Computer-to-Plate przebojem 2001 roku
6 gru 2016 14:42

Na poczštku ubiegłego roku w Polsce pracowało około piętnastu naœwietlarek CtP. Dziœ jest ich ponad dwa razy więcej, a technologia bezpoœredniego naœwietlania płyt zdobywa popularnoœć we wszystkich segmentach produkcji poligraficznej w naszym kraju. Przed rokiem na łamach Poligrafiki opublikowaliœmy artykuł pt. ăComputer-to-Plate: teraz Polska?Ó, który prezentował ówczesny stan powszechnoœci zastosowania tej technologii w naszym kraju. Zastanawialiœmy się w nim, czy Đ w kontekœcie sukcesów odnoszonych przez dostawców CtP po targach DRUPA Đ powszechna ămodaÓ na naœwietlanie bez filmu dotrze i do nas. I stało się Đ w styczniu 2002 roku w Polsce pracowało ponad trzydzieœci naœwietlarek CtP. I Đ żeby było ciekawiej Đ sš wœród nich urzšdzenia wykorzystujšce wszystkie najpopularniejsze technologie naœwietlania płyt, a użytkownicy reprezentujš w zasadzie wszystkie najważniejsze segmenty produkcji poligraficznej. W sumie w cišgu ostatnich dwunastu miesięcy liczba naœwietlarek CtP wzrosła o ponad 100%! Heidelberg liderem w małym formacie W cišgu roku w Polsce uruchomiono ponad piętnaœcie nowych naœwietlarek CtP. Zdecydowana większoœć z nich pracuje w technologii termicznej. A tutaj Đ w zakresie urzšdzeń małoformatowych (do B1 włšcznie) Đ triumfy œwięcił Heidelberg Polska, który zainstalował w 2001 roku szeœć urzšdzeń z serii Trendsetter i jedno z nowej serii Topsetter, zwiększajšc tym samym liczbę swoich instalacji do dwunastu. Na poczštku tego roku firma sprzedała cztery kolejne naœwietlarki. Oznacza to, że Heidelberg posiada obecnie ponad 50% polskiego rynku małoformatowych naœwietlarek CtP. Znamienny jest fakt, że nikt inny Đ we wspomnianej klasie formatowej Đ nie sprzedał w ubiegłym roku w Polsce naœwietlarki termicznej. Z kolei największy procentowo wzrost zainstalowanych urzšdzeń odnotowała warszawska firma Fantom Poligrafia, która w 2001 roku sprzedała trzy półformatowe naœwietlarki ECRM Tigercat. Bioršc pod uwagę, że wczeœniej Fantom mógł pochwalić się tylko jednš instalacjš, jest to bardzo dobry wynik. Przypomnijmy, że naœwietlarki Tigercat pracujš w technologii œwiatła widzialnego, wszystkie zainstalowane w Polsce modele sš wyposażone w laser emitujšcy œwiatło czerwone (633 nm) i naœwietlajš płyty srebrowe. Tu też mamy do czynienia z przypadkiem, gdy jeden dostawca zdominował rynek w danej technologii. Podobnie rzecz się ma z kolejnymi dwiema, dopiero zdobywajšcymi popularnoœć, technologiami. Technologia naœwietlania płyt z wykorzystaniem lasera fioletowego była jednym z przebojów targów DRUPA w 2000 roku. Przypomnijmy, że wykorzystuje ona diody półprzewodnikowe, które wczeœniej znalazły zastosowanie m.in. w odtwarzaczach DVD. Na razie do naœwietlania w urzšdzeniach ăfioletowychÓ używa się wysoko czułych płyt srebrowych, jednak wraz ze wzrostem mocy lasera możliwe będzie zastosowanie także innych mediów. O tym, że technologia ta stanowi coraz poważniejszš konkurencję dla dotychczas stosowanych metod naœwietlania płyt, œwiadczy fakt, iż już w dniu dzisiejszym urzšdzenia tego typu majš w swojej ofercie niemal wszyscy liczšcy się dostawcy systemów CtP: m.in., Agfa, Barco, ECRM, Heidelberg, Krause, Purup-Eskofot, na targach IPEX premierę zapowiada Fuji. Nadal nic nie wskazuje na to, by technologiš fioletowš zainteresował się pionier w dziedzinie CtP Đ Creo (więcej na temat jej obecnego stanu przeczytacie Państwo w artykule Jacka Hamerlińskiego na s. 50 Đ red.). Minšć musiało ponad półtora roku od premierowych prezentacji