Stowarzyszenie FESPA ogłosiło rozpoczęcie kolejnej edycji Print Census, która oddaje głos drukarzom w kwestiach kluczowych dla dzisiejszego kształtu branży. Print Census to globalna inicjatywa badawcza mająca na celu gromadzenie i udostępnianie istotnych informacji rynkowych dla społeczności związanych z drukiem i reklamą wizualną. Badanie odbywa się dwa razy w roku i jest prowadzone we współpracy z partnerem merytorycznym FESPA – firmą Keypoint Intelligence.
Inicjatywa Print Census, uruchomiona po raz pierwszy w 2015 roku, wspiera jeden z filarów działalności FESPA, czyli dostarczanie swoim członkom oraz szerszej społeczności druku specjalistycznego praktycznych analiz opartych na danych, które sprzyjają innowacyjności, wydajności, wzrostowi i odporności biznesowej.
W nowej edycji Print Census zgłębione zostaną trzy nowe tematy: handel elektroniczny (e-commerce) i Web-to-Print; braki kadrowe i kompetencyjne oraz obszary wzrostu w poligrafii, presja cenowa i rentowność.
Firmy z branży druku i reklamy wizualnej z całego świata mogą wziąć udział w badaniu, odwiedzając tę stronę www.
Dodatkowo FESPA ogłosiła wyniki poprzedniego badania Print Census, które odbyło się w drugiej połowie 2025 roku. Tematami poruszanymi w edycji 2025 – pierwszej od 2018 r. i jednocześnie inaugurującej nowy format - były: automatyzacja, sztuczna inteligencja (AI) oraz zrównoważony rozwój.
Wszyscy członkowie FESPA Direct lub stowarzyszeń zrzeszonych mogą uzyskać dostęp do pełnego raportu FESPA Print Census 2025 dotyczącego automatyzacji, AI i zrównoważonego rozwoju na stronie internetowej FESPA.
Kluczowe wnioski z badania Print Census 2025:
Podsumowanie wykonawcze badania Print Census 2025:
Opierając się na analizie informacji pochodzących z 774 przedsiębiorstw z 89 krajów, badanie Print Census 2025 zgłębiło sposób, w jaki sposób firmy podchodzą do trzech kluczowych obszarów: automatyzacji, sztucznej inteligencji oraz zrównoważonego rozwoju. Wnioski pokazują, że przedstawiciele branży rozumieją potrzebę rozwoju, jednak wdrażają nowe narzędzia w różnym tempie, ze względu na różnice w wielkości i dostępności zasobów.
Cechą definiującą ten sektor jest jego struktura. Dominują małe i mikroprzedsiębiorstwa – 75% respondentów zadeklarowało, że zatrudnia mniej niż 50 osób, a prawie połowa posiada 10 lub mniej pracowników. W przypadku wielu firm ich wielkość wpływa na tempo, w jakim mogą wprowadzać zmiany. Wiele z tych przedsiębiorstw ma bardzo ograniczone możliwości, dlatego bieżąca presja operacyjna ma w ich przypadku pierwszeństwo nad długoterminową transformacją.
Rzeczywistość ta znajduje odzwierciedlenie w praktykach firm dotyczących automatyzacji, sztucznej inteligencji i zrównoważonego rozwoju, gdzie – zgodnie z odpowiedziami udzielonymi w badaniu Print Census – świadomość jest wysoka, ale wdrażanie rozwiązań przebiega nierównomiernie.
Wdrażanie automatyzacji
Automatyzacja jest wykorzystywana przez firmy poligraficzne w celu poprawy wydajności, spójności i zwiększania skali produkcji. Oferuje ona prostą drogę do rozwiązania problemów związanych z niedoborami siły roboczej, rosnącymi kosztami i zwiększającym się zapotrzebowaniem na szybszy czas realizacji zleceń. Jednak wdrażanie procesów automatyzacji pozostaje ograniczone, szczególnie w przypadku mniejszych dostawców usług druku – przy czym prawie połowa z nich deklaruje całkowity brak narzędzi automatyzacji. Dla wielu dostawców usług druku automatyzacja jest wciąż postrzegana jako inwestycja długoterminowa, a nie natychmiastowy priorytet.
