Interak Đ nowa strategia
6 gru 2016 14:42

Jeszcze kilka lat temu firma Interak z Czarnkowa kojarzona była z bardzo rozbudowanš działalnoœciš: usługi poligraficzne, studio DTP, agencja reklamowa, handel sprzętem prepress. W 1999 roku właœciciel firmy Andrzej Krzewina rozpoczšł realizację nowej strategii rozwoju przedsiębiorstwa, której celem było stworzenie nowoczesnej drukarni specjalizujšcej się w przemysłowym drukowaniu ksišżek, czasopism i wysokonakładowych akcydensów. Andrzej Krzewina zaczynał podobnie, jak wielu dzisiejszych właœcicieli zakładów poligraficznych Đ od garażu i używanego Romayora. Z czasem, dzięki znakomitej koniunkturze na rynku, firma rozwijała się w bardzo dynamiczny sposób. Pojawił się nowy sprzęt, zatrudniano kolejne osoby, wreszcie siedziba została przeniesiona do budynku o powierzchni 1500 m2, gdzie Đ poza drukarniš Đ znajdowało się także studio projektów graficznych, studio fotografii reklamowej i cyfrowej oraz agencja reklamowa. Mówi A. Krzewina: Rozwój w latach 1989-98 był możliwy dzięki dużym kontraktom (często były to całe kampanie reklamowe) realizowanym dla takich firm, jak Amica, Viessmann, WBK czy Swarzędzkie Fabryki Mebli. Firmy te oczekiwały od nas nie tylko usług poligraficznych na najwyższym poziomie, ale i kompleksowej obsługi. Można zatem stwierdzić, że rozwój firmy stymulowali sami klienci, my zaœ staraliœmy się dostosować do ich oczekiwań. Z tych względów podjęliœmy decyzję o uruchomieniu własnego studia projektów graficznych, które w swoim szczytowym okresie było wyposażone w 30 pracujšcych w sieci komputerów Macintosh. Ponieważ oczekiwano od nas pełnej obsługi, poczšwszy od projektu, niezbędne stało się powołanie do życia agencji reklamowej, zajmujšcej się kreowaniem całych kampanii. W 1995 roku Interak zaangażował się w kolejny rodzaj działalnoœci: firma została przedstawicielem duńskiego producenta sprzętu prepress Đ ScanView. Jak to się stało, że przedsiębiorstwo typowo usługowe rozpoczęło handel urzšdzeniami dla przygotowalni? Szukaliœmy dostawcy urzšdzeń do naszego studia graficznego Đ kontynuuje A. Krzewina. Đ Wówczas pojawiła się firma ScanView, która szukała dla siebie miejsca w Polsce. Współpraca w zakresie sprzedaży tych urzšdzeń była zatem konsekwencjš naszych dobrych doœwiadczeń ze sprzętem ScanView, który wielokrotnie instalowaliœmy u naszych dotychczasowych klientów. W sumie w Polsce sprzedaliœmy kilkadziesišt urzšdzeń do skanowania i naœwietlania tej firmy. Z perspektywy czasu uważam ten epizod w naszej działalnoœci za bardzo korzystny dla dalszego rozwoju firmy. W 1998 roku Interak zatrudniał już około 200 osób, więc zapadła decyzja o przeniesieniu firmy w nowe miejsce Đ wybór padł na halę w centrum miasta o powierzchni 7,5 tys. m2. Decyzja ta zapoczštkowała proces przemian firmy z Czarnkowa i zmianę strategii jej działania. 1999 Đ nowa strategia Na targach POLIGRAFIA w 1999 roku przedstawiliœmy klientom naszš nowš strategię, która opierała się na zbudowaniu zaawansowanej technologicznie, nowoczeœnie zarzšdzanej, zinformatyzowanej drukarni œwiadczšcej usługi w zakresie przemysłowych druków wysokonakładowych Đ mówi A. Krzewina. Đ Chcieliœmy zbudować drukarnię, która będzie identyfikowana z konkretnym produktem. W momencie pojawienia się np. nakładu miliona arkuszy w formacie B1 wydrukowanego w kolorystyce 4+4, zleceniodawca powinien wiedzieć, gdzie złożyć zapytanie. Naszym celem było wykreowanie wizerunku drukarni specjalizujšcej się w okreœlonych zleceniach. Dziœ oceniam, że podjęta przed trzema laty decyzja była słuszna, a Interak z drukarni kojarzonej z produkcjš ăwszystkiego, co się daÓ, stał się zakładem