Konferencja Print4All 2026 zgromadziła w Varese przedstawicieli światowej branży poligraficznej i przetwórczej. W centrum debaty znalazły się sztuczna inteligencja, automatyzacja, zrównoważony rozwój, kompetencje pracowników oraz zmieniające się modele biznesowe. Konferencja była jednocześnie ważnym etapem przygotowań do targów Print4All 2027, które odbędą się w dniach 25–28 maja przyszłego roku w Fiera Milano.
Konferencja Print4All 2026 po raz kolejny stała się miejscem spotkania producentów technologii, drukarń, przetwórców, właścicieli marek, agencji i ekspertów związanych z całym łańcuchem wartości branży poligraficznej. Wydarzenie zorganizowane w Ville Ponti w Varese odbywało się pod hasłem „Humans Print the World”. Jego program został zbudowany wokół dwóch głównych obszarów tematycznych: Human+Machine oraz Human+Life.
Nie chodziło jednak wyłącznie o formułowanie ogólnych wizji dotyczących relacji człowieka z technologią. Prelegenci koncentrowali się na tym, jak automatyzacja, sztuczna inteligencja i cyfryzacja przekładają się na strategie inwestycyjne przedsiębiorstw, wskaźniki efektywności, organizację produkcji, rozwój kompetencji oraz decyzje podejmowane w łańcuchach dostaw.
Istotną część wydarzenia stanowił również networking. W rozpoczynającej konferencję sesji B2B wzięło udział ok. 70 delegatów reprezentujących 20 państw. Krótkie spotkania dotyczyły m.in. wielkości produkcji, planów inwestycyjnych i sytuacji na poszczególnych rynkach. Rozmowy o automatyzacji, integracji procesów i łączeniu różnych zastosowań druku szybko przeradzały się w dyskusje o stabilizowaniu marż w warunkach zmiennych cen energii i surowców, ograniczaniu ryzyka oraz budowaniu międzynarodowych partnerstw.
Wspólny głos branży
Jednym z najważniejszych wydarzeń konferencji była prezentacja PACTA – Printing & Converting Technology Alliance, sojuszu powołanego wspólnie przez ACIMGA i ARGI. Pierwsza z organizacji reprezentuje włoskich producentów maszyn i technologii dla przemysłu poligraficznego oraz przetwórczego, druga natomiast skupia dostawców urządzeń, materiałów eksploatacyjnych, rozwiązań cyfrowych i oprogramowania dla rynku graficznego.
Utworzenie PACTA jest odpowiedzią na postępującą integrację rynku. Tradycyjny podział według poszczególnych technologii coraz słabiej odzwierciedla rzeczywistość zakładów produkcyjnych, które łączą druk, uszlachetnianie, przetwarzanie materiałów, automatykę i rozwiązania informatyczne w jeden ekosystem. Nowy sojusz ma umożliwić obu stowarzyszeniom występowanie ze wspólnym głosem wobec rynku, instytucji i organizatorów wydarzeń, a także skuteczniejsze wspieranie przedsiębiorstw w procesie transformacji technologicznej. Program PACTA obejmuje takie zagadnienia jak sztuczna inteligencja, gospodarka o obiegu zamkniętym, nowe podłoża, automatyzacja i rozwój kompetencji.
O pozycji włoskiego sektora świadczą dane zaprezentowane w Fiera Milano dzień po oficjalnym zamknięciu konferencji. Włoski przemysł papierniczy, poligraficzny, opakowaniowy i przetwórczy tworzy ponad 15 tys. przedsiębiorstw, zatrudnia ok. 162 tys. osób i generuje przychody przekraczające 26 mld euro. Ponad 60% obrotów producentów technologii pochodzi z eksportu. Z wartością zagranicznej sprzedaży maszyn poligraficznych i przetwórczych na poziomie ok. 1,8 mld euro Włochy zajmują trzecie miejsce wśród światowych eksporterów, za Niemcami i Chinami.