naœwietlarek fioletowych na targach DRUPA 2000, abyœmy doczekali się w Polsce pierwszych instalacji urzšdzeń wykorzystujšcych laser fioletowy jako Ÿródło œwiatła. Pod koniec ubieglego roku Agfa zainstalowała dwa systemy oparte o naœwietlarkę Galileo Violet. W dalszej częœci zeszytu znajdziecie Państwo reportaż z drukarni Leograf, która pracuje z wykorzystaniem tego urzšdzenia od listopada 2001 roku. Czwarta z technologii to wielokrotnie opisywana przez nas w ostatnich miesišcach CtcP Đ technologia bezpoœredniego naœwietlania konwencjonalnych płyt offsetowych z zastosowaniem œwiatła UV. Na ubiegłorocznych targach POLIGRAFIA urzšdzenie pracujšce w tej technologii Đ basysPrint UV-Setter 710 Đ pokazała firma Reprograf. Kilka miesięcy póŸniej taka sama naœwietlarka została zainstalowana w poznańskiej firmie Perfekt, by po kilku tygodniach testowania znaleŸć się w innej firmie z tego samego miasta. Jak widać, w ubiegłym roku w Polsce mieliœmy do czynienia ze swoistym ămonopolemÓ dostawcy w danej technologii naœwietlania płyt. Urzšdzenia pracujšce w danej technologii były bowiem dostarczane przez jednš firmę, co jest chyba ewenementem w skali œwiatowej. Przypomnijmy raz jeszcze: Heidelberg zdominował rynek urzšdzeń termicznych, Fantom Đ naœwietlarek ze œwiatłem widzialnym (z wyjštkiem systemów fioletowych), Agfa Đ urzšdzenia z laserem fioletowym, zaœ jedyne urzšdzenie CtcP dostarczył Reprograf. Na razie niemal wszystkie naœwietlarki do płyt Đ w segmencie offsetowym Đ kupowały zakłady poligraficzne wykorzystujšce technologię CtP na własne potrzeby. Zaledwie dwa z ponad trzydziestu zainstalowanych urzšdzeń CtP pracujš usługowo. Jest to zatem sytuacja odwrotna niż na rynku fleksograficznym, gdzie produkcjš płyt na potrzeby drukarń zajmujš się wyspecjalizowane przygotowalnie. W tej chwili w Polsce pracujš cztery systemy do bezpoœredniej produkcji płyt fleksograficznych. Trzy z nich zainstalowano w przygotowalniach, zaœ w 2001 roku firma Scorpio dostarczyła pierwszy system CtP do drukarni fleksograficznej. Urzšdzenie FlexoLasersetter firmy BASF zakupiła drukarnia Drukpol z Nowego Dworu Mazowieckiego. Obecny rok przyniesie najprawdopodobniej kolejne instalacje w firmach, które będš œwiadczyć usługi w zakresie usługowego naœwietlania płyt dla drukarń offsetowych. O rozpoczęciu tego rodzaju działalnoœci myœlało wczeœniej kilka zakładów posiadajšcych system CtP, lecz zwyciężył strach potencjalnych zleceniodawców przed przejęciem ich klientów. No cóż, polskie piekiełkoÉ Akcydensy, formularze, prasa, opakowania Đ nowi na rynku w 2001 roku Jak widać, paleta zainstalowanych w Polsce małoformatowych naœwietlarek CtP w cišgu ostatniego roku mocno się poszerzyła. Sytuacja wyglšda jeszcze ciekawiej, jeœli przyjrzymy się strukturze drukarń kupujšcych te urzšdzenia. Olbrzymim drukarniom prasowym poœwięcony jest kolejny akapit, warto jednak nadmienić, że w ramach parku maszynowego czterech największych polskich zakładów poligraficznych (Winkowski, Donnelley, Poligrafia, Drukarnia Prasowa) pracuje niemal jedna trzecia wszystkich zainstalowanych w Polsce naœwietlarek do płyt. Sš wœród nich także urzšdzenia w formacie B1, w których naœwietlane sš płyty do maszyn o mniejszych formatach. W 2001 roku drugš już maszynę Trendsetter 3244 kupiła drukarnia Winkowski, tym razem urzšdzenie trafiło do Piły. Takš samš maszynę Heidelberg dostarczył do firmy Elanders Polska z Płońska, specjalizujšcej się w drukowaniu kolorowych magazynów, ksišżek telefonicznych i katalogów. Kolejny Trendsetter, tym razem półformatowy, nabyła