Durst stawia na zintegrowaną produkcję
18 cze 2026 11:16

Podczas targów FESPA 2026 firma Durst zaprezentowała nie tylko nowe urządzenia, ale przede wszystkim koncepcję zintegrowanego środowiska produkcyjnego obejmującego sprzęt, oprogramowanie, materiały eksploatacyjne i zarządzanie danymi.

Tegoroczna obecność firmy Durst na targach FESPA w Barcelonie została podporządkowana jednemu przesłaniu: przyszłość druku cyfrowego nie będzie opierać się wyłącznie na coraz szybszych maszynach, lecz na integracji wszystkich elementów procesu produkcyjnego. Producent określa tę strategię mianem jednego zintegrowanego systemu, w którym urządzenia drukujące, workflow, oprogramowanie, dane produkcyjne i materiały eksploatacyjne tworzą spójne środowisko zarządzania produkcją. Jak podkreśla Christoph Gamper, współwłaściciel i CEO Durst Group, celem firmy nie jest prezentowanie kolejnych maszyn drukujących, lecz kompletnych systemów produkcyjnych.

P5 350 CORE – nowy punkt wejścia do ekosystemu Durst

Jedną z najważniejszych premier targowych była maszyna P5 350 CORE, którą Durst pozycjonuje jako rozwiązanie otwierające drogę do własnego ekosystemu technologicznego.

Nowy model został opracowany z myślą o klientach reprezentujących średnionakładowy segment rynku, którzy oczekują dostępu do sprawdzonych technologii P5, ale nie potrzebują najbardziej rozbudowanych konfiguracji produkcyjnych. Urządzenie bazuje na doświadczeniach zdobytych podczas rozwoju całej rodziny P5 i łączy rozwiązania stosowane wcześniej w bardziej zaawansowanych modelach. Producent podkreśla również znaczenie koncepcji XT (Extended Technology), zakładającej ciągły rozwój systemów poprzez aktualizacje oprogramowania, modernizacje oraz możliwość rozbudowy już zainstalowanych urządzeń. Nowa platforma została wyposażona w najnowszą architekturę programową, która ma umożliwić wdrażanie kolejnych funkcji w przyszłości. Zastosowano także wydajniejszy system transportu podłoża oparty na pasie podciśnieniowym oraz zmodyfikowaną konstrukcję poprawiającą ergonomię pracy operatora. Według producenta P5 350 CORE jest przygotowany do współpracy z platformą Kyveris już od momentu instalacji, co ma ułatwiać dalszą cyfryzację procesów produkcyjnych.

Produkcja tekstyliów bez granic między procesami

Kolejnym elementem prezentowanej strategii była linia sublimacyjna oparta na maszynie drukującej P5 500 Tex iSub oraz pięciometrowym ploterze tnącym Hasler.

W tym przypadku uwagę zwraca nie tyle samo urządzenie drukujące, ile sposób integracji całego procesu produkcyjnego. Durst prezentuje rozwiązanie jako jeden ciągły workflow obejmujący przygotowanie danych, druk, utrwalanie oraz wykańczanie. Według producenta eliminacja granic pomiędzy poszczególnymi etapami produkcji pozwala uzyskać bardziej przewidywalne rezultaty oraz zwiększyć efektywność całego procesu. Dodatkowo zastosowanie zaawansowanych algorytmów zarządzania atramentem oraz funkcji True Shape Nesting może przynieść oszczędności materiałowe sięgające nawet 30%.

Wysoka wydajność dla produkcji przemysłowej

W segmencie wysokowydajnego druku inkjetowego Durst promował model P5 350 HSI, przeznaczony dla środowisk produkcyjnych wymagających dużej przepustowości przy zachowaniu stabilnych parametrów jakościowych. Urządzenie wykorzystuje nową architekturę programową XT i oferuje funkcję Digital Substrate Alignment (DSA), umożliwiającą automatyczne pozycjonowanie podłoży z wysoką dokładnością. Rozwiązanie ogranicza konieczność ręcznej ingerencji operatora oraz skraca czas przygotowania produkcji.

Automatyzacja ustawień i redukcja liczby czynności wykonywanych ręcznie wpisują się w obserwowany na rynku trend poszukiwania rozwiązań pozwalających ograniczać wpływ niedoboru wykwalifikowanych pracowników na wydajność przedsiębiorstw.

Kyveris – cyfrowa warstwa produkcji

Szczególne miejsce na stoisku zajmowała platforma Kyveris, określana przez producenta jako kolejny etap rozwoju środowiska produkcyjnego Durst. Podczas FESPA po raz pierwszy zaprezentowano tzw. Kyveris Sandbox – środowisko umożliwiające analizę danych pochodzących z różnych etapów procesu produkcyjnego. System integruje informacje dotyczące maszyn, zleceń, materiałów oraz wyników produkcyjnych, tworząc podstawę do dalszej automatyzacji i optymalizacji procesów. Integralną częścią projektu jest również Open Software Initiative (OSI), która zakłada wykorzystanie otwartych interfejsów API umożliwiających integrację platformy z systemami MIS, workflow oraz urządzeniami wykańczającymi różnych producentów. To kolejny sygnał świadczący o tym, że przyszłość automatyzacji w poligrafii będzie opierała się nie tylko na możliwościach pojedynczych urządzeń, lecz przede wszystkim na zdolności do wymiany danych pomiędzy różnymi systemami.

Druk coraz bardziej systemowy

Durst nie zapomniał również o segmencie opakowań z tektury falistej. Wspólnie z Koenig & Bauer firma prezentowała aplikacje realizowane na systemach przeznaczonych do produkcji opakowań i materiałów POS. W centrum uwagi znalazły się rozwiązania bazujące na platformie P5 SMP (Super Multi-Pass), przeznaczonej do zadruku materiałów arkuszowych i z roli, a także przykłady zastosowań maszyny jednoprzebiegowej SPC 130 wykorzystującej atramenty wodne zgodne z wymaganiami dotyczącymi opakowań przeznaczonych do kontaktu z żywnością.

Obecność firmy Durst podczas FESPA 2026 pokazuje wyraźnie, że producenci technologii cyfrowych coraz częściej odchodzą od komunikowania pojedynczych parametrów urządzeń na rzecz budowania kompleksowych środowisk produkcyjnych. Oprogramowanie, automatyzacja, analiza danych i integracja procesów stają się równie istotne jak sama jakość czy szybkość druku. Dla użytkowników oznacza to stopniowe przechodzenie od zarządzania pojedynczymi maszynami do zarządzania całymi ekosystemami produkcyjnymi. Właśnie w tym kierunku – zdaniem Durst – będzie rozwijał się przemysł poligraficzny w najbliższych latach.

Opracowanie: AN