Przemysł papierniczy odczuwa wpływ wirusa
14 kwi 2020 09:29

Trwająca pandemia wpływa na każdą branżę, odczuwa ją także przemysł papierniczy. Wahania popytu prowadzą do przestojów, producenci papieru próbują zrównoważyć podaż, podczas gdy producenci tektury falistej walczą o zaspokojenie zapotrzebowania rynkowego.

Papiernie zmniejszają wydajność w odpowiedzi na malejący popyt, natomiast popyt na opakowania z tektury falistej gwałtownie rośnie, eksploatując źródła włókien pochodzących z recyklingu.

Wśród tych, którzy zmniejszają moce produkcyjne w Europie, znajduje się między innymi firma Mondi, która ogranicza działanie swoich zakładów w Neusiedler w Austrii; SCA, która tymczasowo zamyka zakład w Ortviken oraz Stora Enso, przygotowująca się do zawieszenia produkcji w Oulu i Veitsiluoto.

Gdy dodamy te informacje do już ogłoszonych przestojów w Caledonian Paper i innych zakładach oraz rosnących wyzwań związanych z dystrybucją, możemy zaobserwować znaczącą zmienność podaży. Julian Townsend, dyrektor sprzedaży Denmaur Paper Medias, mówi: „Rozumiemy, że nie jest łatwo planować w tak trudnych czasach, ale z pewnością obecna sytuacja przyczyni się do stopnia bezpieczeństwa dostaw”.

Problemem nie jest wyłącznie zmniejszenie podaży. Burgo wznowiło produkcję w fabryce w Ardenach po tygodniowym przestoju, a Lecta ponownie otworzyła swój zakład Cartiere del Garda, koncentrując produkcję na papierach etykietowych.

Według CEPI (Confederation of European Paper Industries), konfederacji europejskiego przemysłu papierniczego, większość fabryk na całym kontynencie nadal działa. Oprócz papierów do druku członkowie CEPI produkują maski i filtry do urządzeń oddechowych, etykiety i tekturę falistą do pakowania żywności.

Jednak, jak zauważają specjaliści CEPI, łańcuchy dostaw makulatury są obciążone, ponieważ władze lokalne zamykają zakłady recyklingu, a przedsiębiorstwa, zwykle wytwarzające duże ilości materiałów do recyklingu, są również w znaczącej mierze zamknięte. Na przykładzie Wielkiej Brytanii możemy obserwować, że wolumeny zbiórki znacznie spadły.

Sytuacja nie wpłynęła jeszcze na produkcję opakowań z tektury falistej, przynajmniej według liderów branży - DS Smith i Smurfit Kappa. Obie firmy mają aktywne ogólnoeuropejskie sieci gromadzące zużyte materiały, ściśle współpracują też z odbiorcami surowców i zachęcają do utrzymania dostaw.

Obie spółki jednocześnie modyfikują możliwości projektowania i tworzenia produktów na bazie tektury falistej w celu adaptacji do nowych realiów. W ten sposób na przykład specjaliści z DS Smith opracowali nowy styl pudełka, które można wykorzystać w celu dostarczania żywności do domu.

„Nasze zespoły projektowe pracują nad tym, aby opracować indywidualne opakowania, umożliwiające detalistom wspieranie obywateli i zapewnianie dostępu do podstawowych artykułów codziennego użytku za pośrednictwem paczek „drop and go”. Współpracujemy również z klientami, którzy dostosowują swoją produkcję do opracowania bardzo potrzebnego sprzętu ochronnego takiego jak maski na twarz”- mówi dyrektor generalny Miles Roberts. Nowe rodzaje pudełek można układać jedno na drugim i rozpakowywać na schodach przed drzwiami, zachowując przy tym środki ostrożności i zalecany dystans.

Natomiast firma Smurfit Kappa opracowała przegrody oddzielające miejsca pracy, aby pomóc w zachowywaniu wymaganego dystansu między pracownikami i zapobieganiu infekcji. Rozwiązanie to jest stosowane również w szpitalach w Hiszpanii, gdzie wykorzystuje się tekturę falistą przy konstruowaniu mebli tymczasowych.

 Na podstawie Print Business opracowała BZ

 

 

 

 

cript>