firma Samindruk z Brodnicy, jeden z rodzimych potentatów w zakresie produkcji formularzy i składanki komputerowej. Pozostałe urzšdzenia dostarczone przez Heidelberga, w tym pierwszš w Polsce naœwietlarkę Topsetter (premiera z targów DRUPA 2000), zakupiły œredniej wielkoœci zakłady o bardzo zróżnicowanej palecie produktów. Co ciekawe, w przypadku Topsettera była to już druga naœwietlarka CtP sprzedana przez Heidelberga do firmy SNN Poligrafia z Łomianek, tym razem pełnoformatowa. Pracujšcy wczeœniej w tym zakładzie Trendsetter 3230 powędrował do poznańskiej firmy CGS. Pozostałe dwie instalacje Heidelberg Polska zrealizował w warszawskiej drukarni Triada (pierwszy polski użytkownik maszyny Speedmaster DI) oraz w Zakładzie Poligraficznym AJ Geneja z Kraœnika. Pierwsza w 2002 roku instalacja naœwietlarki Trendsetter miała miejsce w pierwszej połowie stycznia w Olsztyńskich Zakładach Graficznych. Tym samym technologia CtP wkroczyła na kolejny rynek usług poligraficznych Đ OZGraf jest bowiem pierwszš drukarniš dziełowš, która zdecydowała się na inwestycję w naœwietlarkę do płyt. Z informacji uzyskanych w firmie Heidelberg Polska wynika, że Đ w zakresie technologii termicznej Đ na styczeń i luty zaplanowano kolejne trzy dostawy. Firma twierdzi też, że jeszcze w pierwszym kwartale tego roku w Polsce zostanš zainstalowane pierwsze naœwietlarki CtP Prosetter, wykorzystujšce technologię œwiatła fioletowego. Także w przypadku pozostałych dostawców zróżnicowanie odbiorców było doœć duże. Spoœród trzech urzšdzeń ECRM dwa zakupiły drukarnie akcydensowe Đ podwarszawski Taurus (opinię jej właœciciela na temat inwestycji w CtP znajdziecie Państwo w dalszej częœci artykułu) i Arti Druk z Krakowa. Trzecia naœwietlarka Tigercat na poczštku 2001 roku trafiła do Wydawnictw Pomorskich z Tczewa, które drukujš zarówno prasę na maszynach zwojowych, jak i ksišżki czy akcydensy na maszynach arkuszowych. W przypadku Agfy obie instalacje nastšpiły mniej więcej w tym samym czasie Đ w ostatnich miesišcach 2001 roku. Odbiorcami urzšdzeń Galileo Violet, które Đ przypomnijmy Đ można było zobaczyć na stoisku Agfy podczas targów POLIGRAFIA 2001, były dwie firmy o nieco innym profilu działalnoœci. Wspomniana już drukarnia Leograf z Łomianek to typowy przykład drukarni akcydensowej, obsługujšcej różnego rodzaju zlecenia. Drugi z nabywców Galileo Violet Đ Agencja Reklamowa Mamos z Łodzi Đ to jedna z nielicznych w naszym kraju firm, która zakupiła naœwietlarkę CtP z myœlš o œwiadczeniu usług w zakresie naœwietlania płyt na zewnštrz, a nie na własne potrzeby. Jak wynika z informacja uzyskanych w Agfie, na luty była planowana kolejna, trzecia już instalacja naœwietlarki Galileo Violet. Druga instalacja w firmie naœwietlajšcej płyty usługowo została przeprowadzona przez Reprograf. Jest to zarazem jedyna jak do tej pory naœwietlarka pracujšca w technologii CtcP. BasysPrint UV-Setter 710, prezentowany przez Reprograf na ubiegłorocznej POLIGRAFII, został zakupiony przez poznańskš przygotowalnię, która œwiadczy kompleksowe usługi w zakresie prepress, obecnie obejmujšce także naœwietlanie płyt. Czy inni pójdš jej œladem? CreoScitex Đ koniec monopolu W segmencie naœwietlarek wielkoformatowych, kupowanych przez drukarnie prasowe, dwa kolejne urzšdzenia VLF Trendsetter 5067 sprzedała firma CreoScitex (od poczštku tego roku ponownie występujšca pod nazwš Creo). Trafiły one do nowej drukarni Donnelley Europe i do kieleckiej Poligrafii. Ciekawe, że systemy Trendsetter z serii VLF sš dostarczane do Polski bezpoœrednio z centrali. Warto