Na przestrzeni piętnastu lat niewielka rodzinna drukarnia z Górnego Śląska przekształciła się w nowoczesne przedsiębiorstwo z jednym z najbardziej zaawansowanych parków maszynowych w kraju. Firma TOMEX TOMASZ WOŹNICZKO, specjalizująca się w produkcji etykiet, właśnie zainstalowała hybrydową maszynę BOBST DIGITAL MASTER 340 – rozwiązanie typu all-in-one, które łączy druk cyfrowy i fleksograficzny, a także umożliwia uszlachetnianie i sztancowanie etykiet w jednym przebiegu. Dla Tomasza Woźniczko, właściciela firmy, to nie tylko strategiczna inwestycja, ale też symboliczny prezent na 15-lecie istnienia drukarni.
Historia konsekwentnych inwestycji
Tomex powstał w 2010 r. z inicjatywy Tomasza Woźniczko, który po latach pracy w branży poligraficznej zdecydował się założyć własną firmę. Jak wspomina, początki były skromne: Wynająłem pierwszą halę, a od zaprzyjaźnionej firmy odkupiłem maszynę Lesko – to był nasz punkt startowy. Niedługo później dołączył do mnie mój brat Jarosław, również z doświadczeniem w branży, i razem krok po kroku zaczęliśmy budować nasz rodzinny biznes. Od początku przyświecała nam idea niezależności, rozwijania się w swoim tempie i zgodnie z własnymi wartościami. Rozwój firmy to historia systematycznego inwestowania w nowoczesne technologie i własne zaplecze produkcyjne. Już w 2011 r. firma uzyskała certyfikację ISO 9001 i zakupiła pierwsze urządzenia do cięcia i konfekcjonowania taśm termotransferowych i hot-stampingowych. W kolejnych latach Tomex konsekwentnie wzmacniał park maszynowy, m.in. o fleksograficzne maszyny drukujące. W 2014 r. rozpoczęto współpracę z firmą Citizen, co zaowocowało certyfikacją jako partnera technologicznego. Wraz z rozwojem pojawiły się inwestycje w kolejne maszyny drukujące, urządzenia do produkcji shrink sleeve, a także stworzono własne studio DTP i linię do produkcji fotopolimerów. Przeprowadzka do nowej siedziby to bardzo ważny krok w naszym rozwoju, ze względu na organizację pracy. Kamieniem milowym była również instalacja maszyny BOBST M5 w 2020 r. oraz stworzenie własnego systemu zarządzania – mówi Tomasz Woźniczko.
Hybrydowa rewolucja na 15-lecie
Zakup DIGITAL MASTER 340 to nie tylko kolejna inwestycja w rozwój, ale również symboliczne zwieńczenie piętnastu lat działalności firmy. Maszyna łączy druk cyfrowy i fleksograficzny, a także umożliwia uszlachetnianie i sztancowanie etykiet w jednym przebiegu. Zawiera m.in. moduł kontroli jakości ACCUCHECK, automatyczne dociski na sekcjach drukowych, moduły specjalne do peel-off oraz układ samoczyszczący głowice drukowe. Maszynę DIGITAL MASTER 340 wybraliśmy po przetestowaniu kilku najważniejszych rozwiązań dostępnych na rynku – podkreśla Tomasz Woźniczko. – Muszę przyznać, że BOBST od 2022 r., kiedy miałem okazję testować maszynę cyfrową tej firmy, wykonał ogromny krok naprzód, zarówno pod względem jakości wydruku, jak i zastosowanych technologii. Szczególne wrażenie zrobiły na nas moduł kontroli ACCUCHECK, moduł do zdobień i efektów specjalnych (w tym peel-off), kamery na modułach fleksograficznych, automatyczne dociski na sekcjach drukowych, układ samoczyszczenia głowic drukowych (w mojej ocenie rozwiązanie niezwykle innowacyjne) oraz zaawansowana automatyzacja przy wymianie wykrojnika i ściąganiu ażuru z etykiet. To zestaw funkcjonalności, którego próżno szukać u konkurencji. Dodatkowo ogromne znaczenie miało dla nas bardzo profesjonalne podejście przedstawicieli BOBST, zarówno w prezentacji maszyny, jak i w procesie negocjacyjnym. Co najważniejsze, spełnili obietnice, a to dla mnie kluczowy aspekt każdej współpracy biznesowej.
