Bobst ofiarą silnego franka
3 sty 2012 12:58

Szwajcarski producent maszyn dla branży opakowań zlikwiduje około 420 stanowisk pracy i przeniesie część swojej produkcji o niskiej wartości dodanej do Chin i Indii. Nie będzie jednak żadnych zwolnień pracowników. Likwidacja stanowisk pracy dotyczy zakładów w Prilly i Mex (w pobliżu Lozanny, w szwajcarskim kantonie Vaud). Zostanie przeprowadzona poprzez nieprzedłużanie umów czasowych, wcześniejsze odejścia na emeryturę oraz naturalne odejścia z pracy. Do roku 2013 grupa zmniejszy w ten sposób zatrudnienie o 8 proc. z dotychczasowych 5300 pracowników. Prace badawcze i produkcja zostaną skoncentrowane w Mex; koncentracja ta potrwa do końca 2012 roku. Produkcja o mniejszej wartości dodanej zostanie przeniesiona do dostawców bądź do fabryk za granicą. Maszyny z dolnej i częściowo ze środkowej półki gamy modeli Bobsta będą wytwarzane w Indiach i Chinach, gdzie Bobst zatrudnia już odpowiednio 250 i 600 osób. Producent, który uważa się za ofiarę silnego franka, ma nadzieję poprawić swoją rentowność poczynając od roku 2012. W pierwszym kwartale 2011 grupa odnotowała stratę netto w wysokości 27,7 mln franków szwajcarskich przy niewielkim wzroście (o 4 proc.) obrotów do wartości 562,2 mln. Na podstawie „Caractere” nr 12/2011 opracowała IZ

error: Kopiowanie zabronione!