kojarzonym jako drukarnia akcydensów reklamowych, kolorowych czasopism i ksišżek. Wówczas w Interaku pracowały dwie pełnoformatowe maszyny pięciokolorowe Miller, pozwalajšce na drukowanie w trybie 4+1. Strategicznš decyzjš był zakup latem 1999 roku jednego z pierwszych w Polsce systemów CtP, opartego na naœwietlarce Agfa Antares. Z dzisiejszej perspektywy mogę œmiało stwierdzić, że ta inwestycja stanowiła przełom w dotychczasowej działalnoœci. Firma zaœ była Đ obok takich potęg jak Winkowski czy Donnelley Đ jednym z pionierów w zakresie bezpoœredniego naœwietlania płyt w Polsce. Dlaczego A. Krzewina zdecydował się właœnie na naœwietlarkę Antares? Szukaliœmy bardzo uniwersalnej maszyny Đ wyjaœnia nasz rozmówca. Đ Antares, sprzedawany przez Agfę i produkowany przez Cymbolic Sciences, jest jednš z nielicznych na œwiecie naœwietlarek CtP, która pozwala jednoczeœnie naœwietlać filmy. Nie wymaga przy tym żadnych zmian czy to w zakresie sprzętowym, czy programowym. Wystarczy zamiast płyty offsetowej załadować do naœwietlarki film i mamy urzšdzenie CtF. Oznacza to, że tak naprawdę niepotrzebne było zaplecze w postaci klasycznej naœwietlarki do filmów. 2001 Đ 8-kolorowy Speedmaster W maju ubiegłego roku w Interaku rozpoczęła pracę oœmiokolorowa maszyna arkuszowa Heidelberg Speedmaster SM-102-P+L+R, będšca jedynym w Polsce egzemplarzem wyposażonym w wieżę lakierujšcš jako dziewišty agregat. Wraz z maszynš zostało zainstalowane urzšdzenie do odwijania papieru z roli i cięcia na arkusze, co znacznie poszerzyło możliwoœci wykorzystania maszyny. Drukowanie z roli ma wiele zalet Đ przekonuje A. Krzewina. Đ Umożliwia na przykład zadrukowywanie podłoży o gramaturze 50-60 g/m2, co przy klasycznym podawaniu arkuszy jest w praktyce niemożliwe. Poza tym nie ma ryzyka, że arkusze mogš różnić się między sobš (w wyniku krojenia w samej papierni), co często powoduje zatrzymanie maszyny. Przy drukowaniu z roli ten problem nie występuje. Dziœ ponad 50% całej produkcji wykonywanej na Speedmasterze to zlecenia drukowane z roli. Muszę zaznaczyć, że nasza maszyna jest wyposażona we wszystkie rozwišzania opcjonalne, jakie oferuje firma Heidelberg przy tego rodzaju konfiguracji Đ kontynuuje A. Krzewina. Đ Chodzi m.in. o system kontroli jakoœci arkusza CPC 21, który jest wykorzystywany przy wszystkich zleceniach realizowanych na Speedmasterze. Bardzo pomocny jest też Autoregister do ustawiania pasowania w maszynie. Jak zapewnia właœciciel firmy, dzisiejszy potencjał drukarni Interak to ponad 300 tys. pełnokolorowych odbitek w formacie B1 zadrukowanych w cišgu 24 godzin w trybie 4+4. Jednak same inwestycje sprzętowe to nie wszystko. Uważam, że aby nowoczesna technologia była w pełni wykorzystana, musi funkcjonować w odpowiednim otoczeniu. Dlatego też dla wszystkich urzšdzeń, które do pracy potrzebujš wody, doprowadzamy jš z systemu firmy Draabe. Jest to kompletna instalacja centrali wodnej, która nawilża halę, uzdatnia wodę, wzbogaca jš, a także podaje do maszyny drukujšcej (systemy nawilżania i mycia) oraz do wywoływarek Đ tłumaczy nasz rozmówca.Đ Interak posiada również bardzo bogate wyposażenie w zakresie introligatorni. W przypadku realizacji zamówienia zwišzanego z oprawš chcemy sami decydować o jakoœci końcowego produktu. Ponadto przy obecnych terminach nie zawsze można sobie pozwolić na wielogodzinny transport druków do dalszej obróbki i z powrotem. Z tego względu A. Krzewina zdecydował, że do drukarni będš kupowane wyłšcznie nowe urzšdzenia. W tej chwili pracujš tu trzy nowoczesne linie złamujšce Stahl (jedna z nich jest wyposażona w system klejenia), pełna linia cięcia Polar, a także urzšdzenia MŸller Martini i maszyna do wykrawania Bobst w formacie A0. Ciekawostkš jest maszyna Heidelberga z 1958 roku przebudowana na urzšdzenie do wykrawania i wytłaczania. 