Rozmowy podczas tegorocznego wydarzenia Connect, współorganizowanego przez firmy Graphic Communications oraz ePS, potwierdziły, że rozwój oprogramowania dla branży poligraficznej wchodzi w nową fazę. Coraz rzadziej mówi się o pojedynczych funkcjach czy kolejnych aktualizacjach systemów MIS, a coraz częściej o architekturze całych środowisk produkcyjnych, integracji danych oraz praktycznym wykorzystaniu sztucznej inteligencji. W centrum uwagi znalazły się rozwiązania zmieniające sposób zarządzania procesami i podejmowania decyzji operacyjnych.
Drukarnia sterowana danymi
Jak podkreśla Brent Pietrzak, przed czterema miesiącami mianowany na stanowisko dyrektora zarządzającego Graphic Communications, rosnące koszty pracy oraz presja na krótsze terminy realizacji sprawiają, że drukarnie zaczynają postrzegać oprogramowanie jako element strategiczny. Widzimy ogromną presję na automatyzację. AI nie zastąpi ludzi w najbliższym czasie, ale może znacząco ograniczyć ręczne zadania i przyspieszyć procesy, które dziś zajmują godziny – zauważa.
Integracja Graphic Communications z CAI Software ma stworzyć szersze zaplecze technologiczne i przyspieszyć rozwój ekosystemu narzędzi. Kluczowa staje się możliwość łączenia różnych rozwiązań zamiast budowania jednego zamkniętego systemu. Naszym celem nie jest stworzenie platformy, która robi wszystko, lecz środowiska, w którym najlepsze narzędzia – także partnerów – działają razem w spójny sposób – dodaje Brent Pietrzak.
Zmiana podejścia widoczna jest również w strategii produktowej. Doug Surrett, dyrektor generalny Graphic Communications, wskazuje: Nie chcemy budować oprogramowania w próżni i dostarczać funkcji, których nikt nie używa. To strata czasu i pieniędzy zarówno dla nas, jak i dla klientów. W praktyce oznacza to większy nacisk na współtworzenie produktów przez społeczność użytkowników oraz rozwój narzędzi umożliwiających zgłaszanie pomysłów i ustalanie priorytetów rozwojowych.
AI – od wizji do codziennej pracy
Podczas tegorocznej konferencji Connect przedstawiono dane pokazujące skalę zmian w portfolio Graphic Communications. W 2025 roku niemal połowa nowych funkcji dotyczyła integracji i automatyzacji workflow, co odbyło się kosztem innych obszarów rozwoju. Rok 2026 ma przynieść bardziej zrównoważony model inwestycji oraz wzrost liczby projektów związanych z AI. Jednym z najbardziej widocznych przykładów praktycznego zastosowania sztucznej inteligencji jest zaprezentowany podczas konferencji system Genie – asystent oparty na AI, który ma wspierać użytkowników w codziennej pracy z oprogramowaniem. Narzędzie zapewnia szybkie odpowiedzi na pytania, prowadzi użytkownika przez procesy konfiguracyjne i ułatwia dostęp do dokumentacji, redukując tarcia w pracy operacyjnej i skracając czas rozwiązywania problemów.
Jednym z kluczowych obszarów zastosowania sztucznej inteligencji pozostaje kalkulacja produkcji. Niedobór specjalistów sprawia, że proces wyceny staje się coraz bardziej wymagający. Jeśli możemy skrócić czas przygotowania wyceny z wielu godzin do kilku minut, drukarnia szybciej podejmuje decyzję, czy dane zlecenie ma sens biznesowy – mówi Doug Surrett. – AI ma pełnić przede wszystkim funkcję narzędzia usprawniającego codzienną pracę, od analizy dokumentacji po wsparcie konfiguracji systemów, eliminując powtarzalne czynności i zwiększając produktywność zespołów.
Równolegle prowadzone są prace nad uproszczeniem architektury integracji. Jak przyznaje Doug Surrett, mimo wieloletnich inwestycji klienci nadal odczuwają złożoność workflow. Czasami największa poprawa doświadczenia użytkownika nie wynika z nowej funkcji, lecz z usunięcia wąskiego gardła w przepływie danych między systemami.
Otwarta platforma i bezpieczeństwo danych
Strategia rozwoju portfolio coraz wyraźniej opiera się na integracji systemów, praktycznej wartości biznesowej, wykorzystaniu sztucznej inteligencji oraz większym udziale klientów w definiowaniu kierunków rozwoju. Producent rozwija ekosystem, w którym rozwiązania własne i partnerskie tworzą spójne środowisko workflow, ograniczając złożoność procesów i poprawiając przepływ danych. Istotnym elementem strategii staje się również cyberbezpieczeństwo. W środowisku coraz silniej opartym na integracji systemów i pracy w chmurze rośnie znaczenie ochrony danych produkcyjnych i finansowych. Klienci oczekują dziś nie tylko nowych funkcji, ale również pewności, że ich dane są chronione i że systemy spełniają wymagania
regulacyjne oraz standardy bezpieczeństwa – podkreśla Doug Surrett. Według niego cyberbezpieczeństwo nie może być traktowane jako dodatkowa warstwa wdrażana po zakończeniu projektu, lecz jako integralna część architektury produktu. Oznacza to m.in. rozwój mechanizmów kontroli dostępu, regularne aktualizacje zabezpieczeń oraz monitorowanie aktywności użytkowników w czasie rzeczywistym. Doug Surret wskazuje także na rosnące znaczenie edukacji klientów w zakresie zarządzania uprawnieniami i ochrony infrastruktury IT, ponieważ nawet najlepiej zaprojektowany system może być podatny na błędy wynikające z niewłaściwej konfiguracji. W jego ocenie przyszłość oprogramowania produkcyjnego będzie w coraz większym stopniu zależała od zdolności producentów do łączenia innowacji funkcjonalnych z wysokim poziomem bezpieczeństwa, który pozostaje często niewidoczny dla użytkownika, ale ma kluczowe znaczenie dla stabilności całego środowiska produkcyjnego.
Nowe źródła przewagi w branży poligraficznej
Wnioski z Connect 2026 pokazują, że branża poligraficzna coraz wyraźniej wchodzi w etap, w którym przewaga konkurencyjna wynika nie tylko z parametrów technicznych maszyn, lecz z jakości oprogramowania i integracji danych. Jak podsumowuje Brent Pietrzak: celem nie jest wdrażanie technologii dla samej technologii, ale tworzenie środowiska, które pomaga
drukarniom działać szybciej i bardziej przewidywalnie. Jeśli spojrzymy na kierunek rozwoju całej branży, to wiele z tego, co robimy dziś w obszarze AI, sprowadza się do jednego celu – pomagania klientom działać bardziej efektywnie. Chodzi o to, by ograniczać liczbę ręcznych czynności i umożliwiać firmom szybsze reagowanie na zmiany. W przyszłości coraz więcej zadań będzie realizowanych przez inteligentne systemy lub agentów, którzy wykonują pracę w tle, a rolą oprogramowania będzie wspieranie klientów w zwiększaniu ich efektywności operacyjnej i zdolności do skalowania biznesu.
Anna Naruszko