Komori prezentuje nową maszynę do druku inkjetowego
8 gru 2025 11:12

Ogłoszona podczas targów drupa maszyna inkjetowa w formacie B2, J-Throne, trafiła do Europy w samą porę, aby wzbudzić rosnące zainteresowanie drukarni komercyjnych. Uczestnicy wydarzenia Crossover, które odbyło się w zeszłym tygodniu w centrach prezentacyjnych firm Screen i Komori w Holandii, jako pierwsi mieli okazję obejrzeć prezentację nowego urządzenia.

Maszyna B2 Komori J-Throne 29 dotarła do Utrechtu zaledwie dwa tygodnie przed imprezą Crossover.

Maszyna o wydajności 6000 arkuszy na godzinę pojawiła się w salonie wystawowym w Utrechcie zaledwie kilka tygodni temu i zostanie wysłana do klienta w najbliższych tygodniach, w miarę jak nabiera tempa przechodzenie na druk atramentowy B2. Głównym tematem dwudniowej imprezy był druk farmaceutyczny. Firma Screen zaprezentowała swoje możliwości w zakresie drukowania na lekkich etykietach z informacjami dla pacjentów, które są istotną częścią każdego opakowania leków, a firma Komori pokazała linię do cięcia na arkusze, składania, owijania i układania ulotek bez ręcznej interwencji. Połączono w tym celu urządzenia MBO i H+H, przy czym MBO jest częścią działań firmy Komori na rzecz integracji technologii wykańczania.

J-Throne nie była częścią tego projektu. Jest mało prawdopodobne, aby kiedykolwiek została wykorzystana do drukowania monochromatycznego tekstu na lekkim papierze. Zamiast tego firma Komori postrzega ją jako bardzo wszechstronną maszynę, zdolną do wykorzystania zarówno przy produkcji pudełek składanych, jak również zwykłych komercyjnych wydruków. Drukuje na arkuszach o wymiarach 585 x 750 mm i grubości od 0,06 do 0,6 mm, może drukować dwustronnie i wykorzystuje farby UV oraz dwuetapowy proces utwardzania LED UV, aby zapewnić całkowite wyschnięcie arkuszy w trakcie wykładania.

W odróżnieniu od pierwszego przedsięwzięcia w dziedzinie druku atramentowego, realizowanego w ramach joint venture z firmą Konica Minolta, jest to w 100% produkt Komori.

Podajnik został zaadaptowany ze standardowego podajnika maszyny offsetowej, wyposażony w funkcję przywołania wszystkich ustawień w celu szybkiej konfiguracji. Arkusz jest podawany w formacie pionowym za pomocą standardowych podajników bocznych i przednich na duży cylinder obrazujący. Pomieści on trzy arkusze jednocześnie. Po zadruku przez 56 głowic Fuji Samba, pierwsza matryca LED utrwala atrament przed zastosowaniem drugiego pełnego utwardzania. W razie potrzeby arkusz jest obracany w celu wydrukowania na odwrocie, przed dostarczeniem do konwencjonalnego stackera.

J-Throne jest stosunkowo niewielki, prawie tak samo szeroki i wysoki jak długi, co stanowi dużą zaletę w porównaniu z maszyną drukującą atramentami na bazie wody, która wymaga długiej sekcji suszenia.

Technologia druku UV umożliwia również nadruk na tworzywach sztucznych i innych podłożach, które wykluczają stosowanie atramentów wodnych. Diody LED nie oddają znaczącej ilości ciepła do podłoża i wymagają do działania stosunkowo niewielkiej ilości energii. Komori zużywa o 40% mniej energii niż porównywalna maszyna inkjetowa wykorzystująca atrament wodny.

Mimo wszystko głowice drukujące są wyposażone w system chłodzenia wodą, który utrzymuje temperaturę atramentu opracowanego specjalnie dla tej maszyny drukującej. System chłodzenia wodą zastosowano również w przypadku urządzenia Fiery Rip, ponieważ musi ono mieć możliwość obsługi w pełni zmiennej zawartości, przetwarzając dane w locie w razie potrzeby z prędkością 6000 arkuszy na godzinę.

J-Throne jest gotowa do wprowadzenia na rynek, przeszła bowiem rygorystyczne testy w firmach amerykańskich i chińskich. W Utrechcie drukowano kalendarz  na papierze niepowlekanym z obrazami zmieniającymi się w każdym miesiącu, oraz arkusz o gramaturze 450 g/m² z sześcioma kartonowymi wykrojami, aby pokazać szeroką gamę kolorów możliwą do uzyskania dzięki zestawowi farb CMYK. Firma twierdzi, że dzięki tym farbom osiąga 85% zakresu Pantone.

Interfejs operatora jest wyraźnie inspirowany swymi offsetowymi odpowiednikami, ale został uproszczony, aby odzwierciedlić automatyzację charakterystyczną dla druku cyfrowego. Dwutygodniowy okres szkolenia uznaje się za wystarczający do jego obsługi.

Obecnie nie ma możliwości wykańczania w linii, a firma Komori skłania się ku obsłudze zrobotyzowanej w celu wyeliminowania pracy ludzkiej, zamiast wbudowywania funkcji wykańczania w maszynę. Istnieje jednak duże prawdopodobieństwo zastosowania powlekarki.

 

Opracowano na podstawie informacji firmy Komori