 60 mln euro w związku z zamknięciem drukarni. Kwota ta wydaje się bardzo wysoka dla sektora drukarskiego, lecz należy przypomnieć, że zysk grupy Bertelsmann w okresie od stycznia do września br. wyniósł blisko 620 mln euro. Oprócz zakładu w Itzehoe grupa Prinovis posiada jeszcze trzy drukarnie w Niemczech (Ahrensburg, Drezno i Nuremberg) oraz jedną w W. Brytanii (Liverpool). Na podstawie graphiline.com opracowała IZ

cript>