Strzeż się konia trojańskiego!
4 lut 2009 12:20

Jak podaje raport E-Threats Landscape Report, ponad 80% złośliwego oprogramowania rozsyłanego na całym świecie w 2008 roku zawierało konie trojańskie. E-Threats Landscape Report jest kompleksowym studium zagrożeń bezpieczeństwa, publikowanym przez BitDefender Lab – wielokrotnie nagradzanego dostawcę oprogramowania antywirusowego i rozwiązań do zabezpieczania danych. Raport ten – drugi z serii raportów bezpieczeństwa – zawiera wszechstronny przegląd zagrożeń w ciągu ostatnich sześciu miesięcy (od lipca do grudnia 2008) oraz przewidywania na rok 2009. Ustalono, że przeciętny użytkownik internetu musiał sobie radzić dziennie z 2 tys. wirusów (nowymi oraz mutacjami istniejących), blisko 50 tys. prób wyłudzenia poufnych informacji oraz ponad milionem komputerów zombie, rozsyłających rootkity, konie trojańskie i inne szkodliwe oprogramowanie. Wybrane fragmenty z raportu BitDefender E-Threats Landscape Report: - o 460% wzrosła liczba zagrożeń pojawiających się na stronach www; - trzykrotnie wzrosła liczba wykorzystania mechanizmów JavaScript wstrzykiwanych poprzez SQL; - 75% koni trojańskich wyposażonych było w mechanizmy aktualizacji, ukrywania swej obecności, wysyłania i pobierania danych, jak również nadawano im cechy rootkitów i spyware; w 80% przypadków spamu wykorzystywano tekst, podczas gdy poziom spamu obrazkowego spadł do ok. 1,5%; - ilość spamu zawierającego zainfekowane załączniki lub łącza do stron www nakłaniających użytkowników do pobrania i instalacji zarażonego oprogramowania wzrosła o 400%; - kraje najbardziej dotknięte e-zagrożeniami to: Francja, Chiny, USA, Niemcy i Hiszpania; blisko 70% prób wyłudzenia prywatnych poufnych danych miało związek z globalnym kryzysem finansowym; - coraz częściej wykorzystywanymi technikami było podszywanie się pod newslettery i alerty e-mailowe portali koncernów medialnych takich jak CNN, CBC, ABC; - spamerzy skoncentrowali uwagę na uzyskiwaniu potwierdzenia odbioru wiadomości, w celu zwiększenia efektywności spamu „Celem BitDefender nie jest jedynie edukacja i informowanie o aktualnych zagrożeniach, ale również zapewnienie użytkownikom przewodnika po spodziewanych kierunkach rozwoju e-zagrożeń w nadchodzących miesiącach – mówi Bogdan Dumitru, kierownik działu technologii w BitDefender. – Przykładowo wiedząc, że w 2008 roku blisko 45% e-zagrożeń było rozprowadzanych za pośrednictwem poczty elektronicznej, należy spodziewać się, że ich liczba wzrośnie, a co za tym idzie – konieczne jest uznanie za priorytetowe zadanie w 2009 roku zapewnienie bezpieczeństwa komunikacji poprzez e-mail”. Prognozy na rok 2009 wg E-Threats Landscape Report przedstawiają się następująco: - rozwój szkodliwego oprogramowania będzie coraz intensywniej wykorzystywał możliwości rozprowadzanych poprzez sieć web koni trojańskich, spyware i rootkitów; - istniejące e-zagrożenia będą mutować w kierunku ukrywania swej działalności oraz automatyzacji mechanizmów rozprzestrzeniania; - wzrost ilości ataków na aplikacje Web 2.0 i portale społecznościowe; - wzrost ilości ataków na urządzenia smartphone oraz inne wysokiej klasy urządzenia ze stałym dostępem do internetu. Pełna wersja raportu E-Threats Landscape Report dostępna jest na stronie internetowej BitDefender. Dystrybutorem rozwiązań BitDefender w Polsce jest firma Alstor. Opracowano na podstawie informacji firmy BitDefender

cript>