Farby offsetowe na bazie składników spożywczych
6 gru 2016 14:51

Nie trzeba się już martwić surowymi przepisami dotyczącymi migracji farb przeznaczonych do drukowania opakowań produktów spożywczych mających bezpośredni kontakt z żywnością. Tak przynajmniej zapewnia firma Epple Druckfarben AG, producent nowej serii farb offsetowych, dla których migracja nie stanowi już problemu. Ta nowość w skali światowej, oferowana przez bawarskiego producenta pod nazwą Bofood MU, likwiduje ryzyko związane z opakowaniami wchodzącymi w bezpośredni kontakt z żywnością. Na czym polega tajemnica nowych farb offsetowych? W skład ich spoiwa wchodzą składniki spożywcze bądź dodatki żywnościowe. Jeśli jakiś element farby miałby migrować do zawartości opakowania, absolutnie nie wchodziłaby w grę substancja toksyczna, lecz jedynie niestanowiący zagrożenia składnik spożywczy. Dwa lata pracowaliśmy nad tym nowym produktem przeprowadzając testy zarówno na naszych maszynach, jak i naszych klientów – wyjaśnia dr Carl Epple, prezes Epple Druckfarben AG. Rezultatem jest Bofood MU, według producenta pierwsza gama farb drukarskich całkowicie kompatybilna z produktami spożywczymi, w dodatku o lepszych własnościach drukowych niż klasyczne farby niepowodujące migracji. Instytut Fraunhofer przyznał farbom Bofood MU certyfikat gwarantujący, że wykonane nimi druki spełniają wymagania zawarte w rozporządzeniu 1935/2004 Parlamentu Europejskiego dotyczącym bezpieczeństwa artykułów żywnościowych. Instytut gwarantuje również, że farby te są zgodne z dyrektywą 2002/72/EG dotyczącą tworzyw sztucznych mających kontakt z żywnością i określającą dopuszczalne wartości migracji substancji z opakowania do żywności. Nowa seria farb jest dostępna nie tylko w gamie kolorów podstawowych, ale także w formie koncentratów kolorów mieszanych i odcieni metalicznych. Epple oferuje też folię do złocenia na zimno odpowiednią do opakowań spożywczych mających bezpośredni kontakt z żywnością. Zdaniem producenta odpowiada ona takim samym wymaganiom jak nowe farby, eliminując ryzyko migracji. Zastosowanie Po farbach bezzapachowych wprowadzonych w połowie lat 90. ubiegłego wieku, a następnie farbach „bezmigracyjnych” zaprezentowanych zaledwie kilka lat temu, jest to już trzecia generacja tego typu farb. Nowe farby mają lepsze własności drukowe od swoich poprzedniczek, a jednocześnie pozbawione są ich wad. Bofood MU likwidują problem migracji, prócz tego są bezzapachowe i nie powodują marszczenia folii w przypadku wnikania w nią ich składników. Jak zapewnia producent, mają też dobre parametry schnięcia. W przeciwieństwie do klasycznych farb niepowodujących migracji, które w niewielkim stopniu wnikają w papier lub w ogóle nie wnikają, lecz pozostają jak gdyby „przyklejone” do jego powierzchni i z tego powodu stwarzały często problemy w druku lub w dotrzymaniu umownych terminów, nowe farby są wchłaniane przez papier, schną więc lepiej i szybciej. Korzyści dla drukarza Oznacza to, że drukarz może szybciej przekazywać zadrukowane arkusze do obróbki końcowej i oczekiwać nieco wyższej wydajności. Seria Bo-food MU zapewnia także lepsze bezpieczeństwo: nawet jeśli w stosie jeden arkusz brudzi odwrotną stronę następnego, opakowanie pozostaje bezpieczne dla żywności, ponieważ mogą migrować jedynie składniki spożywcze; elementy toksyczne są wykluczone. Szybsza dostawa opakowań i zapewnione bezpieczeństwo produktu to kluczowe argumenty dla sektora spożywczego. Na podstawie „Nouvelles Graphiques” nr 9/2009 opracowała IZ Artykuł ten został uprzednio opublikowany w czasopiśmie niemieckim „Deutscher Drucker” będącym członkiem Eurographic Press

error: Kopiowanie zabronione!
cript>