Według raportu globalnej firmy konsultingowej Bain & Company, firmy produkujące papier i opakowania do zarządzania nadwyżkami produkcyjnymi i udoskonalania procesów konserwacji coraz częściej wykorzystują zdyscyplinowane podejście oparte na sztucznej inteligencji.
W raporcie Bain dotyczącym branży papierniczej i opakowaniowej, opublikowanym 8 stycznia br., opisano, w jaki sposób sztuczna inteligencja może pomóc w przekształceniu procesów planowania sprzedaży i operacji w sektorze, którego cechą „wrodzoną” pozostają nadwyżki produkcyjne.
Raport z 2026 r. pokazuje, jak wiodące przedsiębiorstwa z branży papierniczej i opakowaniowej adaptują się do złożonych wyzwań, z którymi muszą sobie radzić, takich jak niska rentowność, nadwyżki mocy produkcyjnych i spadek popytu.
Bain & Company zidentyfikowała trzy kluczowe czynniki wpływające na wyniki branży. Są nimi: skupienie się na decyzjach dotyczących mocy produkcyjnych, przyspieszenie wdrażania rozwiązań opartych na sztucznej inteligencji w celu poprawy wydajności i efektywności oraz bardziej zdecydowana koncentracja na sprzedaży w celu ochrony marż.
Raport podkreśla, że nadwyżka mocy produkcyjnych nadal stanowi poważny problem w branży, spowodowany nadmiernym optymizmem kadry kierowniczej podczas opracowywania planów strategicznych. Jego zdaniem większość firm dąży do osiągnięcia wzrostu zysków czterokrotnie przewyższającego tempo wzrostu rynku, ale tylko 7% przedsiębiorstw przemysłowych osiąga ten cel.
Sztuczna inteligencja może być potężnym narzędziem planowania sprzedaży i operacji, pomagając przekształcić planowanie w ciągły proces, sugeruje raport. Przykładem może być wykorzystanie modelu prognozowania opartego na sztucznej inteligencji w celu zwiększenia dokładności prognoz i zmniejszenia wskaźnika błędów, co pozwala firmom na zmianę podejścia reaktywnego na proaktywne.
W badaniu zauważono również, że nadwyżka mocy produkcyjnych ma charakter strukturalny, a nie tymczasowy, i że firmy – jeśli chcą podejmować skuteczne decyzje - muszą zdawać sobie sprawę z ryzyka i z ekspozycji na ryzyko w zakresie rentowności różnych produktów, a nie tylko marży na pokrycie.
„Branża działa w środowisku charakteryzującym się strukturalną nadwyżką podaży, a firmy opierające się na nieaktualnych założeniach dotyczących popytu będą nadal podlegać presji” – powiedział Ilkka Leppävuori, lider globalnego podsektora opakowań w Bain & Company. „Aby utrzymać konkurencyjność na rynku, który prawdopodobnie nie odzyska równowagi w najbliższym czasie, liderzy przyjmują bardziej rygorystyczne podejście do kosztów, wyborów dotyczących portfela, a także decyzji odnośnie wydajności.”
Badania wykazały również, że konserwacja oparta na sztucznej inteligencji staje się potężnym narzędziem operacyjnym, umożliwiającym przewidywanie i zalecanie działań konserwacyjnych, co pozwala ograniczyć awarie, przestoje i koszty pracy. Zdaniem autorów raportu, jest ona w stanie wydłużyć czas pracy narzędzi o 15% i obniżyć koszty konserwacji na tonę o 17–23%.
Zamiast dążyć do zwiększenia wolumenów produkcji, firmy coraz częściej wykorzystują sztuczną inteligencję do ograniczenia działań konserwacyjnych, podejmowania trudnych decyzji dotyczących wydajności i wydłużania czasu pracy zakładów. Raport sugeruje, że optymalizacja konserwacji może uwolnić wartość poprzez zwiększenie przepustowości lub zmniejszenie kosztów operacyjnych, nakładów inwestycyjnych i kapitału obrotowego.
Raport zaleca również „mniej gadania, więcej działania” w obszarze zrównoważonego rozwoju i twierdzi, że argumenty biznesowe są silniejsze niż kiedykolwiek, napędzane preferencjami klientów. Stwierdza: „Firmy zajmujące się opakowaniami, które łączą długoterminową wizję z pragmatyczną realizacją, już osiągają lepsze wyniki. Liderzy wzrostu w tym sektorze są również liderami w zakresie zrównoważonego rozwoju.”
Opracowano na podstawie informacji firmy Bain & Company