2002 Đ kolejne inwestycje Rok 2002 to trzeci rok wdrażania nowej strategii. Podczas naszej wizyty w Czarnkowie Andrzej Krzewina z dumš prezentuje plany przedstawiajšce dalszš rozbudowę zakładu. W niedalekiej przyszłoœci planujemy powiększenie hali, w której znajduje się obecnie drukarnia; przejęty od PKP teren pozwala na dalszš rozbudowę o kilka tysięcy m2. Cały budynek otrzyma nowš elewację wraz z reprezentacyjnym wjazdem oraz zespołem wejœciowym. Drukarnia od roku współpracuje z biurem architektonicznym, co pozwoliło na stworzenie całoœciowej docelowej koncepcji rozwoju firmy. Nad maszynami, na antresoli znajdš się przeszklone biura techniczne. Dzięki temu stworzymy nowš jakoœć w komunikacji między pracownikami poszczególnych działów. W budynku sš już przygotowywane fundamenty na kolejne maszyny wielokolorowe. Kolejnoœć dalszych inwestycji w maszyny drukujšce zależeć będzie od realizacji planów marketingowych. Obecnie w drukarni trwajš końcowe prace przed instalacjš nowej linii do oprawy ksišżek firmy Kolbus. Inwestycja ta wynika z naszego ukierunkowania na rynek produkcji dziełowej, co było jednym z elementów strategii obranej w 1999 roku. Zakupiona przez nas linia jest wyposażona w najnowszš zbieraczkę, jest bardzo wydajna i pozwala na oprawę do 8 tys. bloków na godzinę. Linia pozwala też na przygotowanie bloku do oprawy twardej. Jak twierdzi A. Krzewina, po instalacji Kolbusa produkcja dziełowa powinna stanowić 25-30% całej produkcji drukarni. Kolejna ważna decyzja to przeniesienie działu handlowego do Warszawy. Jest to projekt, który nazwaliœmy ăBliżej klientaÓ i dotyczy nie tylko Warszawy, ale także innych miast. Dzięki szybkim łšczom internetowym i mocnym serwerom będziemy w stanie przyjmować i akceptować zlecenia z całego kraju, co znacznie ułatwi proces poprzedzajšcy ich realizację. Przeniesienie nastšpi już na przełomie maja i czerwca. Partnerska współpraca podstawš sukcesu W rozmowie z naszš redakcjš A. Krzewina wielokrotnie podkreœlał aspekt współpracy z innymi drukarniami, zarówno z regionu Wielkopolski, jak i z innych częœci kraju. Uważam, że będšc z dala od wielkich aglomeracji musimy działać zupełnie inaczej Đ twierdzi nasz rozmówca. Đ Dlatego też współpracujemy z wieloma drukarniami, przede wszystkim w zakresie zlecania sobie prac. Staramy się uzyskać miano drukarni otwartej na współpracę i wymianę doœwiadczeń. Ostatnio A. Krzewina postanowił przeprowadzić się do Warszawy, którš Đ jak sam przyznaje Đ bardzo polubił: Życie z dala od miejskiego zgiełku ma swoje zalety, ale nasza obecna strategia wymaga ode mnie bywania w stolicy coraz częœciej. Że decyzję tego rodzaju nie było łatwo podjšć, można zrozumieć chociażby zwiedzajšc ăSmolarnięÓ, odrestaurowany hotel konferencyjny położony ok. 25 km od drukarni, nad jeziorem, w otoczeniu pięknych lasów. Obiekt wyposażony jest w kręgielnię, bilard i posiada salę konferencyjnš na 250 osób. Już w czerwcu hotel wzbogaci się o nowš atrakcję dla entuzjastów gry w golfa: będzie to pierwszy w kraju driving range na wodzie. Hotel należy do firmy Interak i Đ poza walorami turystycznymi Đ jest wpisany w strategię zwišzanš z partnerskim i przyjacielskim podejœciem do działalnoœci. Często bywajš tu klienci i partnerzy firmy, nie tylko w celach biznesowych. Miejsce to zaciszne, przesympatyczne, rozwijajšce się pod opiekuńczym okiem żony Andrzeja Krzewiny, Miłosławy. W sam raz na konferencję poligraficznš. Ale to już temat na osobny artykułÉ

error: Kopiowanie zabronione!
cript>