Premierowa polska instalacja plotera Agfa Jeti Tauro
27 sty 2016 10:39

Firma Fud-Men z Jaworzna stała się pierwszym w Polsce i jednym z pierwszych w Europie użytkowników wprowadzonego na rynek w ub.r. hybrydowego plotera Agfa Jeti Tauro. Pracuje tu on od września ub.r. Fud-Men to rodzinna firma, której właścicielami są: Jarosław, Lucjan i Leszek Fudała. Od ponad 20 lat jej strategicznym partnerem biznesowym i odbiorcą wytwarzanego w dwóch zakładach produkcyjnych (w Jaworznie i w Sosnowcu, zatrudniających ponad 500 osób) asortymentu jest IKEA. Wyroby produkowane przez Fud-Men trafiają do sklepów IKEA na całym świecie. Od niedawna w firmie pracuje ploter Agfa Jeti Tauro H2500, bazujący na technice inkjet UV. Mówi Jarosław Fudała, prezes zarządu firmy Fud-Men: „Konieczność rozbudowy parku maszynowego o ploter UV, bezpośrednio zadrukowujący podłoża sztywne to z jednej strony efekt rozszerzenia portfolio naszego strategicznego partnera o wyroby, bazujące na tego typu materiałach, z drugiej zaś – tendencja w kierunku wykonywania krótszych serii poszczególnych produktów. Chcieliśmy też wykonywać we własnym zakresie przynajmniej część produkcji na podłożach giętkich, realizowanej obecnie w technice offsetowej przez partnerów zewnętrznych. (...)”. Ploter Jeti Tauro zadebiutował na europejskim rynku podczas targów Fespa 2015. To maszyna dedykowana rynkowi high-end, o modułowej konstrukcji, wyposażona w 32 nowej generacji głowice Ricoh Gen 5. Zapewniają one drukowanie z prędkością do 275 m2/h w 6 kolorach (CMYKLcLm) z dodatkową bielą kryjącą/podkładową (oraz opcjonalnym primerem). W przypadku płaskich materiałów sztywnych ograniczeniem jest format (2,54x4 m) oraz grubość (do 5 cm). Przy surowcach giętkich długość roli jest uzależniona od całkowitej wagi zwoju, a maks. jego szerokość wynosi 2,54 m. Urządzenie jest sterowane systemem workflow Asanti. „Fakt, że jest to zupełnie nowe rozwiązanie technologiczne, był jednym z argumentów przemawiających za wyborem tej maszyny – mówi Jarosław Fudała. – Przeprowadzone przez nas testy potwierdziły jej wysoką wydajność i jakość, które to parametry – w stosunku do ceny – w przypadku Agfa Graphics okazały się najlepsze. Podobnie jak profesjonalna opieka przed- i posprzedażowa, zagwarantowana nam przez pracowników jej działów handlowego i serwisowego. Biorąc pod uwagę wszystkie powyższe aspekty zdecydowaliśmy się na ofertę Agfa Graphics. Z perspektywy pierwszych tygodni działania maszyny uważamy, że była to właściwa decyzja”. W I kwartale użytkowania maszyny prace wykonywane na podłożach sztywnych stanowiły ok. 60 proc. zleceń, pozostałe to głównie produkty bazujące na płótnie canvas, wykonywane w trybie rolowym. „Poza realizacjami wykorzystującymi typowe podłoża – jak MDF, pleksi czy canvas – wykonujemy też pierwsze prace na bazie innych, niestandardowych materiałów, które można zadrukować” – dodaje Jarosław Fudała. Wkrótce po wdrożeniu maszyna zaczęła pracować na trzy zmiany. Opracowano na podstawie informacji firmy Agfa Graphics

cript>