Druk mniej szkodliwy dla środowiska od technologii cyfrowych
14 sty 2026 14:00

Dogłębna analiza przeprowadzona przez naukowców z Niemiec wskazuje, że emisja gazów cieplarnianych przez procesy druku analogowego jest mniejsza niż w przypadku technologii cyfrowych. Tematem zajął się renomowany instytut ekologiczny z Fryburga (Öko-Institut). Z jego badań wynika, że technologie poligraficzne generują zaledwie jedną piątą CO2 w porównaniu z technologiami cyfrowymi, a jednocześnie oferują większy zasięg.

Autorzy badania uznali, że większe zaangażowanie treścią wykazują czytelnicy mediów drukowanych.

Zespół badawczy przeanalizował cykl życia drukowanej broszury i reklamy prasowej, porównując je z tą samą broszurą pobraną w formacie PDF i banerem reklamowym, przy wykorzystaniu pomiarów z drukarni w krajach DACH, Niemczech, Austrii, Szwajcarii i Holandii oraz danych z centrów danych w Europie Środkowej. W prawie wszystkich przypadkach emisja gazów cieplarnianych w procesach druku była znacznie niższa niż w druku cyfrowym.

Badanie, opublikowane pod nazwą „Porównawcza ocena potencjału emisji gazów cieplarnianych w reklamach drukowanych względem reklam internetowych”, podzielono na części poświęcone drukowi i mediom elektronicznym. Ta pierwsza analizuje leśnictwo i produkcję papieru pod kątem obliczeń dotyczących druku i obejmuje procesy drukowania, energię i materiały eksploatacyjne oraz dostawę do czytelników. W przypadku reklam internetowych uwzględniono elementy związane z produkcją komputerów lub telefonów, centrami danych przechowującymi pliki oraz siecią służącą do ich dostarczania. Nie uwzględniono kwestii projektowania reklam lub broszur, ponieważ proces ten jest w obu przypadkach niemal identyczny.

Wszystkie badania zostały przeprowadzone zgodnie z normami określonymi w międzynarodowym protokole w sprawie zmian klimatu oraz z normami ISO, a część końcowego raportu została poddana audytowi.

W badaniu wykorzystano 24-stronicową broszurę na papierze SC o gramaturze 36,6 g/m², wydrukowaną na maszynie offsetowej z suszeniem na gorąco i klejeniem grzbietu. Produkt został wydrukowany w wielu lokalizacjach, w krajach objętych badaniem. Taką samą 24-stronicową broszurę udostępniono do pobrania w formacie PDF.

Autorzy badania uznali, że większe zaangażowanie treścią wykazują czytelnicy mediów drukowanych, bowiem każda ze stron fizycznej broszury przyciągała uwagę czytelnika przez 10 sekund, w porównaniu z 2,5 sekundy na stronę w przypadku treści wyświetlanych na ekranie.

Do badań dotyczących reklamy gazetowej wykorzystano papier o gramaturze 43 g/m² z recyklingu, drukowany na maszynie coldsetowej; uwaga czytelników rozkładała się tutaj podobnie jak w przypadku broszury i jej cyfrowego odpowiednika. Przyjęto również, że gazeta została zakupiona w punkcie sprzedaży prasy, ponieważ zdaniem naukowców nie ma możliwości przeprowadzenia obliczeń dla prasy dostarczonej do domu.

W wyliczeniach należy jednak uwzględnić zmienne: w przypadku druku obejmują one koszty produkcji różnych rodzajów papieru gazetowego oraz rozmiar reklamy. W przypadku materiałów cyfrowych zmienne, które mogą wpływać na obliczenia, to czas wyświetlania i rozmiar pobranej reklamy. Badanie nie obejmuje ukrytych plików, plików cookie, trackerów i innych plików, które są pobierane wraz z materiałem cyfrowym.

W raporcie obliczono, że ślad węglowy reklamy drukowanej – rozumianej jako pojedyncza strona w 24-stronicowej broszurze osiągającej milion wyświetleń – wynosi 642 kg CO2e, czyli pięć razy mniej niż w przypadku alternatywnego pliku PDF, którego ślad węglowy to 3360 kg CO2e. Drukowana gazeta pod tym względem była również bardziej ekologiczna, choć w mniejszym stopniu: 67 kg CO2e w porównaniu z 102 kg CO2e.

Chociaż, jak podkreślają autorzy raportu, na wyniki mają wpływ różne rodzaje papieru stosowane do produkcji mediów analogowych, w żadnym przypadku ślad ekologiczny druku nie osiąga poziomów zbliżonych do mediów cyfrowych.

Warto podkreślić, że badanie koncentrowało się wyłącznie na konkretnej parze produktów. Nie wystarczy tym samym do stwierdzenia, że drukowana książka będzie miała mniejszy wpływ na środowisko niż ebook. Wymaga to przeprowadzenia kolejnych badań.

Opracowano na podstawie informacji serwisu PrintBusiness