Miniony rok przyniósł wiele złożonych wydarzeń geopolitycznych, które nadal destabilizują rynki i utrudniają przedsiębiorstwom planowanie działalności. Nic więc dziwnego, że wiele firm z branży poligraficznej z niepokojem patrzy w przyszłość. Ponieważ rentowność przedsiębiorstwa jest nierozerwalnie związana z wydajnością parku maszynowego, w okresach niepewności firmy naturalnie analizują wykorzystywane rozwiązania drukujące i poszukują sposobów na zwiększenie produktywności oraz efektywności, aby poprawić wyniki finansowe.
Jednocześnie coraz więcej przedsiębiorstw boryka się z ograniczonym dostępem do kapitału inwestycyjnego, co sprawia, że decyzje o zakupie nowych maszyn są podejmowane z dużą ostrożnością. W takich okolicznościach retrofit może okazać się skutecznym sposobem na zwiększenie wydajności i rentowności przedsiębiorstwa, bez konieczności ponoszenia kosztów zakupu całkowicie nowego systemu drukującego.
Modernizacja zamiast wymiany
Jeszcze do niedawna pojęcie retrofitu kojarzyło się przede wszystkim z wymianą kilku zużytych części w starej maszynie. Dziś oznacza ono jednak znacznie więcej. Współczesne modernizacje otwierają zupełnie nowe możliwości rozbudowy i unowocześniania istniejących maszyn drukujących, a jednocześnie zmienia się sposób postrzegania tego rozwiązania przez całą branżę. Retrofit może obejmować montaż nowych zespołów i modułów rozszerzających funkcjonalność urządzenia, modernizację układów mechanicznych i elektronicznych, wymianę przestarzałego oprogramowania lub komponentów, a także integrację nowych technologii. Dzięki temu dotychczasowe maszyny mogą zostać przekształcone w nowoczesne, wysoce zautomatyzowane systemy produkcyjne, odpowiadające najwyższym współczesnym standardom druku.
Co szczególnie istotne, retrofit bezpośrednio przekłada się na wzrost rentowności zakładów przetwórczych, zwiększając zwrot z inwestycji. Jednocześnie zapewnia znacznie większą elastyczność w dostosowywaniu konfiguracji maszyny do zmieniających się potrzeb klientów i trendów rynkowych poprzez dodawanie lub usuwanie modułów w zależności od aktualnych wymagań produkcyjnych. W obecnych realiach gospodarczych, kiedy stopy procentowe pozostają wysokie, marże są coraz niższe, a pozyskanie środków na zakup nowej maszyny jest trudne lub wręcz niemożliwe, modernizacja istniejącego urządzenia przy znacznie niższych nakładach inwestycyjnych staje się wyjątkowo atrakcyjną alternatywą.
Takie modułowe podejście stanowi fundament filozofii System to Compose, rozwijanej przez Gallus. Pozwala ono stopniowo rozwijać już posiadane inwestycje, zamiast zmuszać użytkowników do funkcjonowania w niezmiennym środowisku produkcyjnym. Wydłużenie okresu eksploatacji sprawdzonych maszyn wpisuje się również w założenia gospodarki o obiegu zamkniętym, ograniczając ilość odpadów oraz zwiększając długoterminową wartość inwestycji dla klientów.
Wyposażenie maszyny w cyfrowy zespół drukujący otwiera drogę do inteligentnej, sieciowo połączonej produkcji. Obecnie uznaje się ją za jeden z kluczowych elementów umożliwiających sprostanie najważniejszym wyzwaniom stojącym przed branżą, takim jak niedobór wykwalifikowanych pracowników, postępująca urbanizacja, problemy z dostępnością części zamiennych czy stale rosnące koszty działalności.
Z perspektywy firmy Gallus rozwój technologii retrofit oznacza również rozszerzenie oferty firmy i możliwość zapewnienia istniejącym rozwiązaniom Gallus wartości użytkowej przez kolejne dziesięciolecia. Co równie ważne, modernizacja maszyn wspiera realizację strategii zrównoważonego rozwoju przedsiębiorstwa, ponieważ zamiast złomowania lub recyklingu urządzeń możliwe jest ich dalsze unowocześnianie i wykorzystywanie.
