Firma Caldera upraszcza swoją ofertę dzięki wprowadzeniu Caldera RIP, jednolitej oferty dostępnej w trzech wersjach: Essentials, Pro i Max. Ta zmiana zastępuje serie VisualRIP i GrandRIP.

Essentials jest przeznaczony dla mniejszych warsztatów o ograniczonej wielkości produkcji.
Tym razem nie ma nowej wersji ani nowych funkcji. Podczas targów Printing United 2025 w Orlando firma Caldera postanowiła pójść inną drogą. Francuski wydawca ogłosił całkowitą przebudowę swojej oferty oprogramowania. Caldera rezygnuje z dotychczasowych serii VisualRIP i GrandRIP na rzecz ujednoliconego modelu.
Jedna nazwa Caldera RIP i trzy poziomy
W przeszłości firma Caldera sprzedawała różne rozwiązania RIP w zależności od profilu użytkownika i obsługiwanego sprzętu. Ta segmentacja dała początek kilku rozwiązaniom: VisualRIP+ dla małych formatów, GrandRIP+ dla bardziej złożonego sprzętu, nierzadko wyposażonych w niepotrzebne konfiguracje i opcje.
Od teraz cała oferta RIP jest zgrupowana pod jedną nazwą: Caldera RIP. Ta pojedyncza platforma ma trzy wyraźnie podzielone poziomy: Essentials, Pro i Max, które nie są zdefiniowane poprzez dostępne funkcje, ale przez wydajność produkcyjną i rodzaj używanego sprzętu.
Essentials jest przeznaczony dla mniejszych warsztatów o ograniczonej wielkości produkcji. Poziom Pro jest przeznaczony dla średnich struktur, a Max obsługuje najbardziej złożone konfiguracje, w tym druk płaski i zautomatyzowane linie wykańczające.
Pełna funkcjonalność już od pierwszego poziomu
Nowa organizacja nie opiera się już na modelu opcji. Wszystkie poziomy obejmują pełną funkcjonalność oprogramowania: zarządzanie kolorami, narzędzia do cięcia, zagnieżdżanie, tworzenie profili ICC.
Takie rozwiązanie eliminuje konieczność dokonywania skomplikowanych wyborów między modułami i sprawia, że ewolucja sklepu przebiega płynniej. Na przykład sklep może rozpocząć działalność od maszyny drukującej atramentami wodnymi, a następnie przejść na system płaski - bez konieczności zmiany całego środowiska oprogramowania.
Dwa sposoby uzyskania dostępu do oprogramowania
Kolejna zmiana: użytkownicy mogą teraz wybierać między licencją wieczystą z opcjonalnymi aktualizacjami a formułą opartą na subskrypcji, zapewniającą stały dostęp do najnowszych wersji.
Obie metody opierają się na tym samym oprogramowaniu, co gwarantuje ciągłość konfiguracji w przypadku zmiany modelu biznesowego. Ten podwójny system został zaprojektowany z myślą o zaspokojeniu potrzeb szerokiego zakresu profili inwestycyjnych, szczególnie w organizacjach balansujących między amortyzacją sprzętu a przewidywalnością budżetu.
Dla firmy Caldera ta zmiana projektu to coś więcej niż tylko repozycjonowanie marketingowe. Według kierownictwa firmy odzwierciedla ona chęć dostosowania się do rzeczywistych potrzeb drukarni, które często zmuszone są do szybkiej modernizacji produkcji bez zmiany architektury oprogramowania.
Producent podkreśla również czytelność nowego systemu, oferującego porównawcze siatki poziomów, które pozwalają użytkownikom natychmiast sprawdzić, która wersja jest kompatybilna z ich aktualną konfiguracją, oraz możliwe marginesy poprawy.
Międzynarodowa strategia firmy Caldera wspierana przez lokalnych partnerów
Firma Caldera, należąca od 2017 roku do amerykańskiej grupy Dover Corporation, dodatkowo wykorzystała targi Printing United 2025, aby ponownie podkreślić znaczenie swojej zlokalizowanej sieci dystrybucji i wsparcia. Obecna na kilku kontynentach Caldera może pochwalić się międzynarodową obecnością dzięki zespołom terenowym w Ameryce Północnej, Europie i Azji.
„Zapewnienie naszym klientom lokalnego wsparcia, które znają, któremu ufają i z którym mogą współpracować na co dzień, stało się centralnym elementem strategicznej filozofii firmy Caldera” – powiedział Sébastien Hanssens, wiceprezes ds. marketingu.
Opracowano na podstawie informacji firmy Caldera