Daniel Erni, prezes firmy Hunkeler, zdecydował się złożyć rezygnację ze stanowiska w związku z przyspieszeniem integracji między Hunkeler i Müller Martini. To już drugie odejście Erniego z Müller Martini. Przez trzy lata pełnił funkcję dyrektora ds. sprzedaży, a w 2009 r. odszedł do firmy Ruag zajmującej się inżynierią mechaniczną. W 2016 r. powrócił do Hunkeler jako dyrektor ds. sprzedaży, a w styczniu 2023 r. został dyrektorem generalnym. Był członkiem zespołu podczas integracji po przejęciu firmy przez Müller Martini pod koniec 2023 r.

Daniel Erni
Odejściu Erniego towarzyszą podziękowania za jego wkład w połączenie obu firm, które zostanie sfinalizowane do końca tego roku. Marka Hunkeler ma zostać zachowana, a jej działalność kontynuowana bez zmian. Müller Martini przeprojektował swoją stronę internetową w ramach tego procesu; strona Hunkeler nie zmieniła się.
Jednak produkcja Hunkelera została przeniesiona do fabryki Müller Martini w Zofingen. Jest to odpowiedź na słabnący w skali globalnej popyt, pogłębiony przez politykę celną Stanów Zjednoczonych oraz wahania kursów walut. „Globalna skłonność klientów do inwestowania osłabła, a jednocześnie wzrosła globalna niepewność” – twierdzi Müller Martini.
Konsolidacja spowodowała konieczność przeniesienia 200 pracowników firmy Hunkeler, ale Müller Martini zapewnił ich, że nie dojdzie do przymusowych zwolnień. Liczba pracowników zmniejszy się w wyniku naturalnej fluktuacji kadr.
Klienci nie odczują żadnych zmian, twierdzi firma, mimo że odpowiedzialność za sprzedaż i wsparcie techniczne firmy Hunkeler przeszła na spółki zależne Müller Martini. „W rzeczywistości nic się nie zmienia” – mówi Dave McGinlay, dyrektor ds. sprzedaży w Wielkiej Brytanii, Irlandii i Islandii.
Opracowano na podstawie informacji serwisu Print Business