Od automatyzacji do autonomii – Dscoop 2026 o przyszłości poligrafii
16 lip 2026 10:42

Automatyzacja, sztuczna inteligencja i „Nonstop Digital Printing” były głównymi tematami europejskiej konferencji Dscoop w Lublanie. HP Indigo wykorzystała wydarzenie do prezentacji nowych rozwiązań technologicznych, a przedstawiciele firmy nie ukrywali, że przyszłość produkcji poligraficznej będzie opierać się na coraz większej autonomii procesów.

Dscoop wraca do Europy

Po siedmiu latach przerwy europejska społeczność użytkowników technologii HP Indigo ponownie spotkała się podczas konferencji Dscoop Europe, która tym razem odbyła się w słoweńskiej Lublanie. W wydarzeniu uczestniczyły setki drukarń, dostawców technologii i ekspertów z całego świata. Organizatorzy podkreślali, że Dscoop nie jest klasycznym wydarzeniem targowym, lecz globalną społecznością skupiającą ponad 25 tys. członków reprezentujących ok. 4500 drukarń w 102 krajach. Jej celem pozostaje wymiana wiedzy i doświadczeń między użytkownikami technologii HP Industrial Print oraz partnerami rozwijającymi ekosystem cyfrowej produkcji poligraficznej.

Tegoroczna edycja odbywała się pod znakiem transformacji cyfrowej wspieranej przez sztuczną inteligencję. Tematy te przewijały się zarówno podczas wystąpień przedstawicieli HP, jak i prezentacji zaproszonych mówców.

Christian Kromme, futurysta i ekspert zajmujący się wpływem nowych technologii na biznes, mówił o wykładniczym tempie zmian technologicznych i konieczności budowania organizacji zdolnych do ciągłej adaptacji. Erin Meyer, autorka bestsellerowej książki „The Culture Map”, zwracała uwagę na znaczenie kompetencji międzykulturowych w globalnych organizacjach, natomiast Peter Hinssen przekonywał, że największym zagrożeniem dla firm nie jest sama technologia, lecz zbyt wolne tempo zmian wewnątrz przedsiębiorstw. Trudno o bardziej aktualne tematy dla branży poligraficznej, która jednocześnie mierzy się z niedoborem pracowników, rosnącą automatyzacją oraz presją na zwiększanie efektywności produkcji.

Nonstop Digital Printing

Centralnym punktem programu HP była koncepcja „Nonstop Digital Printing”, którą firma określa jako kolejny etap rozwoju produkcji cyfrowej. Jak podkreślał Noam Zilbershtain, wiceprezes i dyrektor generalny HP Indigo, prawdziwa produktywność nie jest dziś mierzona wyłącznie prędkością maszyny: Nonstop Digital Printing to nowe podejście do produkcji, w którym produktywność oznacza przewidywalną produkcję, stabilny poziom sprzedawalnych wydruków oraz wyższą rentowność. Strategia HP opiera się na trzech filarach: automatyzacji, sztucznej inteligencji oraz coraz większej integracji procesów produkcyjnych. Mówimy o tworzeniu inteligentnego, połączonego ekosystemu produkcyjnego obejmującego maszyny drukujące, workflow, zarządzanie zamówieniami oraz logistykę wewnętrzną.

Wybrzmiało to również w rozmowie z Eranem Lazarem, wiceprezesem HP Indigo odpowiedzialnym za badania i rozwój. Jego zdaniem branża znajduje się dopiero na początku wykorzystania sztucznej inteligencji w produkcji poligraficznej. Dziś większość decyzji na hali produkcyjnej podejmują ludzie. W przyszłości część z nich będzie podejmował cyfrowy mózg oparty na AI. Operator nadal będzie potrzebny, ale sztuczna inteligencja przejmie wiele trudnych decyzji wpływających na wydajność produkcji. Branża niewątpliwie zmaga się z niedoborem wykwalifikowanych operatorów, co staje się dziś wąskim gardłem produkcji. Trudno ich rekrutować, jeszcze trudniej szkolić. Nawet na tej samej maszynie różni operatorzy osiągają różne wyniki. Dlatego automatyzacja i AI będą odgrywać coraz większą rolę.

Od września 2026 roku z platformą HP Site Flow integrowany będzie HP Nio – asystent wykorzystujący AI do wspierania zarządzania produkcją. Rozwiązanie umożliwi operatorom i kierownikom produkcji uzyskiwanie informacji o statusie zamówień, przepustowości oraz realizacji SLA za pomocą zapytań formułowanych w języku naturalnym.

Jednocześnie HP rozwija także automatyzację fizyczną. Po ogłoszeniu współpracy z firmą MoviĜo producent rozpoczął integrację autonomicznych robotów mobilnych (AMR) z procesami produkcyjnymi HP Indigo i HP PageWide. Roboty odpowiadają za transport materiałów pomiędzy kolejnymi etapami produkcji, ograniczając konieczność ręcznej obsługi oraz zwiększając przejrzystość przepływu. Rozwiązanie wpisuje się w obserwowany w całej branży trend automatyzacji nie tylko samego procesu drukowania, ale również wszystkich działań towarzyszących produkcji.

Cyfryzacja napędza rozwój rynku

Choć podczas Dscoop wiele miejsca poświęcono sztucznej inteligencji i automatyzacji, równie istotnym tematem była dalsza cyfryzacja procesów produkcyjnych. Zdaniem Meny’ego Gantza, wiceprezesa ds. strategii produktowej i rozwoju biznesu HP Indigo, branża znajduje się obecnie w momencie, w którym przewaga konkurencyjna nie wynika już wyłącznie z posiadania nowoczesnej maszyny drukującej. Coraz większe znaczenie ma umiejętność integracji procesów, szybkiego reagowania na potrzeby klientów oraz efektywnego wykorzystania danych generowanych przez produkcję.

