Cloudprinter planuje uruchomienie drukarni w USA i Europie
28 sty 2026 13:23

Firma Cloudprinter ogłosiła radykalną zmianę strategii, planując otwarcie własnych centrów realizacji zamówień na usługi druku w Stanach Zjednoczonych i Europie, w tym w Wielkiej Brytanii.

W ostatnich dniach firma Cloudprinter ogłosiła, że planuje stworzyć własną infrastrukturę fizyczną.

Cloudprinter współpracuje obecnie z ponad 380 dostawcami usług druku w 104 krajach. Jego interfejs Print API jest skierowany do przedsiębiorstw i szybko rozwijającej się branży twórców, umożliwiając użytkownikom realizację strategii: sprzedajesz globalnie, drukujesz lokalnie.

W ostatnich dniach firma Cloudprinter ogłosiła, że planuje stworzyć własną infrastrukturę fizyczną, która będzie uzupełnieniem istniejącej globalnej sieci drukarni. Firma oceniła, że szybkość dostawy jest najważniejszą przewagą konkurencyjną i „jedyną walutą”.

Na razie nie podano zbyt wielu szczegółów dotyczących wielkości inwestycji i konkretnych lokalizacji.

Cloudprinter oferuje obecnie ponad 50 tys. różnych produktów drukowanych na żądanie, od klasycznych artykułów poligraficznych, przez odzież, artykuły gospodarstwa domowego, naczynia, aż po napoje i akcesoria.

Pierwsza transza centrów realizacji zamówień na druk (Print Fulfilment Centers) ma zostać uruchomiona w Stanach Zjednoczonych w drugim kwartale br. Do połowy 2027 r. firma chce mieć 18 centrów druku działających w całym kraju.

Ostatecznym celem jest osiągnięcie sytuacji, w której drukarnia realizująca zamówienie każdego klienta znajduje się w pierwszej strefie wysyłkowej: „Misja ta wymaga fizycznej obecności w prawie każdym strategicznym stanie USA, aby zapewnić, że wysyłka pozostaje w strefie lokalnej”.

W Europie Cloudprinter koncentruje się na największych rynkach e-commerce. „W ciągu najbliższych miesięcy zamierzamy uruchomić dedykowane, własne centra w Wielkiej Brytanii, Niemczech, Francji, Hiszpanii i Holandii, aby zapewnić całkowite pokrycie kontynentu” – poinformowała firma.

Prezes Martijn Eier powiedział, że uruchamiając własne drukarnie, „zapewniamy infrastrukturę fizyczną niezbędną do tego, aby nasi klienci – niezależnie od tego, czy są to indywidualni twórcy, czy globalne przedsiębiorstwa – wygrywali pod względem szybkości.”

I dodał: „Gospodarka ‘na już’ nie czeka, by paczka przebyła drogę przez cały kraj. Niezależnie od tego, czy chodzi o popularny trend na TikToku, czy szybkiego sprzedawcę na Amazonie, zwycięzcą zostaje ten, kto jest najbliżej drzwi klienta.”

Firma Cloudprinter została założona w 2016 roku. Jej siedziba główna znajduje się w Holandii, a biura na Ukrainie i w Danii. Nieco ponad dwa lata temu pozyskała 2 mln euro nowego dofinansowania, aby rozszerzyć swoją działalność.

Eier zapewnił, że Cloudprinter przenosi „dane, a nie pudełka”.

„Nasi klienci nie są już ofiarami nieefektywnych tras transportowych ani ‘podatku od odległości’. Dzięki uruchomieniu własnej infrastruktury stworzyliśmy silnik, który pozwala każdemu na nieograniczoną zmianę skali działalności. Era płacenia za odległość dobiegła końca; znosimy bariery logistyczne, aby zwrócić te marże bezpośrednio naszym klientom.”

System Cloudprinter umożliwia automatyczne przekazywanie zadań do produkcji w ciągu zaledwie kilku minut. Jesienią 2025 roku wprowadzono opcję „Not So Fast” (Nie tak szybko), która pozwala użytkownikom kontrolować ten czas poprzez ustawienie indywidualnego czasu oczekiwania.

Opracowano na podstawie informacji serwisu Printweek