podkreœlić, że w połowie roku przerwany został monopol firmy CreoScitex na polskim rynku wielkoformatowych systemów CtP. Pierwszš w naszym kraju naœwietlarkę szwajcarskiej firmy LŸscher sprzedała bowiem firma Bracia Henn. Urzšdzenie, które można było oglšdać podczas kwietniowej POLIGRAFII, zaraz po targach zostało zainstalowane w Drukarni Prasowej w Łodzi (reportaż z tego zakładu na s. 62). Jak usłyszeliœmy podczas niedawnej wizyty w ăPrasówceÓ, już wkrótce zacznie tam pracę kolejny LŸscher. Tymczasem w podpoznańskiej drukarni Eurodruk Polska w pierwszej połowie tego roku ma rozpoczšć pracę pierwsza na polskim rynku wielkoformatowa naœwietlarka Agfy Đ Xcalibur VLF. Jak już wspomniano, cztery polskie czołowe drukarnie to użytkownicy niemal jednej trzeciej pracujšcych w naszym kraju naœwietlarek CtP. Bioršc pod uwagę potencjał tych drukarń oraz przyglšdajšc się pozostałym użytkownikom naœwietlarek do płyt, można zaryzykować stwierdzenie, że w Polsce już dziœ 15-20% całej krajowej produkcji poligraficznej jest realizowane z wykorzystaniem technologii CtP. Odsetek ten z pewnoœciš wzroœnie w tym roku, zwłaszcza jeœli CtP znajdzie wreszcie uznanie w segmencie produkcji gazetowej. Jak dotychczas tylko jedna polska drukarnia gazetowa zdecydowała się na tego rodzaju inwestycję. Przed ponad rokiem naœwietlarka Agfa Polaris 100E została uruchomiona w drukarni Polskapresse Oddział Prasa Łódzka. Czy w 2002 roku doczekamy się kolejnych instalacji w prasie? CtP? To już standard Tak w większoœci przypadków odpowiadajš polscy użytkownicy na sakramentalne pytanie, czy wyobrażajš sobie powrót do pracy wyłšcznie z naœwietlaniem filmów i dalszš tradycyjnš ich obróbkš. Nikt oczywiœcie nie twierdzi, że start był bezbolesny, a produkcja ruszyła z kopyta natychmiast po zainstalowaniu systemu. W zasadzie u wszystkich droga do owego standardu była podobna: próby, szkolenia, tradycyjna naœwietlarka CtF jako zaplecze. Jak zatem radzš sobie stosunkowo nowi gracze na rynku CtP, którzy zdecydowali się na zakup w ubiegłym roku? Wybraliœmy się do trzech drukarń, z których każda zakupiła naœwietlarkę pracujšcš w innej technologii. O drukarni Leograf wspominaliœmy już w tym artykule dwukrotnie Đ o jej doœwiadczeniach z laserem fioletowym przeczytacie Państwo na s. 54. Dwaj inni nowi gracze na rynku, którzy zainwestowali w 2001 roku w CtP, także posiadajš zakłady w okolicach Warszawy. Jednym z nich jest drukarnia Taurus z Halinowa, której właœciciel Đ Stanisław Roszkowski Đ już trzy lata temu przymierzał się do inwestycji w CtP. Wówczas jednak zakup ten był dla firmy za drogi. Dopiero w połowie 2001 roku w Taurusie rozpoczęła się instalacja półformatowego systemu ECRM Tigercat, dostarczonego przez Fantom Poligrafia. Nowa technologia Đ z wyraŸnym zastrzeżeniem: przy pracach, jakie wykonuje drukarnia Đ zrewolucjonizowała pracę całej firmy. CtP nie jest rozwišzaniem dla wszystkich firm Đ mówi Stanisław Roszkowski Đ nie jest cudownš receptš na poprawę sytuacji drukarni. Zakład poligraficzny, aby technologia ta przynosiła mu korzyœci, powinien spełniać okreœlone warunki. Po pierwsze musi być dobrze zorganizowany. Jeżeli firma nie spełni tego warunku, to technologia CtP Đ wcišż pionierska w naszym kraju Đ przyniesie więcej szkody niż pożytku. Po drugie drukarnia musi dysponować odpowiednim potencjałem maszynowym, bo tylko wtedy wprowadzanie systemu CtP ma sens ekonomiczny. W przypadku, kiedy drukarnia ma jednš maszynę dwukolorowš albo nawet czterokolorowš, wdrażanie tej technologii Đ z ekonomicznego punktu widzenia Đ nie