AI potrzebuje reguł
Jednym z najmocniej wybrzmiewających tematów konferencji Print4All była sztuczna inteligencja. Nie przedstawiano jej jednak jako autonomicznej technologii, która samodzielnie rozwiąże problemy przedsiębiorstw. Dyskusja koncentrowała się na konkretnych zastosowaniach, mierzeniu efektów, odpowiedzialności za decyzje oraz zasadach kontrolowania rekomendacji generowanych przez algorytmy.
Szczególnie praktyczny charakter miało wystąpienie Amy Servi-Bonner z PRINTING United Alliance. Posłużyła się ona przykładem zakładu produkującego opakowania giętkie do żywności. System wykorzystujący AI wykrywa odchylenie pasowania na jednej ze wstęg, a następnie rekomenduje zmniejszenie jej naprężenia i skorygowanie ustawień odwijania. Operator otrzymuje informację, że poziom pewności systemu wynosi 94%, akceptuje zalecenie, a produkcja 180 tys. opakowań zostaje ukończona w terminie.
Na pozór jest to przykład pełnego sukcesu. Pojawia się jednak zasadnicze pytanie: kto faktycznie zatwierdził decyzję? Nie chodzi o osobę, która nacisnęła przycisk, lecz o pracownika mającego odpowiednie uprawnienia i wiedzę, aby ocenić rekomendację systemu. Jeżeli przedsiębiorstwo nie potrafi wskazać takiej osoby, problemem nie jest operator ani sama technologia, lecz luka w zarządzaniu. Zdaniem ekspertki polityka korzystania z AI nie może ograniczać się do listy dozwolonych narzędzi oraz przepisów dotyczących poufności i ochrony danych. Powinna określać, kto ma prawo zatwierdzić rekomendację algorytmu, kto odpowiada za jej odrzucenie, jakie wskaźniki są podstawą oceny oraz jak często rezultaty działania systemu podlegają przeglądowi. Dopiero wówczas AI staje się kontrolowanym zasobem produkcyjnym.
Wiedza, której nie ma w systemie
Sztuczna inteligencja może również pomóc w rozwiązaniu jednego z najpoważniejszych problemów przedsiębiorstw poligraficznych: utraty wiedzy wraz z odejściem doświadczonych pracowników. Informacje dotyczące zachowania konkretnego podłoża przy wysokiej wilgotności, właściwego momentu odstąpienia od profilu barwnego, specyfiki zleceń danego klienta czy najszybszej ścieżki diagnozowania awarii często nie znajdują się w systemie MIS, instrukcjach operacyjnych ani dokumentacji technicznej. Pozostają w pamięci operatorów, technologów i handlowców. Podczas konferencji pokazano koncepcję „AI Elena” – cyfrowego asystenta gromadzącego wiedzę operatorki z 19-letnim doświadczeniem. Zapytany o problem z pasowaniem system nie ograniczał się do podania sugerowanych ustawień. Przywoływał podobne zdarzenie z przeszłości, wskazywał możliwą przyczynę, określał czas obserwacji oraz wyjaśniał ryzyko kontynuowania produkcji bez korekty. Młodszy pracownik otrzymywał więc nie tylko odpowiedź, ale także uzasadnienie umożliwiające podjęcie świadomej decyzji. Takie rozwiązania nie powinny służyć do bezrefleksyjnego zastępowania ekspertów. Ich wartość polega przede wszystkim na uporządkowaniu, zachowaniu i udostępnieniu wiedzy instytucjonalnej kolejnemu pokoleniu pracowników. Jak podkreślano podczas konferencji, przewagi nie zapewnią same narzędzia – wkrótce wszyscy będą mieli dostęp do podobnych systemów. O konkurencyjności zdecyduje jakość danych, reguły podejmowania decyzji oraz sposób połączenia doświadczenia człowieka z możliwościami maszyny.
