Kłopoty z nadmiarem
6 gru 2016 14:56

Podstawą właściwego odwzorowania obrazu w druku jest dokładne odtworzenie punktów rastrowych i zapobieganie ich nadmiernemu przyrostowi. Powiększenie punktów rastrowych powoduje, że druk staje się ciemniejszy i mniej kontrastowy. Najczęstszą przyczyną takiego zjawiska jest zastosowanie do drukowania niewłaściwej farby lub nadmierne jej nadawanie na arkusz. Zbyt duża podaż farby po przekroczeniu standardowego poziomu uniemożliwia właściwe odwzorowanie punktu. Wychodzi ona poza brzegi punktu rastrowego i powoduje jego poszerzenie, popularnie zwane zabijaniem rastra. Dlatego podczas drukowania należy bezwzględnie kontrolować ilość przenoszonej farby, tak aby intensywność kolorystyczna na odbitce była zgodna z tą na arkuszu wzorcowym. Farba stosowana do drukowania powinna posiadać stosunkowo wysoką ciągliwość, ponieważ gwarantuje to niski przyrost punktu rastrowego. Gęsta farba zatrzymuje się na krawędziach punktu i powoduje, że ma on wysoką ostrość. Natomiast rzadka farba, o niskiej ciągliwości rozlewa się poza jego brzegi i powoduje tym samym powiększenie jego rozmiarów. Każdy dodatek służący redukcji ciągliwości lub rozrzedzający farbę przyczynia się zawsze do pogorszenia jakości odwzorowania obrazu. Dlatego też w miarę możliwości powinno się stosować farby bez żadnych dodatków, a jeśli jest to niezbędne z powodu specyficznych warunków drukowania, to środki pomocnicze powinny być stosowane w minimalnej ilości zalecanej przez producenta. Należy pamiętać, że wysoka temperatura panująca w hali maszyn drukujących i rozgrzanie zespołu farbowego podczas ciągłej pracy maszyny powodują mocne rozrzedzenie farby. Dotyczy to szczególnie farb o wysokiej tiksotropii, zmieniających konsystencję na skutek mieszania. Dlatego nie należy całkowicie napełniać kałamarza farbowego i trzeba pamiętać, by stale dokładać świeżą farbę prosto z puszki. Stabilizuje się w ten sposób zmiany jej konsystencji. Problem z nadmiernym przyrostem punktu może być spowodowany także niewłaściwym dostawieniem wałków farbowych do płyty. Wałki dostawione za mocno rozgniatają farbę w granicach punktu i powodują mocny jego przyrost, a tym samym niewłaściwe odwzorowanie rysunku. Natomiast zbyt słabo dostawione wałki nadające nie odtaczają się po płycie, ale trą o jej powierzchnię, ścierając tym samym farbę z punktów rastrowych. Bardzo ważnym parametrem odpowiedzialnym za właściwe odwzorowanie obrazu jest jakość stosowanego do druku podłoża. Na papierach o wadliwie wykończonej powierzchni, niepowlekanych i naturalnych nie da się właściwie odtworzyć punktów rastrowych. Pozostają one zawsze nieostre i wykazują tendencję do powiększania się. Ponadto papiery z wadliwym powleczeniem powierzchni powodują powstawanie pyłu, który osadza się na formie oraz obciągu i jest przyczyną zabijania punktów. Skuteczne w takim wypadku jest laminowanie papieru i częste mycie obciągów. Liniatura rastra powinna być dobrana w zależności od gatunku stosowanego papieru, a do drukowania prac rastrowanych o wysokiej jakości należy stosować w miarę możliwości papiery powlekane. Znaczącą rolę we właściwym odwzorowaniu punktów odgrywa również twardość obciągów. Zbyt miękki obciąg uniemożliwia ostry wydruk punktu i powoduje jego powiększanie. Aby uzyskać wymaganą twardość, należy pod obciąg montować odpowiednie podkłady. Najlepsze efekty daje zastosowanie obciągów twardych z podkładkami z kalibrowanego kartonu, ale powo-dują one, że obciąg staje się wrażliwy na uszkodzenia. Dlatego zalecane jest stosowanie gumy o średniej miękkości, z podkładami w postaci kilku średnich arkuszy lub obciągu podkładowego i kalibrowanego kartonu. Powiększenie i zabijanie punktów rastrowych może również spowodować proszek stosowany do napylania druków. Problem powstaje wtedy, kiedy arkusz przechodzi przez maszynę po raz kolejny. Stosowanie nadmiernej ilości proszku powoduje powiększanie i zabijanie zrastrowanych partii obrazu drukowego. W celu ściągnięcia nadmiaru proszku z arkusza skuteczne jest laminowanie papieru na sucho ze zwiększonym dociskiem między cylindrami gumowym i drukowym. Artykuł sponsorowany Fragment książki Ewy Rajnsz „Barwy druku. Offset arkuszowy”

cript>