Wdrożenie kolejnej w naszym kraju produkcyjnej maszyny Fujifilm Revoria SC285S w katowickiej drukarni Aramis doskonale – jak podkreśla jej kierownictwo – oddaje istotę hasła firmy Fujifilm: „Discover the difference” („Odkryj różnicę”). Stanowi bowiem praktyczną realizację idei w nim zawartej, zarówno dla samej drukarni, ale przede wszystkim dla jej klientów. Maszynę dostarczyła firma MKPress, autoryzowany dystrybutor urządzeń Fujifilm w Polsce i laureat prestiżowej europejskiej nagrody Fujifilm w kategorii 5uperColour. Było to kolejne z serii wdrożeń maszyn Revoria zrealizowanych przez nią w naszym kraju.

Aramis specjalizuje się w druku cyfrowym i to rozwój tej technologii stał się tu priorytetem.
„Wdrożenie maszyny Fujifilm z serii Revoria w naszej drukarni to urzeczywistnienie idei dostawcy zawartej w haśle „Odkryj różnicę” – mówi Magda Pogorzelska-Anderko, współwłaścicielka drukarni Aramis. „Dla nas ma ona jednak jeszcze głębsze znaczenie, gdyż w kolejnych inwestycjach zawsze myślimy o klientach i ich potrzebach. Fakt, że mogą oni wspólnie z nami ‘odkrywać różnicę’ w druku, jaką im proponujemy obecnie dzięki maszynie Revoria Press SC285S - pod względem wydajności, jakości, szerokich możliwości i szybszej realizacji zleceń - jest dla nas najważniejszą wartością, jaką dzięki niej zyskaliśmy”.
Bogate doświadczenie i nowoczesne technologie
Odkrywanie różnic nie jest w Aramis tylko hasłem; jak zapewnia Magda Pogorzelska-Anderko, są to doświadczenia, które klient odczuwa na każdym etapie współpracy z tą drukarnią. Są one widoczne w tempie działania – od ekspresowych realizacji (nawet w 24 godziny), po wsparcie w trybie „pogotowia drukarskiego” dostępnego wtedy, gdy inni już nie pracują. To także różnice w dostępności – m.in. dzięki rozwiązaniom takim jak całodobowy odbiór zamówień (klient sam decyduje, kiedy i jak chce korzystać z usługi). Ale przede wszystkim to różnice w jakości i podejściu – wynikające z połączenia wieloletniego doświadczenia (firma działa ponad 30 lat) z nowoczesnymi technologiami druku. Aramis bowiem nie tylko realizuje zlecenia – pomaga firmom wyróżniać się poprzez realizację dopracowanych, precyzyjnych i estetycznych wysokiej jakości materiałów poligraficznych, które wpływają na ich wizerunek. Wdrożenie maszyny Fujifilm Revoria – jak dodaje Magda Pogorzelska-Anderko – ma wpływ na wszystkie te elementy i przekłada się na konkretne korzyści dla klientów: szybkość, elastyczność, ale przede wszystkim jakość i niezawodność.
Aramis specjalizuje się w druku cyfrowym i to rozwój tej technologii stał się tu priorytetem. Realizuje też zlecenia w technice offsetowej, oferuje również druk wielkoformatowy (lateksowy, solwentowy, UV). Realizuje zlecenia kompleksowo – od projektu po wykończenie introligatorskie. Realizuje szeroki wachlarz produktów: wizytówki, ulotki, plakaty, katalogi, broszury i materiały reklamowe, etykiety produktowe i naklejki, materiały firmowe, promocyjne i wiele innych.
Fujifilm Revoria Press SC285S – moment przełomu i realne różnice
Aramis od lat pozycjonuje się jako drukarnia oferująca kompleksowe usługi – od standardowych materiałów marketingowych po bardzo wymagające realizacje. „Rosnące oczekiwania klientów zaczęły wyraźnie wyznaczać nowy kierunek. Coraz częściej pojawiały się pytania o trudne do odwzorowania kolory, nietypowe podłoża, krótkie serie o wysokiej jakości, szybkie, ale jednocześnie ‘efektowne’ realizacje ‘na już’. Warto bowiem podkreślić, że wielu klientów najbardziej ceni sobie we współpracy z nami właśnie krótki czas realizacji zleceń i ich wysoką jakość. To był sygnał, że musimy znaleźć maszynę, opartą na technologii, odpowiadającą na te rosnące potrzeby” - mówi Magda Pogorzelska-Anderko.