Sprawdzone maszyny, nowe możliwości
W branży poligraficznej retrofit najczęściej dotyczy konwencjonalnych maszyn drukujących. Użytkownicy rozbudowują je m.in. o dodatkowe zespoły fleksograficzne lub urządzenia pomocnicze, takie jak moduły do sitodruku czy aplikacji folii na zimno. Coraz częściej pojawia się również potrzeba integracji technologii cyfrowej. W wielu przypadkach prowadzi to do przekształcania tradycyjnych maszyn w pełnowartościowe rozwiązania hybrydowe, umożliwiające rozpoczęcie produkcji cyfrowej przy znacznie mniejszym ryzyku inwestycyjnym.
Każdy projekt modernizacji rozpoczyna się od szczegółowej analizy konfiguracji posiadanej przez klienta maszyny oraz określenia jego celów biznesowych. Retrofit zawsze ma odpowiadać na konkretne wyzwania produkcyjne lub wspierać rozwój przedsiębiorstwa. W praktyce oznacza to nie tylko montaż nowych zespołów drukujących, lecz także modernizację innych elementów systemu.
W przypadku maszyn Gallus często obejmuje ona instalację nowoczesnych komponentów elektronicznych, takich jak magistrale komunikacyjne, interfejsy operatorskie HMI czy główne układy napędowe. Rozwiązania takie są dostępne m.in. dla maszyny Gallus TCS 250 oraz serii Gallus EM 260/340/410/510. Ich modernizacja zapewnia dostępność elektronicznych części zamiennych, które obecnie coraz trudniej pozyskać, wydłuża okres bezproblemowej eksploatacji urządzeń i pozwala przygotować je na kolejne lata użytkowania.
Sztuka skutecznego retrofitu
Czy każda firma może z powodzeniem realizować projekty retrofitowe? Aby było to możliwe, konieczne jest dysponowanie odpowiednimi kompetencjami w zakresie mechaniki, elektroniki, oprogramowania, technologii druku czy chemii farb. Niezbędna jest także dostępność odpowiednich części i podzespołów, umożliwiających przeprowadzenie modernizacji w sposób szybki i ograniczający do minimum przestoje produkcyjne u klienta.
Równie ważne jest zapewnienie sprawnego wsparcia serwisowego po zakończeniu instalacji. Oznacza to konieczność posiadania rozbudowanej, międzynarodowej sieci specjalistów, którzy będą mogli wspierać użytkowników niezależnie od miejsca eksploatacji urządzenia.
Powołany do życia w czasie pandemii dział Gallus Classics, który obecnie stanowi jeden z filarów działalności firmy, pokazuje, że odpowiednio zaplanowany i przeprowadzony retrofit może otworzyć przed przedsiębiorstwami zupełnie nowe możliwości rozwoju oraz znacząco wydłużyć cykl życia istniejących inwestycji.
Modernizacja konwencjonalnych maszyn drukujących z wykorzystaniem najnowszych technologii nie tylko wydłuża okres ich eksploatacji i zwiększa wartość inwestycji na wiele kolejnych lat. Pozwala również skutecznie odpowiadać na najważniejsze wyzwania, przed którymi stoją dziś producenci etykiet i opakowań, pomagając im utrzymać konkurencyjność i rentowność.
Jednocześnie możliwość integracji modułów cyfrowych daje użytkownikom dostęp do inteligentnego, połączonego ekosystemu produkcji poligraficznej, który pozwala lepiej przygotować przedsiębiorstwo na przyszłe wymagania rynku. W moim przekonaniu właśnie takie podejście będzie jednym z kluczowych czynników decydujących o dalszym rozwoju i sukcesie branży etykiet oraz opakowań – zarówno dziś, jak i w nadchodzących latach.
Dario Urbinati, CEO Gallus Group
Tłumaczenie: AN