Renesans wklęsłodruku w czasach pandemii
31 mar 2020 13:36

Zawieszenie publicznej aktywności i wdrożenie przepisów kwarantanny w praktycznie wszystkich krajach Europy negatywnie odbiło się na ich gospodarkach i poszczególnych branżach. Dotyczy to również sektora druku wklęsłego.

Producenci maszyn i urządzeń znaleźli się w trudnej sytuacji, nie mogąc wysłać swoich techników do klientów eksploatujących ich maszyny na całym świecie. Druk publikatorów stanął przed wyzwaniem związanym ze spadkiem reklam, co przekłada się na mniejszą liczbę zamówień na ulotki promocyjne i katalogi.

Z drugiej strony zamówień od pilnie oczekujących na realizację zleceń producentów artykułów markowych oraz żywności nie brakuje drukarzom opakowań; powodów do narzekań nie mają także wytwórcy cylindrów drukowych. A ponieważ w ostatnim czasie odrodził się popyt na produkcję wysokonakładową, wklęsłodruk przeżywa swoisty renesans. Sekretarz Europejskiego Stowarzyszenia Wklęsłodruku (ERA) James Siever komentuje: „Ze względu na doskonałą jakość i wysoką jednolitość druku w produkcji wysokonakładowej, wklęsłodruk jest procesem idealnie nadającym się do zaspokajania zwiększonego popytu. Częste zmiany wzornictwa opakowań wynikające ze specjalnych promocji związanych z wydarzeniami specjalnymi, takimi jak Mistrzostwa Europy w Piłce Nożnej czy Igrzyska Olimpijskie, nie są obecnie pożądane na rynku”.

Problemem dla drukarzy może stać się niedobór etanolu – surowca niezbędnego w procesie druku opakowań – bowiem jest on w coraz szerszym stopniu wykorzystywany przez producentów środków do dezynfekcji. Z tego powodu ERA wsparła wezwanie Intergraf - organizacji reprezentującej europejskich drukarzy – skierowane do władz unijnych i poszczególnych krajów o zabezpieczenie dostaw alkoholu etylowego dla drukarzy opakowań. Jak dodaje James Siever: „Druk w czasach koronawirusa musi zostać zdefiniowany jako kluczowa usługa.”

Na podstawie informacji ERA opracował TK

error: Kopiowanie zabronione!
cript>