Wybór padł na Fujifilm Revoria Press SC285S – modułowe rozwiązanie, które łączy wysoką jakość druku z możliwościami wykraczającymi poza klasyczny CMYK. Kluczową okazała się piąta stacja drukująca, która pozwala wyjść poza standardowe podejście do koloru. Drukarnia Aramis zdecydowała się na dodatkowe, wymienne w tej stacji tonery: clear – dzięki któremu uzyskuje się imitację lakieru na wydrukach, i pink – ułatwiający odwzorowywanie kolorów RGB i nadający wydrukom głębię. W praktyce – jak podkreśla Magda Pogorzelska-Anderko - oznacza to większą swobodę projektową i możliwość realizacji prac, które wcześniej wymagały czasochłonnego kalibrowania maszyn (obecnie zajmuje to 15 minut), dodatkowych procesów lub były nieopłacalne. W przyszłości można maszynę rozbudować o kolejne kolory (złoty, srebrny, biały). „Dzięki temu wdrożeniu wydruk może uwzględniać szerszy gamut kolorystyczny (bliższy RGB, co dla niektórych zleceniodawców - zwłaszcza przy wydrukach artystycznych - ma znaczenie), efekty premium (lakier, połysk, tekstury), lepsze przejścia tonalne (maszyna posiada 10-bitowe renderowanie głębi zamiast 8-bitowego). Maszyna pozwala też uzyskać płynniejsze przejścia tonalne w grafice, doskonalsze krycie papieru i wiele innych. Możemy więc zaoferować klientom coś więcej niż tylko poprawny wydruk: pomóc w wyróżnieniu się” – podkreśla Magda Pogorzelska-Anderko. „Równie istotna jest możliwość pracy na wymagających podłożach o gramaturze do 400g/m2 – kartonach typu GC1, papierach fakturowanych – bez kompromisów pod względem jakości i prędkości, która jest niezależna od podłoża. Co więcej – maszyna posiada funkcję neutralizacji ładunków i korektę zwijania arkusza papieru, a podajnik podciśnieniowy zapobiega zacięciom jego papieru, powstawaniu śladów po rolkach, pobieraniu podwójnych kartek (co jest istotne np. przy druku katalogów). Klienci są zachwyceni jakością, a nam wszystko to pozwoliło znacząco poszerzyć ofertę.”
Jedną z największych zmian, jakie przyniosło tu wdrożenie Fujifilm Revoria C285S, jest skrócenie czasu realizacji zleceń. „Dzięki możliwości łączenia procesów – w tym aplikowania efektów specjalnych w jednym przebiegu – wiele zleceń możemy realizować jeszcze szybciej niż do tej pory. To szczególnie ważne w sytuacjach, gdy klient potrzebuje produktu „na już”, ale nie chce rezygnować z jakości.”
Kolor – tu różnicę można poczuć najbardziej
„Jednym z najczęstszych wyzwań w druku komercyjnym jest wierne odwzorowanie kolorów – zwłaszcza tych wymagających, jak np. głębokie granaty czy intensywne pomarańcze” – mówi Łukasz Kosowski, specjalista z obszaru sprzedaży w firmie MK Press, odpowiedzialny za sprzedaż maszyny Fujifilm Revoria Press SC285S do drukarni Aramis. „Tu jest to możliwe dzięki zaawansowanej technologii zastosowanej w tym urządzeniu oraz wsparciu serwera Fujifilm Revoria Flow, który posiada ogromną szybkość renderowania dużych plików, ale doskonale radzi sobie także z obsługą plików amatorskich (tworzonych przez AI albo w darmowych programach graficznych typu Canva); umożliwia impozycję z poziomu serwera, a także symulację RGB. Teoretycznie niemożliwe staje się w tej maszynie wykonalne, co bardzo nas – jako dostawcę – cieszy, ponieważ ma realny wpływ na rozwój i sukcesy drukarni Aramis.”
Nowe zlecenia, nowe rynki
Wdrożenie szybko przełożyło się tu na konkretne rezultaty biznesowe. Drukarnia zaczęła realizować więcej projektów: wydruki premium, pocztówki, grube wizytówki, krótkie serie oraz zlecenia wymagające indywidualnego podejścia. To oznacza tu nie tylko wzrost liczby zamówień, ale też zmianę ich charakteru – na bardziej zaawansowane i wartościowe.
Zdaniem kierownictwa najważniejsze jest jednak to, jak zmiana została odebrana przez klientów drukarni Aramis. „Lepsza jakość, większe możliwości i krótszy czas realizacji to elementy, które bezpośrednio wpływają na ich pozytywne doświadczenia we współpracy z nami” – podkreśla Magda Pogorzelska-Anderko. „Cieszy nas, że klienci (nawet ci najbardziej wymagający) widzą te różnice od razu – w kolorze, w jakości, w tym, jak wygląda ich finalny produkt. Oferujemy im bowiem teraz nie tylko doskonałej jakości wydruk, ale wyróżniający ich element wizerunkowy.”
