„Nie czytasz? Nie idę z Tobą do łóżka!”
14 mar 2014 14:00

Kampania „Nie czytasz? Nie idę z Tobą do łóżka!” pojawiła się trzy lata temu nie wiadomo skąd, zelektryzowała sferę publiczną, zgarnęła mnóstwo nieadekwatnych nagród i bezczelnie trwa w samozachwycie. A nawet wydaje kolejny nowy kalendarz. 7 marca odbyła się premiera kalendarza na rok 2014 i część 2015. Tak jak poprzednio – ze zdjęciami znanych osób przyłapanych z ulubioną książką w ręku. „Nie czytasz? Nie idę z Tobą do łóżka!” chodzi o ten dziwny styk, na którym fascynacja intelektualna przeradza się w coś bardziej zmysłowego. O zachęcenie nie tyle do czytania – co do traktowania literatury jako wehikułu wzmacniającego osobistą atrakcyjność erotyczną. Gadżetu, który niczym najnowszy model i-Pada uczyni nas piękniejszymi, mądrzejszymi i bardziej pożądanymi. Nie ma przecież nic bardziej pociągającego niż znana osoba z dobrą książką, w odpowiednio dobranej pościeli. Tak twierdzi przynajmniej kilka wyliniałych trolli książkowych zwanych Grupą Twórczą Qlub Xsiążkowy, które akcję tę prowadzą. W Polsce większość ludzi nie czyta w ogóle. A zwłaszcza książek. Przekłada się to potem na jednowymiarowe, ponure i mało urozmaicone życie intymne. Że o intelektualnym nie wspomnimy. To, co podnieca najbardziej, to myśl. Intelekt. Do życia, do rozmów, do seksu szukamy osób o podobnej do nas wrażliwości i wyobraźni. Ich wyznacznikiem jest między innymi gust literacki. Nośnikiem tych dość prostych idei jest profil akcji na Facebooku: www.facebook.com/nieczytasz Firma Europapier-Impap została partnerem tego niecodziennego projektu. Kalendarz „Nie czytasz? Nie idę z Tobą do łóżka!” został wydrukowany na papierze powlekanym MediaPrint. Opracowano na podstawie informacji firmy Europapier-Impap

cript>