Doroczny zjazd wklęsłodrukarzy w Hamburgu
6 gru 2016 14:42

ERA Đ Europejskie Stowarzyszenie Wklęsłodrukarzy odbyło swój doroczny zjazd, tym razem w Hamburgu. Stowarzyszenie, do którego należy 130 drukarń wklęsłodrukowych, produkuje największš liczbę czasopism w Europie oraz katalogów o największych nakładach. W tym zakresie technika wklęsłodrukowa w pełni potwierdza swój prymat w stosunku do offsetu. Powoli odzyskuje również udział w drukowaniu opakowań, chociaż dominacja fleksografii jest tu oczywista. Mogłoby się wydawać, że postęp techniczny w rozwoju technologii offsetowej Đ szczególnie w dziedzinie heatsetu Đ przyćmi czy nawet wyeliminuje z konkurencji technikę drukowania wklęsłego. Miałoby to dotyczyć szczególnie drukowania wielobarwnych czasopism o milionowych nakładach. Okazało się jednak, że wklęsłodruk jest niezastšpiony w tych właœnie segmentach produkcji poligraficznej. Jak wynika z materiałów omawianego zjazdu w Hamburgu, pozycja techniki wklęsłodrukowej jest nadal bardzo silna w produkcji wielobarwnych wysokonakładowych czasopism. Aż 30 tytułów w Niemczech jest cišgle drukowanych tš technikš, poczynajšc od ăTV MovieÓ (2,5 mln egz.) po ăSuper IlluÓ (600 tys. egz.). Atutami wklęsłodruku sš niezmiennie: drukowanie z najwyższš szybkoœciš obrotów na maszynach zwojowych i zachowanie takiej samej jakoœci odbitek w całym nakładzie. Niebagatelnym argumentem jest to, że czasopisma mogš być drukowane na stosunkowo tańszych gatunkach papieru niż w innych technikach (offset, fleksografia) przy zachowaniu wysokiej jakoœci tak tekstu, jak i obrazu. W aspekcie ochrony œrodowiska wklęsłodruk również jest bardziej przyjazny niż inne techniki drukowania, gdyż stosowane w farbach rozpuszczalniki (toluen, ksylen) sš odzyskiwane niemal w 100%. Tak więc szybkoœć drukowania (krótszy czas drukowania nakładu) oraz niższe koszty produkcji (tańszy papier) powodujš, że wklęsłodruk jest ekonomicznie korzystny przy wysokonakładowej produkcji. Od strony negatywów wymienić jednak należy przygotowanie form drukowych, których wykonanie jest pracochłonne, a wišc drogie. Drugim ważnym czynnikiem sš koszty inwestycyjne przy zakupie nowych maszyn, liczone w dziesištkach milionów dolarów amerykańskich. Tu jednak należy zwrócić uwagę na fakt, że konstruktorzy maszyn wklęsłodrukowych poszerzajš formę drukowš do 3,6 m! Skraca to w sposób istotny czas drukowania, co łšcznie z najwyższš szybkoœciš obrotów maszyny drukujšcej okreœla ekonomikę wklęsłodruku. To wszystko odnosi się jednak do zleceń wysokonakładowych. Pozostaje sprawa kontynuowania prac badawczych w celu skrócenia czasu wykonywania formy drukowej i obniżenia jej kosztów. Poza problematykš techniczno-technologicznš wiele miejsca w dyskusji zajęły sprawy zwišzane ze zmianami strukturalnymi w branży. Drukarnie wklęsłodrukowe i rynki, na których działajš, ulegajš stałym przemianom. Jeszcze przed kilku laty stanowiły one integralnš częœć składowš wielkich wydawnictw. Obecnie na globalnym rynku stajš się one samodzielnymi przedsiębiorstwami na coraz bardziej konkurencyjnym rynku ogólnoeuropejskim. Na tym rynku widoczne sš spadek wielkoœci nakładów i rosnšce naciski na skracanie cyklu produkcyjnego ze strony zleceniodawców, a jednoczeœnie pojawiajš się nowe tytuły. Coraz bardziej widoczna jest na rynku europejskim tendencja do łšczenia się firm, w tym także drukarń. Podczas obrad zastanawiano się również nad problemem zagrożeń dla drukarń wklęsłodrukowych ze strony Internetu. Szybki wzrost ăsurfujšcychÓ w przestrzeni internetowej nie ma jednak zbyt wielkiego znaczenia dla ograniczenia roli noœnika informacyjnego (i reklamowego) wklęsłodruku w produkcji katalogów wysyłkowych wielkich domów towarowych. Gospodarzem tegorocznego zjazdu była firma Broschek Tiefdruck w Hamburgu. Szef firmy Nikolaus Broschek, pełnišcy funkcję skarbnika ERA, zaprezentował uczestnikom zjazdu swój zakład istniejšcy od prawie 200 lat! Specjalizacja firmy w zakresie wklęsłodruku datuje się od 1954 roku. Broschek jest zaliczany do największych w Europie przedsiębiorstw wklęsłodrukowych. Dysponuje 6 zwojowymi maszynami drukujšcymi (w tym 2 o szerokoœci 3,6 m!), zatrudnia ponad 400 pracowników, przerób papieru osišgnšł w roku ubiegłym 200 000 ton. Podstawowš produkcję stanowiš wielobarwne czasopisma i katalogi wysyłkowe. Końcowe wnioski z dyskusji wynikały m. in. również z wypowiedzi uczestniczšcych w zjeŸdzie przedstawicieli producentów papieru i farb. Reprezentant gospodarzy omówił poczynania w firmie w zakresie wdrażania ISO 12647-4, zapewniajšce utrzymanie wysokich standardów jakoœciowych. Przedstawiciel wydawnictwa Axel Springer Verlag zreferował temat dotyczšcy realizacji programu produkcji papieru ăekologicznegoÓ, przyjaznego dla œrodowiska, a przedstawiciel koncernu Sun Chemical Đ największego producenta farb Đ omówił prace naukowo-badawcze majšce na celu produkcję farb drukowych alternatywnych w stosunku do obecnych rozpuszczalników opartych na węglowodorach aromatycznych (toluol, ksylol). Wyniki sš zachęcajšce. Reprezentujšcy fiński koncern papierniczy UPM Kymmene jego szef Juka Niemela stwierdził, iż prognozy w zakresie produkcji papieru sš pomyœlne. Porównujšc spożycie papieru na głowę od największego obecnie w USA (337 kg) poprzez 197 kg w Europie po 28 kg w Chinach (blisko 1/5 ludzkoœci) można sšdzić, że najbliższa przyszłoœć dla producentów papieru zapowiada się pomyœlnie. Wnioski dla polskich drukarń wklęsłodrukowych wynikajšce ze zjazdu w Hamburgu powinny być interesujšce zarówno dla drukarń prasowych, jak i drukujšcych opakowania. Jednym z ważnych czynników rozwoju technologii wklęsłodrukowej w Polsce jest przeniesienie produkcji form drukowych (ciężkie cylindry) z zagranicy do kraju. Konkurujš na tym polu trzy firmy: Saueressig, Labischke i SŠchsische Walzengravur. AB

error: Kopiowanie zabronione!
cript>