Istotnym elementem całego procesu była współpraca z MKPress – dostawcą urządzenia i jej przedstawicielem Łukaszem Kosowskim. „Bardzo długo obsługiwała nas w zakresie druku cyfrowego inna firma” – mówi Magda Pogorzelska-Anderko. „Jednak poszukiwaliśmy innowacyjnego rozwiązania, które radziłoby sobie z zadrukowywaniem grubych papierów, co jest coraz częstszym oczekiwaniem ze strony rynku. Maszyna Fujifilm oferowała też inną technologię druku. Posiada m.in. głowicę LED zamiast laserowej, co oznacza brak koron powodujących powstawanie pasków, smug, nierówności na apli, będących jednym z największych problemów w druku cyfrowym. Testy w centrum demonstracyjnym Fujifilm w Warszawie, duża wiedza przedstawicieli MKPress i ich podejście przy prezentacji maszyny zrobiły na nas duże wrażenie. Dlatego podjęliśmy decyzję o zakupie i również z kolejnych etapów współpracy jesteśmy zadowoleni. Wdrożenie odbyło się sprawnie, terminowo, w pełni profesjonalnie. Doceniliśmy tę firmę od początku współpracy - od doradztwa, przez instalację, po szkolenie zespołu. Ten ostatni aspekt miał dla nas również ważne znaczenie – mam na myśli komfort pracy naszych operatorów, którzy szybko poznali maszynę, bo jest ona prosta i intuicyjna w obsłudze. Wszystko to pozwoliło nam szybko przejść od decyzji do realnych efektów biznesowych.”
Zmiana sposobu myślenia o druku
„Już pierwszego dnia po montażu maszyna została wykorzystana do wydruku personalizowanych pozwoleń ze „znakiem wodnym” - były to druki ścisłego zarachowania” – mówi Magda Pogorzelska-Anderko. „Do tej pory było to dla nas zlecenie skomplikowane, wymagające foliowania oraz użycia lakieru wybiórczego (jako znaku wodnego), dodatkowo problematyczne ze względu na dużą ilość wykończenia - powodującego powstawanie odpadów; personalizację - wymagającą ciągłej kontroli numeracji oraz fakt przymusu zliczania i raportowania wszystkich druków, także błędnych. W związku z tym czas realizacji takiego zlecenia wynosił w naszym przypadku około 14–21 dni. Dzięki urządzeniu Fujifilm Revoria mogliśmy całkowicie zrezygnować z foliowania i lakierowania, wykorzystując transparentny toner (clear) w jednym przebiegu z drukiem – ograniczyło to powstawanie błędów, wpłynęło na skrócenie czasu realizacji do 7 dni, ograniczyło całkowite koszty produkcji i ułatwiło pracę operatorom. Dodatkowo klient wyraził bardzo duże zadowolenie, otrzymując produkt bez zapachu (wcześniej używany był do tych wydruków lakier UV, który w przeciwieństwie do toneru clear ma nieprzyjemny, gryzący zapach). Od pierwszych dni jesteśmy przekonani, że maszyna którą zakupiliśmy, to strzał w dziesiątkę.”
Dla drukarni Aramis ważną była również kwestia serwisu. „Szybka reakcja serwisu jest w naszej działalności niezmierna ważna” – mówi Magda Pogorzelska-Anderko. „W przypadku maszyny Fujifilm Revoria C285S w wielu aspektach możliwa jest pomoc zdalna, co było pozytywną cechą samego urządzenia jak i dostawcy.”
Wdrożenie nowej technologii Fujifilm Revoria w drukarni Aramis to zatem coś więcej niż tylko inwestycja w sprzęt. To zmiana sposobu myślenia o druku – z realizacji zamówień na tworzenie wartości dodanej. „To, co kiedyś było dla nas wyzwaniem, dziś staje się standardem” – podkreśla Magda Pogorzelska-Anderko. „To, co wymagało kompromisów – dziś daje nam i naszym klientom większą swobodę. Dzięki wdrożeniu Fujifilm Revoria Press SC285S nie tylko odpowiadamy na potrzeby rynku, ale wyznaczamy nowy poziom jakości i możliwości w druku cyfrowym. Różnica zaczyna się już na etapie projektu, a kończy w rękach klienta i konsumenta. I właśnie tam widać ją najlepiej. Zapraszamy więc do ‘odkrywania’ jej razem z nami”.
Opracowano na podstawie informacji firmy Fujifilm