60 lat z Poligrafi(k)ą
6 gru 2016 14:49

15 października w oryginalnej postindustrialnej scenerii Fabryki Trzciny świętowaliśmy jubileusz 60-lecia Poligrafiki, której pierwszy numer ukazał się w maju 1947 roku. Uroczystość uświetniło swą obecnością blisko 200 gości – przedstawicieli firm i instytucji współpracujących z naszą redakcją, jej byłych pracowników oraz wielu przyjaciół Poligrafiki Wizualnym przypomnieniem 60 lat istnienia Poligrafiki, stanowiącym też swoiste wprowadzenie gości w klimat ubiegłych dekad, była wystawa archiwalnych okładek eksponowanych w salach bankietowych Fabryki Trzciny. Historię magazynu w lapidarny sposób (obszerniejszą jej wersję zamieszczamy w niniejszym – jubileuszowym – wydaniu) przedstawili Anna Naruszko, redaktor naczelna Poligrafiki i prezes spółki Alfa-Print oraz Janusz Cymanek, prezes Rady Nadzorczej Alfa-Print. Wspominając „małą stabilizację” lat 60. i 70. ubiegłego wieku, kiedy to Poligrafika będąca jedynym czasopismem branżowym była prenumerowana obowiązkowo przez wszystkie większe drukarnie i instytucje branżowe, Anna Naruszko podkreśliła, że tak jest do dziś – choć oczywiście z pominięciem obligatoryjności. Przypomniała też, że w rok po swoim 55-leciu, a równolegle ze wstąpieniem Polski do Unii Europejskiej w 2004 roku Poligrafika została członkiem prestiżowej organizacji Eurographic Press zrzeszającej wiodące czasopisma branży poligraficznej i dotychczas jako jedyna reprezentuje w stowarzyszeniu Europę Środkowo-Wschodnią. Swoją część wystąpienia redaktor naczelna zakończyła stwierdzeniem: „Poligrafika ma już 60 lat. To tyle co państwo Izrael. 60-lecie świętują w tym roku także Empik oraz Land Rover. Mam nadzieję, że Poligrafika jest postrzegana jako nie mniej prestiżowa marka.” Janusz Cymanek przypominał kolejnych redaktorów naczelnych miesięcznika ze szczególnym podkreśleniem roli Apolinarego Brodeckiego, związanego z redakcją nieprzerwanie przez 55 lat, w tym przez 37 lat kierującego nią. Wspomniał o zawieszeniu redakcji w stanie wojennym oraz o prawach własności do tytułu, które Stowarzyszenie Inżynierów i Techników Mechaników Polskich uzyskało po przemianach, jakie nastąpiły w kraju w 1989 roku. SIMP do dziś pozostaje właścicielem tytułu, a udziały w spółce Alfa-Print będącej wydawcą Poligrafiki mają także niektórzy pracownicy redakcji. Taki układ – jak podkreślał Janusz Cymanek – gwarantuje czasopismu niezależność. List gratulacyjny od Stowarzyszenia Inżynierów i Techników Mechaników Polskich (SIMP) odczytał prezes tej organizacji Andrzej Ciszewski. Szczególnie uroczystym momentem było wręczenie przez przewodniczącą Rady m.st. Warszawy Dorotę Malinowską-Grupińską i rzecznika biura Rady Sławomira Paszkieta wyróżnienia „Zasłużony dla Warszawy” Leonardowi Cichockiemu – wieloletniemu członkowi kolegium redakcyjnego Poligrafiki, założycielowi jednej z pierwszych prywatnych drukarń w Warszawie. Uhonorowano również pracowników redakcji legitymujących się najdłuższym stażem: Apolinarego Brodeckiego, pełniącego przez 37 lat funkcję redaktora naczelnego, od kilku lat honorowo, oraz Iwonę Zdrojewską – z-cę redaktora naczelnego i sekretarza redakcji. Następnie uczestnicy uroczystości z zainteresowaniem obejrzeli mrożący krew w żyłach (była to adaptacja jednej z klasycznych sztuk wystawianych w telewizyjnym teatrze „Kobra”) spektakl Teatru Nowy Praga pt. „Kobieta w czerni” w reżyserii Tomasza Langa; wykonawcami byli Jarosław Bo-berek i Tomasz Dedek. Zapraszając na bankiet w salach Klubowej i Denaturatowej prowadzący uroczystość zalecali gościom podążanie – bez obaw – za kobietami w czerni, tym razem reprezentującymi jubilatkę. Oprawę muzyczną przyjęcia stanowiły standardy jazzowe w wykonaniu tria znanych jazzmenów: Wojciecha Karolaka, Eryka Kulma i Janusza Kozłowskiego. Dziękujemy wszystkim za życzenia, kwiaty i upominki z okazji jubileuszu. Redakcja

error: Kopiowanie zabronione!