Automatyzacja, gdy jest stosowana przez dostawców usług druku, zazwyczaj obejmuje narzędzia do zarządzania przepływem pracy (workflow), platformy typu „web-to-print” oraz procesy przygotowania do druku. Wykorzystywana w tych obszarach przynosi wymierne korzyści bez wprowadzania większych zakłóceń w produkcji. Jednakże, gdy dochodzi do wdrażania bardziej zaawansowanych i kosztownych rozwiązań automatyzacyjnych, tworzy się przepaść między podmiotami, które na nie stać, a tymi, które wciąż polegają na procesach manualnych.
Sztuczna inteligencja w praktyce
Choć zainteresowanie sztuczną inteligencją rośnie, jej praktyczne wykorzystanie nie jest jeszcze powszechne. Około 40% dostawców usług druku deklaruje, że nie korzysta z AI w żadnym zakresie. W przypadkach, w których jest ona stosowana, ogranicza się do konkretnych funkcji, takich jak wsparcie projektowania, zarządzanie barwą lub podstawowe planowanie. Chociaż te zastosowania przynoszą szybkie korzyści, rzadko są one zintegrowane z szerszymi procesami produkcyjnymi.
Bariery, z którymi borykają się firmy poligraficzne wdrażające sztuczną inteligencję, mają głównie charakter praktyczny, ponieważ wielu przedsiębiorstwom brakuje wewnętrznej wiedzy eksperckiej, świadomości, od czego zacząć, lub czasu na zgłębienie nowych narzędzi. Szczególnie w przypadku mniejszych zespołów niepewność co do tego, jak stosować sztuczną inteligencję i jak mierzyć jej wartość, nadal spowalnia postęp.
Zrównoważony rozwój w centrum uwagi
Zrównoważony rozwój przedstawia bardziej złożony obraz. Większość dostawców usług druku (92%) twierdzi, że ma on znaczenie dla ich działalności, jednak tylko 40% określa go jako kluczowy priorytet strategiczny. Pokazuje to, że istnieje przepaść między intencjami a działaniem.
Koszt jest najistotniejszą barierą. Mniejsze firmy borykają się z wyższymi kosztami materiałów i ograniczoną siłą nabywczą, więc uzasadnienie wyboru ekologicznych opcji może być trudniejsze. Jednocześnie popyt na zrównoważoną ofertę ze strony klientów jest wciąż stosunkowo niski, co ogranicza chęć inwestowania w jej wdrażanie. W rezultacie dla wielu ankietowanych zrównoważony rozwój pozostaje w sferze aspiracji, zamiast stanowić fundament codziennych procesów operacyjnych.
Mimo to presje zewnętrzne – takie jak wymogi regulacyjne, potrzeby ogniw łańcucha dostaw oraz zaostrzające się standardy zamówień – stale rosną, co oznacza, że zrównoważony rozwój z czasem prawdopodobnie stanie się mniej opcją, a bardziej koniecznością. Firmy będą musiały przejść od samej świadomości dotyczącej zrównoważonego rozwoju do mierzalnych działań.
Luki rynkowe
Raport FESPA Print Census pokazuje, że we wszystkich trzech obszarach – automatyzacji, sztucznej inteligencji oraz zrównoważonego rozwoju – rysuje się pewien schemat: istnieją luki między tym, co jest dostępne na rynku, a tym, co jest wdrażane. Dostawcy i producenci stale opracowują coraz bardziej zaawansowane rozwiązania, jednak wielu dostawcom usług druku brakuje zasobów, wiedzy lub infrastruktury, aby skutecznie je adaptować.
Jednakże luki te stanowią szansę, ponieważ ewidentnie rośnie zapotrzebowanie na rozwiązania, które są przystępne, modułowe i dostosowane do potrzeb mniejszych przedsiębiorstw. Tańsze opcje wejścia, lepsza edukacja oraz wyraźniejsze wykazanie wartości płynącej z inwestycji mogłyby pomóc w przyspieszeniu wdrażania technologii w całym sektorze.
Drukarze informują również o zmieniających się zachowaniach konsumentów. Zamawianie w modelu cyfrowym oraz zwiększone zapotrzebowanie na przejrzystość to czynniki, które zmieniają sposób funkcjonowania firm poligraficznych. Przedsiębiorstwa, które potrafią odpowiedzieć na potrzeby swoich klientów poprzez bardziej powiązane, oparte na danych procesy pracy, będą miały lepszą pozycję konkurencyjną.
Opracowano na podstawie informacji FESPA