ma sensu. Po trzecie istotny jest profil produkcyjny drukarni, który ma bardzo duże znaczenie dla sensu wdrożenia systemu; chyba, że zakładamy wyłšcznie œwiecenie usługowo. Sam takiej opcji w ogóle nie brałem pod uwagę, głównie ze względu na problemy logistyczne, jakie mogš się z tym wišzać. Obecnie około 85% zleceń wykonywanych w Taurusie to prace naœwietlane w technologii CtP, mimo że wcišż sš kłopoty z przekonaniem do tej technologii największych klientów. Na pytanie o jakoœć prac naœwietlanych w technologii CtP St. Roszkowski odpowiada: Nie demonizowałbym jakoœci prac wykonywanych w tej technologii Đ mam na myœli odwzorowywanie punktu rastrowego (chyba, że klienci chcš œwiecić w technice stochastycznej Đ wtedy różnica jest spora). Zaletš CtP, jak twierdzi właœciciel Taurusa, jest przede wszystkim usprawnienie procesu przygotowywania materiałów. Ale nie tylko; poprawiajš się pasowanie prac oraz czas narzšdu. Wprawdzie Stanisław Roszkowski obawiał się mocno tego systemu, a zwłaszcza braku możliwoœci sprawdzania prac przed drukiem, ale okazało się, że klienci dostarczajš mu, oprócz wersji cyfrowej, analogowe cromaliny. Obawy dotyczyły też tzw. czynnika ludzkiego: Musiałem do nowej technologii przeszkolić swoich starych pracowników. Okazało się, że przystosowanie się do nowych warunków pracy nie stanowiło dla nich żadnego problemu. Dziœ wiedzš już na uznanieży podziw. Wybierajšc system Stanisław Roszkowski nie zastanawiał się nad technologiš. Wybrał Đ ze względu na cenę i zdolnoœć przekonywania Đ system, którego dystrybutorem jest firma Fantom Poligrafia. Może nie jest to system z najwyższej półki, ale jest dobry. Zainwestowałem natomiast sporo pieniędzy w bardzo dobrej klasy oprogramowanie. Trzeba bowiem mieć œwiadomoœć, że wdrożenie systemu CtP Đ szkolenia ludzi, oprogramowanie, naœwietlarka Đ to koszt rzędu minimum 1 mln złotych (przy czym cena naœwietlarki stanowi tylko 1/3 tej kwoty). O serwisie kontraktowym Stanisław Roszkowski jeszcze nie myœli. Na razie Đ mówi Đ nie mam z tym urzšdzeniem większych problemów. Oby tak dalej... Bezawaryjnie, jak do tej pory, pracuje również naœwietlarka w drukarni Elanders Polska w Płońsku. O zakupie systemu CtP w tej drukarni myœlano już od dawna, mobilizacjš okazało się duże zlecenie jednego z klientów. Zamówienie dotyczyło ksišżek telefonicznych z Hiszpanii i musiało być wykonane w bardzo krótkim czasie i z wysokš jakoœciš. Okazało się Đ mówi Jerzy Gajek, dyrektor ds. produkcji Đ że dzięki systemowi CtP mogliœmy sobie z nim poradzić. Zdecydowaliœmy się na zakup naœwietlarki firmy Heidelberg (z oprogramowaniem Prinergy 2.0) ze względu na bliskoœć dostawcy systemu, ewentualnych szkoleń i serwisu. Poza tym w Szwecji, w jednej z drukarń naszego koncernu, pracuje taka sama naœwietlarka (Trendsetter 3244) i po konsultacjach z naszymi kolegami oraz własnych obserwacjach i próbach doszliœmy do wniosku, że właœnie to urzšdzenie spełnia nasze oczekiwania. A wybór okazał się strzałem w dziesištkę. System działa w drukarni od maja ubiegłego roku (instalacja trwała niespełna miesišc) i obecnie z jego wykorzystaniem wykonywanych jest tu około 60% wszystkich zleceń. Wprawdzie Đ podobnie jak w przypadku drukarni Taurus Đ przedstawiciele Elandersa muszš pokonywać opór ze strony klientów (zwłaszcza agencji reklamowych), ale, jak mówiš, jeœli już ktoœ spróbuje, nie wraca do systemu tradycyjnego. Jerzy Gajek twierdzi, że dzięki CtP drukarni przybywa zleceń: Dzięki temu systemowi naszš specjalizację mogliœmy poszerzyć o drukowanie tygodników. Proces produkcyjny