Vistaprint surowo ukarana za nieuczciwą konkurencję
25 paź 2011 11:03

Wyrok wydany przez niemiecki sąd w Dreźnie potwierdza, że model działania funkcjonujący od 10 lat jest nielegalny w Europie. Sąd surowo ukarał amerykańską firmę, której główna siedziba została przeniesiona z Bermudów do Holandii i która w ciągu 10 lat stała się numerem 1 światowego drukarstwa on line (800 mln USD obrotów, 20 proc. wzrostu rocznie). Pierwszy wyrok w tej sprawie zapadł 30 listopada 2010, kiedy sąd w Dreźnie w wyniku skargi niemieckiej drukarni United Print (print24) uznał za nielegalne działania handlowe Vistaprint polegające na oferowaniu produktów anonsowanych jako bezpłatne, podczas kiedy w rzeczywistości klientom wystawiano faktury obciążając ich kosztami. Według niemieckiego sądu takie praktyki są nieuczciwe i sprzeczne z zasadami konkurencji. Według francuskiego portalu branżowego, strategia obrana przez Vistaprint jest znana profesjonalistom z branży drukarskiej i bardzo negatywnie przez nich oceniana, jako działająca na niekorzyść branży. Z jednej strony bowiem dewaluuje ona druk jako nic niewarty produkt, a z drugiej strony drukarze tracą wiarygodność, wystawiając faktury za usługę reklamowaną jako bezpłatna. Amerykańska firma, dla której takie działania stanowiły znaczącą część strategii marketingowej, złożyła natychmiast apelację od tego wyroku. 30 września br. sąd apelacyjny w Dreźnie zatwierdził jednak wyrok sądu pierwszej instancji, uznając za nielegalne praktyki Vistaprint – firmy, która uzyskała przewagę konkurencyjną dzięki nieprawdziwym stwierdzeniom. Wyrok sądu apelacyjnego zobowiązuje Vistaprint do poinformowania print24 o wszelkich operacjach przeprowadzonych w ramach nielegalnej akwizycji. VistaPrint ma też wynagrodzić wszelkie szkody poniesione przez print24 począwszy od 11.02.2011 oraz te, które zostaną poniesione w przyszłości z powodu działań Vistaprint niezgodnych z zasadami konkurencji. W rezultacie Vistaprint musi poinformować print24 o zleceniach uzyskanych dzięki nielojalnym poczynaniom i o wysokości zrealizowanych obrotów, wraz z kosztami wygenerowanymi przez te zamówienia. Wartość sporu oszacowano na 250 tys. euro. O ile wyrok piętnujący nielojalne praktyki stosowane przez 10 lat, a szkodzące całej branży drukarskiej można uznać za satysfakcjonujący, to francuski portal uznaje za zastanawiające milczenie organizacji branżowych, zwłaszcza Intergraphu, w tej sprawie. Czy walka przed sądem musiała być prowadzona indywidualnie przez przedstawicieli branży? Na podstawie Graphiline.com opracowała IZ

error: Kopiowanie zabronione!