Kolejny ploter firmy Agfa w Colours Factory
28 lis 2018 11:54

Colours Factory z Piły to dynamicznie rozwijający się dostawca usług poligraficznych, bazujący na produkcji reklamowej. Druk wielkoformatowy jest tu obecny od 10 lat, w coraz większym stopniu – jak zapewnia Małgorzata Donder, kierownik produkcji wielkoformatowej cyfrowej – stanowiąc o portfolio i wizerunku firmy: „Gdy w 2008 roku wdrażaliśmy pierwsze plotery drukujące i towarzyszące im urządzenia peryferyjne, nowo utworzony dział zatrudniał 10 osób. Obecnie pracuje w nim ponad 80 osób, a jego udział w globalnych obrotach całej firmy jest z roku na rok coraz większy. (...)”.
Od ponad 5 lat podstawę parku sprzętowego Colours Factory w zakresie wielkoformatowego druku cyfrowego stanowią rozwiązania firmy Agfa. „Oba użytkowane przez nas urządzenia Jeti Titan 3020 sprawowały się przez ten czas bardzo dobrze, wspierając nasz szybki rozwój – kontynuuje Małgorzata Donder. – Właśnie ta dynamika i nowe, duże zamówienia spowodowały, że zdecydowaliśmy się na wymianę jednego z ploterów Agfa na inne, bardziej wydajne rozwiązanie tej firmy. To część naszego strategicznego projektu, zakładającego wymianę całego parku maszynowego na nowy”.
Po analizie dostępnych ofert rynkowych kierownictwo Colours Factory podjęło decyzję o inwestycji w ploter Jeti Tauro H2500 LED. „Z naszymi dostawcami wiążą nas partnerskie relacje, oparte na wzajemnym zaufaniu, nie tylko do marki, ale też do ludzi – podkreśla Marek Kruszka, dyrektor ds. technologii i rozwoju Colours Factory. – Współpraca z firmą Agfa przebiega w sposób wzorcowy, także w kontekście obsługi posprzedażowej. Serwis, przekonanie do marki, dotychczasowe doświadczenia, sprawdzona w praktyce technologia – wszystko to wpłynęło na finalną decyzję o zakupie urządzenia Jeti Tauro”.
Uruchomiony w połowie września br. ploter to hybrydowe rozwiązanie, bazujące na energooszczędnej technologii UV LED. Pozwala na zadrukowywanie mediów giętkich o maks. szerokości 2,5 m. Przy podłożach sztywnych maks. format wynosi 4x2,54 m, a grubość – 5 cm. Urządzenie drukuje w 6 kolorach z dodatkową bielą, osiągając prędkość do 275 m2/h. Sterowane jest najnowszą wersją oprogramowania workflow Asanti 3.0.
„Po blisko półtoramiesięcznej eksploatacji i pełnym obłożeniu maszyny możemy potwierdzić, że Jeti Tauro stanowi olbrzymi przeskok technologiczny w porównaniu z maszynami zakupionymi kilka lat temu – mówi Małgorzata Donder. – Abstrahując od wydajności, rozwiązanie to oferuje szereg opcji dodatkowych w dużym stopniu usprawniających i optymalizujących (także dzięki zintegrowaniu z systemem zarządzania barwą) naszą produkcję cyfrową w wielkim formacie: zaawansowana technologia UV LED, mobilny stół, hybrydowość, tj. możliwość zastosowania mediów sztywnych i z roli, często wykorzystywany przez nas kolor biały (zwłaszcza jako specjalny czy punktowy) – to tylko niektóre z jego zalet. Dzięki zastosowaniu promienników UV LED zamiast tradycyjnych lamp rtęciowych możemy zadrukowywać m.in. podłoża wrażliwe na wysokie temperatury”.
Do niedawna produkcja Colours Factory, uwzględniająca podłoża sztywne, w dużej mierze bazowała na materiałach takich jak pleksi czy dibond. Obecnie, jak podaje firma, w coraz większym stopniu wykorzystywane są tu podłoża alternatywne, bardziej przyjazne dla środowiska, ale – co podkreśla Małgorzata Donder – o podobnej, a nawet wyższej funkcjonalności od tworzyw sztucznych: „Jednym z nich jest dispa – wykonany w 100 proc. z papieru materiał przypominający nieco piankę PVC, ale dużo lżejszy, odporny i bardziej proekologiczny. (...) Testujemy też zastosowanie tektury typu re-board, znanej jako „plaster miodu”. Możliwości oferowane przez technologię UV LED są bardzo duże, więc nie wykluczamy wdrożenia także innych, niestandardowych substratów w naszej produkcji”.
Dział druku wielkoformatowego Colours Factory realizuje różnorodne kampanie reklamowe: zarówno zewnętrzne (outdoor), jak i związane z wyposażeniem wnętrz (indoor, systemy POS). „Z tego typu rozwiązań korzystają klienci, których obsługujemy w zakresie druku offsetowego – mówi Agnieszka Lewandowska, specjalista ds. marketingu Colours Factory – jak również odbiorcy nastawieni wyłącznie na tego typu produkcję. Nasi handlowcy, działający zarówno w Polsce, jak i poza jej granicami, oferują klientom pełną kompleksowość. Począwszy od wsparcia na poziomie projektu, poprzez realizację w danej technologii, obróbkę, aż do montażu wydrukowanych materiałów. (...)”.
Klaudia Grzybowska, kierująca działem marketingu Colours Factory, dodaje: „Tym samym w praktyce realizujemy hasło, jakie przyświeca naszej działalności: More than print. Nie chcemy bowiem być jedynie drukarnią, ale prawdziwym partnerem i doradcą dla naszych klientów, wspierającym ich w całym procesie powstawania produktu poligraficznego”.
Firma udziela też wsparcia lokalnej branżowej szkole ponadgimnazjalnej, będąc mecenasem dwóch realizowanych tu kierunków związanych z branżą poligraficzną: drukarz i introligator. „Już teraz jesteśmy w czołówce największych pracodawców w Pile i okolicach – mówi Klaudia Grzybowska – więc dbamy o kwalifikacje zarówno naszych obecnych, jak i potencjalnych pracowników. Wsparcie dla placówki kształcącej przyszłych poligrafów jest zatem czymś naturalnym. W jego ramach zapewniamy m.in. płatne praktyki dla uczniów, atrakcyjne stypendia czy zwrot kosztów dojazdu. To procentuje i jest dla nas powodem do olbrzymiej satysfakcji”.

Opracowano na podstawie informacji firmy Agfa

cript>