HP rezygnuje z uczestnictwa w targach Ipex 2014
25 cze 2012 13:01

Przedstawiciele firmy HP poinformowali, że spółka rezygnuje z uczestnictwa w międzynarodowych targach Ipex 2014, które odbędą się w Londynie. Swoją decyzję argumentują chęcią obecności na mniejszych, bardziej wyspecjalizowanych imprezach. Pomimo że w planach mają udział w przyszłorocznej edycji targów Fespa, to generalnie nie planują wystawiania się na poligraficznych imprezach w przyszłym roku. Nie będzie ich także na targach Northprint. Ten ruch pozostawia organizatorów targów Ipex z niezagospodarowaną powierzchnią 1500 m2. Ipex nie zamyka jednak drzwi przed firmą HP. Trevor Crawford, dyrektor targów Ipex, mówi: „20 miesięcy przed rozpoczęciem targów Ipex 2014 otwieramy swoje drzwi. W tym czasie wiele może się wydarzyć w tej szybko zmieniającej się branży i nadal będziemy prowadzić otwarty dialog z firmą HP.” HP przewiduje, że zmiana lokalizacji wystawy z Birmingham na Londyn przyciągnie więcej wystawców z branży twórczej, publikacyjnej i reklamowej, co wpłynie na wzrost wydatków związanych z tym wydarzeniem. Koszt uczestnictwa w targach Ipex jest ogromny, a to zawsze znaczący argument przy przewidywaniu efektów, jakie mogą one przynieść. Choć HP otrzymało ponad 200 zamówień w trakcie poprzedniej edycji tego wydarzenia, które zostało okrzyknięte najbardziej udanymi targami w historii tej firmy, należy zadać pytanie, czy zamówienia te były spowodowane uczestnictwem firmy w targach? HP boryka się obecnie z projektem oszczędnościowym, zakładającym redukcję zatrudnienia do 27 tys. osób oraz z ogromnym naciskiem, pod jakim znajduje się biznes PC tej firmy. Decyzja HP świadczy także o tym, że druk cyfrowy jest teraz pod większą presją niż kiedykolwiek. Maszyny arkuszowe przystosowane do lekkiej produkcji takich producentów jak Ricoh, Canon czy Konica Minolta zapewniają efektywną cenowo alternatywę dla mniejszych maszyn Indigo, podczas gdy obiecane maszyny Landa Nanographic zapewniają Indigo konkurencję w druku opakowań w formacie B2. Jak na ironię, w trakcie drupy Benny Landa na pytanie dotyczące Indigo odpowiedział, że „cała ta technologia jest efemeryczna”. Pomimo że sprzedaż maszyn Indigo wciąż rośnie, trudno będzie utrzymać tak wysokie udziały w tym rynku przy wciąż umacniającej się konkurencji. Organizatorzy Ipex mają zobowiązania na 70 proc. powierzchni w trakcie przyszłej edycji targów i nie spodziewają się żadnych problemów związanych z rezygnacją z udziału firmy HP. „Nikt nie zdecyduje się na rezygnację z uczestnictwa tylko dlatego, że jeden z wystawców będzie się prezentował lub nie. Chodzi tu o poziom zwrotu z inwestycji, którego oczekują wystawcy. Mamy dużą publiczność międzynarodową, która chce zobaczyć zmiany w przemyśle za pośrednictwem wystawy” - mówi Trevor Crawford. Na podstawie informacji serwisu Print Business Magazine opracował KS

error: Kopiowanie zabronione!