Branża papiernicza – nieco lepiej w 2011 roku
6 gru 2016 14:53

W 2011 roku można oczekiwać niewielkiej poprawy sytuacji w branży papieru i tektury – tak wynika z ostatnich badań dotyczących stanu obecnego i perspektyw sektora papierniczego wykonanych przez firmę Coface. Analiza stanu płatności przedsiębiorstw wskazuje, że pomimo ich nieco gorszej kondycji firmy papiernicze nie zostały zbyt mocno osłabione. Badania wykazały też, że trudności, które wystąpiły w przemyśle papierniczym pod koniec 2008 roku, pojawiły się już przed kryzysem, który je tylko wzmocnił. Niezależnie od tego ogólnego stwierdzenia istnieją oczywiście różnice w sytuacji poszczególnych regionów. Firmy zachodnioeuropejskie (które reprezentują 27 proc. rynku światowego, z Niemcami jako głównym graczem) dużo później przeprowadziły restrukturyzację niż ich północnoamerykańscy odpowiednicy. One więc ucierpiały najbardziej, głównie z powodu znacznego wzrostu kosztów i załamania się popytu. Kryzys mniej dotknął północnoamerykański sektor papierniczy (25 proc. rynku światowego) dzięki jego największej trwałości oraz dotacjom federalnym przyznawanym aż do końca roku 2009. Kilku dużych graczy musiało jednak skorzystać z ochrony prawnej przed wierzycielami przysługującej w przypadku ogłoszenia upadłości. W Azji (same tylko Chiny reprezentują 22 proc. światowego rynku) spadek aktywności był krótkotrwały; konsumpcja produktów papierniczych w krajach rozwijających się wykazuje silną tendencję wzrostową. Amerykę Łacińską kryzys szczęśliwie ominął. Od roku sytuacja w sektorze papierniczym na poziomie światowym stabilizuje się (wyjątkiem są papiery gazetowe i powlekane bezdrzewne) i powinna dalej się poprawiać – choć powoli – w roku 2011. Według przewidywań firmy Coface wyniki przedsiębiorstw papierniczych będą w dalszym ciągu się polepszać dzięki wzrostowi cen, rosnącemu popytowi (przynajmniej w regionach rozwijających się) i powrotowi równowagi między podażą a popytem. Na pewno nie należy przeceniać tej poprawy sytuacji światowej. Nadmiar mocy produkcyjnych nie zniknął. Prognozy, bazujące na słabych wynikach roku 2009 i uwzględniające konieczność odbudowania zapasów, są mylące – komentuje Dominique Fruchter z Departamentu Oceny Ryzyka i Analiz Ekonomicznych Coface. Jednakże pomimo kryzysu Coface nie stwierdził wielu przypadków niewypłacalności w sektorze, ponieważ papiernicy zarówno europejscy, jak i amerykańscy potrafią szybko reagować na spadki popytu ograniczając swoją produkcję i zapasy. Dominique Fruchter podkreśla jednak, że „przedsiębiorstwa będą kontynuować działania mające na celu redukcję kosztów, zamykanie zakładów i zwalnianie pracowników.” Na podstawie www.Graphiline.com opracowała IZ