Zrównoważony rozwój musi się opłacać
Drugi ważny blok tematyczny dotyczył zrównoważonego rozwoju i efektywności produkcji. Przykłady przedstawione przez Heidelberg, Petratto, TCE Printing i Uteco pokazywały, jak automatyzacja, integracja danych, nowe materiały oraz udoskonalanie procesów mogą przynosić wymierne rezultaty przemysłowe. Heidelberg zaprezentował perspektywę zintegrowanego środowiska, w którym połączone maszyny, dane i usługi zwiększają wydajność oraz odporność zakładów przy jednoczesnym ograniczaniu ich wpływu na środowisko. Petratto skupiło się na eliminowaniu wąskich gardeł w silnie zautomatyzowanych liniach do składania, klejenia i wykańczania, podkreślając, że nawet w najbardziej scyfryzowanym środowisku relacja człowieka z maszyną pozostaje kluczowa.
TCE Printing odniosło się do praktycznych wyzwań zrównoważonej produkcji, w tym stabilności suszenia farb wodorozcieńczalnych oraz ich zachowania na podłożach pochodzących z recyklingu i materiałach kompostowalnych. Główna teza wystąpienia była prosta: zrównoważony rozwój musi być zrównoważony również pod względem ekonomicznym.
Print4All 2027 połączy cały ekosystem
Konferencja w Varese była jednocześnie ważnym etapem drogi do targów Print4All 2027, zaplanowanych na 25–28 maja w Mediolanie. Organizowane przez Fiera Milano i promowane przez ACIMGA oraz ARGI wydarzenie ma objąć cały ekosystem druku i przetwórstwa: od maszyn drukujących i procesów wykończeniowych, przez oprogramowanie, podłoża, farby i materiały, po gotowe rozwiązania aplikacyjne.
Zakres targów obejmie druk opakowań, produkcję tektury falistej i etykiet, druk przemysłowy, komercyjny i wydawniczy, wielki format oraz komunikację wizualną. Punktem wspólnym będzie postępująca integracja druku i przetwórstwa, które coraz częściej stają się elementami jednego procesu produkcyjnego. Organizatorzy chcą pokazać technologie nie tylko jako narzędzia wytwórcze, ale także jako środki budowania tożsamości produktu, zwiększania jego wartości oraz wzmacniania komunikacji marek.
Jedną ze specjalnych inicjatyw będzie Print Matter(s), przygotowana we współpracy z Sapienza University of Rome i Sapienza Innovation & Entrepreneurship Hub. Platforma połączy materiały, technologie, procesy produkcyjne, zastosowania i przyszłe scenariusze rozwoju. Jej cztery obszary – regenerate, perceive, digitalise i activate – obejmą m.in. biomateriały, produkcję zgodną z zasadami zrównoważonego rozwoju, sensoryczne oddziaływanie powierzchni, personalizację oraz nadawanie materiałom nowych funkcji. Rezultaty badań zostaną przedstawione w postaci prototypów, próbek i makiet.
Po raz drugi pojawi się także Corrugated Experience, czyli specjalna przestrzeń poświęcona tekturze falistej – od produkcji opakowań, przez logistykę i handel elektroniczny, po recykling oraz komunikację marki. Część wystawienniczą uzupełnią spotkania Ask the Expert i networkingowy format Meet & Greet. Ważnym obszarem rozwoju pozostaną również etykiety, ich uszlachetnianie i personalizacja w powiązaniu z drukiem opakowań oraz convertingiem.
Odpowiedzią na niedobór wykwalifikowanych pracowników będzie projekt Print4Future. Ostatniego dnia targów setki uczniów szkół średnich wezmą udział w spotkaniach z przedsiębiorcami, menedżerami i przedstawicielami działów HR. Celem jest nie tylko zaprezentowanie młodym ludziom możliwości zatrudnienia w nowoczesnym przemyśle, lecz także umożliwienie firmom bezpośredniego poszuki- wania przyszłych pracowników.
Print4All 2027 ma być zatem czymś więcej niż prezentacją maszyn i materiałów. Wnioski płynące z konferencji w Varese zostaną skonfrontowane z rzeczywistą ofertą rynku, a mediolańskie targi staną się platformą wymiany wiedzy, budowania relacji i podejmowania decyzji inwestycyjnych w coraz bardziej zintegrowanym świecie druku i przetwórstwa.
Anna Naruszko