Gotowa na każde wyzwanie
Nowe urządzenie rozpoczęło pracę zaledwie trzy miesiące temu, ale już zdążyło udowodnić swoją wartość. Z każdym dniem zwiększamy liczbę zleceń produkowanych na DIGITAL MASTER 340, uważnie analizując rentowność i możliwości maszyny – mówi właściciel drukarni Tomex. – Choć na ocenę pełnej opłacalności jeszcze za wcześnie, już teraz widzimy wiele korzyści operacyjnych. Przede wszystkim zyskaliśmy elastyczność, której do tej pory nam brakowało przy realizacjach niskonakładowych. Dzięki tej maszynie możemy szybciej reagować na potrzeby rynku i oferować naszym klientom jeszcze więcej. Również klienci zauważają różnicę: Coraz częściej kierują do nas zapytania związane z realizacją bardziej wymagających projektów cyfrowych, które wcześniej nie były możliwe. Co ważne, to są nie tylko nowi klienci, ale także stali partnerzy, którzy widzą, że się rozwijamy. To dla mnie największa nagroda – widzieć, że nasze inwestycje przekładają się na realną wartość dla odbiorców.
Relacje, które budują sukces
Dużą rolę w procesie wdrożenia odegrał polski przedstawiciel rozwiązań wąskowstęgowych BOBST, firma Rotary Sp. z o.o. Z Rotary współpracujemy od zakupu maszyny fleksograficznej BOBST M5 – mieliśmy kontakt już w 2017 r., ponieważ brali udział w ofertowaniu zakupu maszyny fleksograficznej 6K, niestety wtedy było nam nie po drodze – a także regularnie zaopatrujemy się tu w wałki magnetyczne i drukowe – podkreśla Tomasz Woźniczko. – Nasza relacja jest naprawdę bliska, zarówno biznesowo, jak i prywatnie. Uważam, że to właśnie dzięki zaufaniu oraz otwartej komunikacji osiągnęliśmy taki poziom współpracy. Leszek Trzaskowski to nie tylko profesjonalista z ogromnym doświadczeniem, ale też wyjątkowy partner w biznesie. Dla niego – podobnie jak dla mnie – dane słowo ma ogromną wartość. Elwira Konopka tworzy z Leszkiem Trzaskowskim doskonale zgrany duet – zna wszystkie ustalenia z klientem i błyskawicznie reaguje na każdą sytuację. A jak wiadomo, w życiu i w biznesie nie wszystko da się przewidzieć, dlatego taki partner to skarb.
Gdzie elastyczność spotyka jakość
Oferta Tomexu obejmuje pełne portfolio etykiet: od samoprzylepnych, bezklejowych, ze zdobieniami, przez peel-off, aż po shrink sleeve i RFID. Firma obsługuje klientów z wielu sektorów – spożywczego, farmaceutycznego, kosmetycznego, logistycznego czy motoryzacyjnego. Dzisiaj jesteśmy w stanie wyprodukować każdą etykietę dostępną na rynku, niezależnie od rodzaju, technologii czy nakładu – zapewnia właściciel drukarni. – Obsługujemy zarówno duże zakłady produkcyjne, jak i małe, średnie, rodzinne firmy, które często spotykają się z wymogiem minimalnych zamówień. W Tomex ten problem znika – zrealizujemy nawet kilka czy kilkaset sztuk, bo dla nas każdy klient jest ważny. Jako kluczowe przewagi konkurencyjne firmy założyciel wymienia terminowość, elastyczność i nieustanne podnoszenie jakości: Jeśli pojawia się ryzyko opóźnień, nie szukamy wymówek, inwestujemy w kolejne maszyny. Dla nas rozwój to narzędzie do utrzymania najwyższych standardów. Słuchamy naszych klientów bardzo uważnie. Tę wiedzę zamieniamy w działania i realne zmiany na hali produkcyjnej. Dzięki temu co roku redukujemy liczbę reklamacji, które już dziś są na minimalnym poziomie. To sukces całego naszego zespołu. Nie zapominamy również o zrównoważonym rozwoju – inwestujemy w technologie i rozwiązania, które zmniejszają wpływ produkcji na środowisko. To kierunek, który traktujemy poważnie i stale rozwijamy.
Czy Tomex planuje kolejne inwestycje? Odpowiedź Tomasza Woźniczko jest jednoznaczna: Jak najbardziej, kolejne inwestycje w urządzenia marki BOBST są nie tylko możliwe, ale wręcz priorytetowe. Dla mnie od lat niezmiennie kluczowe są dwa filary: czas realizacji i jakość produktu. Aby je utrzymać – a nawet poprawić – musimy inwestować w najnowsze rozwiązania technologiczne. Patrząc w przyszłość, nie wykluczam, że kiedyś nasz park maszynowy będzie oparty wyłącznie na rozwiązaniach hybrydowych. Mam nadzieję, że BOBST nadal będzie rozwijał swoje urządzenia i wprowadzał innowacje, w tym z wykorzystaniem sztucznej inteligencji. To długofalowe myślenie wpisuje się w motyw przewodni, którym założyciel Tomexu kieruje się od początku istnienia przedsiębiorstwa: Zbudować dobrze prosperującą firmę, przynoszącą radość i efektywność w jej tworzeniu oraz stabilizację na kolejne pokolenia. AN
www.etykiety-tomex.pl
https://rotary.com.pl/
https://www.bobst.com/uken/
