Intergraf: zmiany w EUDR mogą stworzyć lukę prawną
1 gru 2025 11:08

Stowarzyszenie Intergraf ostrzega przed ryzykiem pojawienia się „istotnej luki prawnej w zakresie ochrony środowiska” w odniesieniu do importowanych produktów poligraficznych, jeśli najnowszy zwrot w sprawie rozporządzenia EUDR – propozycja wyłączenia materiałów drukowanych z zakresu rozporządzenia – zostanie zatwierdzony.

W dniu 26 listopada br. posłowie do Parlamentu Europejskiego przegłosowali uproszczenie kontrowersyjnego i niezwykle skomplikowanego rozporządzenia UE w sprawie wylesiania (EUDR), które pierwotnie miało wejść w życie w grudniu 2024 r., ale było przedmiotem opóźnień i poprawek.

Najnowsze propozycje obejmują roczne odroczenie wejścia w życie EUDR dla wszystkich przedsiębiorstw. Ich zatwierdzenie oznaczałoby, że duzi operatorzy i handlowcy musieliby wypełnić obowiązki od 30 grudnia 2026 r., a mikroprzedsiębiorstwa i MŚP od 30 czerwca 2027 r.

Dodatkowo proponowane uproszczenie wymogów dotyczących należytej staranności złożyłoby ciężar odpowiedzialności na barki tych firm, które jako pierwsze wprowadzają na rynek dany produkt, np. papier, „a nie na operatorach i handlowcach, którzy następnie zajmują się jego komercjalizacją” – wynika z oświadczenia Parlamentu Europejskiego. Oznaczałoby to wyłączenie z rozporządzenia materiałów drukowanych, takich jak książki, czasopisma i gazety.

Jednak paneuropejskie stowarzyszenie branży poligraficznej Intergraf ostrzegło przed potencjalnymi niezamierzonymi konsekwencjami przyjęcia projektu w proponowanym brzmieniu.

Intergraf zauważył, że cały papier używany przez europejskie drukarnie, niezależnie od tego, czy pochodzi z UE, czy jest importowany, nadal będzie w pełni objęty rozporządzeniem EUDR.

„W rezultacie produkty drukowane wytwarzane w UE pozostałyby domyślnie zgodne z EUDR. Jednak importowane produkty drukowane nie byłyby objęte zakresem rozporządzenia” – stwierdziła organizacja Intergraf.

„Stworzyłoby to nie tylko znaczną lukę środowiskową, ale także wpłynęłoby na zaufanie europejskich konsumentów, którzy nie byliby już w stanie dowiedzieć się, czy kupowana przez nich książka lub kartka pocztowa przyczynia się do ochrony przed globalnym wylesianiem”.

Sekretarz generalna Intergraf Beatrice Klose skomentowała: „Niepewność prawna spowodowana ostatnimi wydarzeniami politycznymi podważyła zarówno wysiłki naszych członków na rzecz zgodności z przepisami, jak i ich zaufanie do procesu regulacyjnego.

„Wyłączenie produktów drukowanych jest obecnie rozważane jako opcja polityczna przedstawiona przez Parlament Europejski. Nadal jednak jestem przekonana, że najbardziej korzystnym rozwiązaniem jest wprowadzenie wykonalnego rozporządzenia EUDR, nakładającego obowiązki wyłącznie na podmiot wprowadzający produkt na rynek jako pierwszy.”

Na początku tego miesiąca organizacja Intergraf wezwała do odroczenia wejścia w życie rozporządzenia EUDR, twierdząc, że zainteresowane strony z branży potrzebują więcej czasu, aby zapoznać się z systemami i wymogami.

Lisa Faratro, dyrektorka ds. środowiska i zrównoważonego rozwoju w brytyjskiej i paneuropejskiej drukarni książek CPI Group, również wezwała do ostrożności przed kolejnym głosowaniem w przyszłym miesiącu, które jest niezbędne do ratyfikacji najnowszych propozycji. Jak stwierdziła: „Niepewność nie jest łatwa dla nikogo w łańcuchu dostaw, a ostatnie doniesienia o opóźnieniu prac nad przepisami EUDR i usunięciu niektórych zapisów z projektu ustawy nie pomagają. Oświadczenia te nie są zgodne z faktami, negocjacje nadal trwają, a jedyną pewną rzeczą w tej chwili jest to, że jeśli trójstronne rozmowy nie zakończą się porozumieniem w terminie, przepisy EUDR zaczną obowiązywać od 30 grudnia i wszyscy nadal musimy działać z myślą o tym terminie.”

Dodała również: „Niezależnie od tego, w jakiej formie ostatecznie wejdzie w życie, ustawa ta sprawiła, że wszyscy zaczęli bardziej szczegółowo przyglądać się łańcuchom dostaw, ściślej współpracować z dostawcami i ich partnerami oraz nałożyła na nas potrzebę większej otwartości w zakresie dzielenia się informacjami.

„Dlatego też, nawet jeśli ostatecznie będzie to jej jedyny efekt, postrzegam ten postęp jako pozytywny, chociaż wysiłek, czas i inwestycje, jakich wymagało to od całej branży przez ponad dwa lata, z pewnością nie są równoważne”.

Parlament Europejski jest obecnie gotowy do rozpoczęcia negocjacji z państwami członkowskimi w sprawie ostatecznego kształtu ustawy, która musi zostać zatwierdzona zarówno przez Parlament, jak i Radę oraz opublikowana w Dzienniku Urzędowym UE przed końcem 2025 r., aby roczne opóźnienie mogło wejść w życie.

 

Opracowano na podstawie informacji serwisu Printweek