Przez lata wiele zadań wymagało udziału ekspertów posiadających bardzo specjalistyczną wiedzę. Dziś dzięki technologii możemy rozwiązywać te same problemy w znacznie prostszy sposób – podkreślił Meny Gantz. – Automatyzacja pozwala ograniczać liczbę czynności wykonywanych ręcznie, skracać czas przygotowania produkcji i zwiększać przewidywalność rezultatów. Przy tym cyfryzacja pozostaje jednym z najważniejszych czynników napędzających rozwój całego sektora poligraficznego. Szczególnie widoczne jest to w obszarach personalizacji, produkcji na żądanie oraz obsługi krótkich i średnich nakładów, gdzie technologie cyfrowe coraz skuteczniej konkurują z rozwiązaniami konwencjonalnymi.

Młodsze pokolenia konsumentów oczekują produktów dopasowanych do swoich potrzeb. Chcą personalizacji, szybkiej realizacji zamówień i wysokiej jakości. Oczekiwania te powodują wzrost znaczenia technologii cyfrowych. Widzimy to zarówno w druku komercyjnym, jak i w etykietach czy opakowaniach. Jestem przekonany, że udział druku cyfrowego będzie nadal rósł, ponieważ odpowiada on na potrzeby rynku, których tradycyjne modele produkcji nie są w stanie obsłużyć z taką samą elastycznością.

Nowe narzędzia dla cyfrowej produkcji

W Lublanie firma HP zademonstrowała szereg nowych rozwiązań produktowych. Jednym z najważniejszych ogłoszeń jest globalna komercyjna dostępność maszyny HP Indigo 7K+, zaprezentowanej po raz pierwszy zaledwie trzy miesiące wcześniej podczas Dscoop Edge Rockies. Nowe urządzenie powstało na bazie najpopularniejszej platformy HP Indigo w formacie B3 i zostało zaprojektowane z myślą o drukarniach komercyjnych poszukujących większej elastyczności produkcyjnej przy jednoczesnej poprawie ekonomiki druku. Jednym z najważniejszych elementów nowej maszyny jest tryb Eco Print Mode. Wykorzystuje on czterokolorowy druk z cieńszą warstwą atramentu, co pozwala ograniczyć koszty produkcji przy zachowaniu wysokiej jakości wydruków. Według danych HP od 40% do 60% prac

realizowanych przez uczestników programu beta mogło być drukowanych właśnie w trybie Eco Mode. Oznacza to nie tylko oszczędności materiałowe, ale również dodatkowe korzyści środowiskowe.

Drugą istotną premierą jest HP Indigo 18K Value Pack skierowany do użytkowników maszyn HP Indigo 15K. Rozwiązanie umożliwia rozszerzenie funkcjonalności posiadanych urządzeń bez konieczności inwestowania w nową maszynę. Pakiet obejmuje uproszczony interfejs użytkownika, zestaw zwiększający niezawodność urządzenia oraz rozbudowane możliwości druku na grubych podłożach. Po modernizacji maszyna może obsługiwać materiały o grubości do 600 mikronów, co otwiera drogę do produkcji nowych aplikacji, takich jak karty kolekcjonerskie, hangtagi czy luksusowe opakowania kartonowe. Według HP już około połowa użytkowników HP Indigo 18K korzysta obecnie z zestawu do druku na grubych podłożach.

Producent nie zapomniał również o segmencie druku atramentowego z roli i zaprezentował nową konfigurację maszyny HP PageWide T4250 HDR przeznaczoną dla rynku dziełowego. Urządzenie bazuje na platformie wprowadzonej w 2025 r., oferującej prędkość druku do 244 m/min przy jakości porównywalnej z offsetem. Nowa konfiguracja została zoptymalizowana pod kątem produkcji książek. Według producenta wymaga mniejszych nakładów inwestycyjnych, zajmuje mniej miejsca i zużywa mniej energii, zachowując jednocześnie wszystkie najważniejsze parametry produkcyjne platformy T4250 HDR. Chcemy pomagać wydawcom przyspieszać transformację cyfrową, a nowa konfiguracja T4250 HDR zapewnia jakość offsetową przy wszystkich korzyściach wynikających z druku cyfrowego – podkreśla Barbara McManus, wiceprezes i dyrektor gene- ralna HP PageWide.

Zaprezentowano również HP PrintOS Order Flow – narzędzie integrujące przyjmowanie zamówień, systemy MIS oraz workflow produkcyjny w ramach jednej platformy.

W stronę autonomicznej produkcji

Tegoroczny Dscoop pokazał wyraźnie, że HP nie postrzega już rozwoju druku cyfrowego wyłącznie przez pryzmat kolejnych generacji maszyn. Coraz większy nacisk kładziony jest na automatyzację całego środowiska produkcyjnego, integrację danych oraz wykorzystanie sztucznej inteligencji do podejmowania decyzji operacyjnych. Jak podkreślał Eran Lazar: Za pięć lat poziom automatyzacji, który zobaczymy na halach produkcyjnych, będzie nieporównywalnie wyższy niż dziś. Nie będzie to wyłącznie zasługa AI, ale połączenia sztucznej inteligencji, automatyzacji fizycznej i nowych sposobów organizacji produkcji.

Po trzech dniach wydarzenia trudno było oprzeć się wrażeniu, że inteligentna, połączona i coraz bardziej autonomiczna produkcja staje się dziś głównym wyznacznikiem rozwoju cyfrowej poligrafii. Dscoop 2026 pokazał nie tylko najnowsze technologie HP Indigo, lecz także wizję branży, w której człowiek coraz częściej będzie zarządzał procesem, zamiast fizycznie wykonywać jego poszczególne elementy.

Anna Naruszko