Nowe inwestycje API Folie Polska
23 paź 2020 08:05

W firmie API Folie Polska realizowane są zaplanowane na początku tego roku inwestycje w nowy sprzęt oraz modernizację istniejącego parku maszynowego. Mają one związek z rosnącym popytem na produkowane przez API Foilmakers i konfekcjonowanym przez polski oddział spółki asortymentem. Jak podkreśla Katarzyna Kozińska – dyrektor zarządzająca API Folie Polska, sytuacja zarówno całej firmy, jak i jej lokalnej filii z siedzibą w Piasecznie k. Warszawy jest stabilna, a ciągłość dostaw do klientów - zapewniona.
Najważniejszym nowym zakupem inwestycyjnym API Folie Polska jest uruchomiona we wrześniu nowa bobiniarka, umożliwiająca przewijanie i cięcie różnego rodzaju folii o szerokości do 1,6 m z prędkością dwa razy wyższą od dotychczas wykorzystywanych przez firmę maszyn. Urządzenie jest wyposażone w noże żyletkowe i krążkowe, co – jak podkreśla Katarzyna Kozińska – gwarantuje właściwą ostrość krawędzi przy rozcinaniu folii na węższe zwoje. Inną jego zaletą jest brak pylenia, co wpływa z kolei na krótszy czas konfekcjonowania wstęgi i redukuje ilość prac konserwacyjnych. „W efekcie klienci uzyskują produkt o jeszcze wyższej jakości, odpowiednio rozcięty i przewinięty. Co za tym idzie – jesteśmy w stanie dostarczyć gotowe folie w krótszym czasie, który – co warto dodać – nie przekracza 24 godzin” – mówi dyrektor zarządzająca API Folie Polska.
W najbliższych miesiącach także dotychczas wykorzystywane przez firmę urządzenia konfekcjonujące zostaną wymienione na nowe. „To dalsza część naszego planu inwestycyjnego, nakreślonego wspólnie z nowym właścicielem API Foilmakers na początku tego roku – kontynuuje Katarzyna Kozińska. – Dzięki temu już wkrótce będziemy dysponować zupełnie nowym parkiem sprzętowym, który pozwoli nam wyjść naprzeciw rosnącym oczekiwaniom klientów z Polski, ale też z rynku niemieckiego, za który od pewnego czasu odpowiadamy w zakresie folii pigmentowych”.
Obsługa klientów z Niemiec w obszarze folii pigmentowych to kolejny element strategicznych zmian, jakie zaszły w działalności API Folie Polska po przejęciu API Foilmakers przez Aldus Group. Od czerwca br. polski oddział w całości przejął obsługę tego asortymentu na największym – jak podkreśla Katarzyna Kozińska – rynku opakowaniowym naszego kontynentu: „Było to i jest w dalszym ciągu bardzo duże wyzwanie, gdyż Niemcy są ogromnym i niezwykle wymagającym rynkiem, z wieloma światowymi markami posiadającymi tam swoje zakłady produkcyjne. Już po miesiącu współpracy z odbiorcami z tego kraju musieliśmy zweryfikować nasze prognozy dotyczące wielkości stanów magazynowych. Obecnie są one zabezpieczone bardzo dobrze, dzięki czemu wszyscy nasi klienci z Polski i Niemiec otrzymują zamówione towary na czas”.
Jak dodaje Katarzyna Kozińska, równie ważna w kontekście realizowanych dostaw folii jest stabilna produkcja w europejskich zakładach API Foilmakers, które obecnie pracują w systemie trzyzmianowym. „Wytwarzane są tam wszystkie rodzaje folii, jakie trafiają do nas do konfekcjonowania, a następnie wędrują do naszych klientów, także nowych, których wciąż pozyskujemy – mówi Katarzyna Kozińska. – Wzrost mocy produkcyjnych naszego zakładu w Polsce przekłada się rzecz jasna na konieczność zwiększenia zatrudnienia. M.in. z uwagi na obsługę rynku niemieckiego planujemy rozbudowę naszych struktur handlowych, gdyż tamtejsi klienci oczekują lokalnej obecności przedstawicieli API. (…)”.
Obecna sytuacja rynkowa w skali świata zmieniła nieco procentowy udział poszczególnych grup folii w całkowitej sprzedaży API Foilmakers. Jak mówi Katarzyna Kozińska, szczególnie duże zapotrzebowanie firma odnotowała w minionych miesiącach na folie etykietowe (skierowane do branż spożywczej, FMCG i innych): „Mamy tu do czynienia z bardzo dużą dynamiką wzrostu, podobnie zresztą jak w przypadku folii pigmentowych do zastosowań przemysłowych, przeznaczonych do kodowania w technice hot stamping. Tu coraz większy popyt wykazują firmy spożywcze i farmaceutyczne, zarówno z Polski, jak i z Niemiec (…). Trzecim elementem wzrostu, jeżeli chodzi o naszą sprzedaż  w 2. i 3. kwartale br., są folie pigmentowe przeznaczone na tablice rejestracyjne. Nieco niższą dynamikę notujemy w segmencie folii dedykowanych opakowaniom premium, ale tu spora część sprzedaży jest realizowana przez naszych klientów np. w strefach wolnocłowych na lotniskach, więc obecny okresowy spadek spowodowany pandemią jest rzeczą naturalną.
Pomimo wciąż niesprzyjającej sytuacji globalnej związanej z pandemią staramy się – zachowując wszelki niezbędny reżim sanitarny zewnętrzny i wewnętrzny – być jak najbliżej naszych klientów. Nasi technicy i handlowcy realizują zatem – w miarę możliwości bądź w razie konieczności – wizyty w drukarniach i firmach przetwórczych. Z klientami nie mamy okazji póki co spotykać się na imprezach wystawienniczych, gdyż gros z nich zostało odwołanych, ale – niezależnie od ich finalnego terminu – mamy w planach udział w konferencjach, na których jesteśmy od kilku lat obecni, jak „Bezpieczne opakowanie”. Mamy nadzieję, że w przyszłym roku okazji do spotkań będzie więcej, przede wszystkim na targach Labelexpo Europe (…). Ze swojej strony chciałabym zatem zadeklarować, że niezależnie od okoliczności będziemy chcieli być jak najbliżej naszych klientów, zgodnie z mottem przyświecającym naszej działalności”.

Opracowano na podstawie informacji firmy API Foilmakers

 

 

cript>