Prasa drukowana w Stanach Zjednoczonych straciła 60 proc. pracowników po wprowadzeniu internetu
21 cze 2016 10:01

Prasa „papierowa” i wydawnictwa należą do branż, które najbardziej ucierpiały w związku z nastaniem ery cyfrowej. Świadczą o tym ostatnie dane liczbowe opublikowane przez amerykańskie ministerstwo pracy (United States Department of Labor): od początku rewolucji internetowej w latach 90. ubiegłego wieku w sektorze prasy drukowanej w Stanach Zjednoczonych zlikwidowano 275 000 stanowisk pracy, co stanowi 60 proc. ogółu zatrudnionych w tym sektorze. W czerwcu 1990 liczba pracowników wynosiła 458 000, w marcu 2016 ta liczba zmniejszyła się do 180 000. Liczby te świadczą jednocześnie o kłopotach licznych tytułów „papierowych”, a także o redukcji liczby dziennikarzy i personelu związanego z produkcją prasy pracującego poza redakcją. W tym samym okresie gwałtownie wzrosło zatrudnienie w wydaniach cyfrowych. Portale informacyjne w internecie wykreowały ok. 168 000 stanowisk pracy; liczba zatrudnionych wzrosła z 30 000 do 198 000. Jednakże jeśli porównać liczbę stanowisk zlikwidowanych i nowo utworzonych, widać wyraźnie, że wiele zawodów związanych z sektorem prasy drukowanej poniosło poważne straty. Z drugiej strony dziennikarze prasy drukowanej, którzy stracili pracę, niekoniecznie skorzystają z nowych stanowisk utworzonych w redakcjach sieciowych. Ten nowy sektor przyciąga bowiem głównie osoby młodsze, bardziej obeznane z nowymi technologiami i akceptujące pracę za niższą płacę niż ich starsi koledzy, czasami też na bardziej niepewnych warunkach. Na podstawie graphiline.com opracowała IZ

cript>