skrócony jest bowiem do minimum, dzięki czemu klient ma więcej czasu na przygotowanie materiałów. Poza tym technologia CtP znacznie poprawiła jakoœć wykonywanych prac Đ pasowanie elektroniczne jest zdecydowanie bardziej precyzyjne. System ten przyniósł również ekonomiczne korzyœci naszemu klientowi, pozwala bowiem na pominięcie kosztów zwišzanych z wywoływaniem klisz. System CtP przyniósł też oszczędnoœci samej drukarni: po jego wdrożeniu zwolnieni zostali w zakładzie jedna montażystka i jeden kopista. Trzy pozostałe montażystki, które pracujš nadal w drukarni, szybko nauczyły się pracy w nowym systemie. Jerzy Gajek, podobnie jak Stanisław Roszkowski, obawiał się tego, czy ăstarzyÓ pracownicy poradzš sobie w nowych warunkach. Na szczęœcie Đ mówi Đ wiedza poligraficzna montażystek i zdolnoœci naszego specjalisty od IT Đ Piotra Dołkowskiego pozwoliły osišgnšć imponujšce wyniki. Jak usłyszeliœmy, system działa w drukarni Elanders bez zarzutu, obsługujšc różne nakłady Đ od 20 000 do 400 000 egzemplarzy. Œrednie nakłady wykonywane w drukarni to 40 000 egzemplarzy. W procesie wykorzystywane sš głównie płyty Agfy Đ œrednio 10 sztuk na godzinę, choć możliwoœci naœwietlarki sš o połowę większe. Firma częœciowo pracuje w technologii tradycyjnej, ale w tym przypadku zleceń jest coraz mniej, więc zrezygnowano z zakupu skanera do skanowania diapozytywów. Podobnie jak właœciciel Taurusa, Jerzy Gajek nie myœli o naœwietlaniu prac na zewnštrz. Życzyłbym sobie za to więcej klientów, przede wszystkim takich, którzy pozostawialiby zlecenia na drukowanie Đ mówi. Podsumowanie Jak zatem widać, technologia CtP z sukcesem zdobywa polski rynek. I mimo, że w cišgu ostatniego roku liczba pracujšcych u nas naœwietlarek CtP wzrosła o ponad 100%, to jest to wzrost zaledwie o kilkanaœcie sztuk. Tak, tak, zaledwie Đ w maleńkiej Szwajcarii ich liczba jest kilkukrotnie wyższa. Czego zatem możemy spodziewać się po roku 2002? Po pierwsze œmiało można przewidzieć dalsze instalacje we wszystkich segmentach produkcji. Coraz więcej kupowanych naœwietlarek będzie pracować w oparciu o technologię œwiatła fioletowego, a jej przyrost w rynku CtP będzie się systematycznie zwiększać. Tym samym dominacja technologii termicznej stania się coraz mniej wyraŸna. Na razie jednak ponad 70% pracujšcych w polskich zakładach systemów CtP to właœnie systemy termiczne. Po drugie najwyższa pora, aby technologia CtP powszechnie zagoœciła w bardzo ważnych segmentach produkcji, jakimi sš produkcja gazet i ksišżek. Jedyna jak dotšd naœwietlarka gazetowa została zainstalowana ponad rok temu w łódzkiej drukarni grupy Passauer. Z kolei dopiero w styczniu tego roku doczekaliœmy się pioniera w zakresie CtP wœród drukarń dziełowych Đ mowa o OZGrafie. Kto następny? Po trzecie oczekiwać należy kolejnych zakupów CtP z myœlš o usługowym naœwietlaniu płyt. Z pewnoœciš offset to nie flekso (gdzie naœwietlanie płyt jest domenš przygotowalni), jednak pierwsze ubiegłoroczne jaskółki (punkty w Łodzi i Poznaniu) pozwalajš przypuszczać, że doczekamy się kolejnych tego rodzaju instalacji. Co jeszcze wydarzy się w tym segmencie? Jak widać, rodzimy rynek ma jeszcze sporo zaległoœci do nadrobienia. Cieszy fakt, że z technologii tej korzysta coraz więcej drukarń. Bioršc też pod uwagę choćby tylko ubiegłoroczne zakupy w zakresie maszyn arkuszowych (ok. 350 nowych agregatów), należy się spodziewać instalacji co najmniej kilkunastu kolejnych systemów CtP. A za rok przekonamy się, czy nasze przewidywania okazały się słuszne...

error: Kopiowanie zabronione!
cript>