Koniec z „eko” bez uzasadnienia – nowe wymogi dla komunikacji środowiskowej
15 wrz 2026 14:25

Od 27 września 2026 r. stosowanie ogólnych twierdzeń dotyczących ekologiczności bez możliwości wykazania uznanej wysokiej efektywności ekologicznej istotnej dla danego twierdzenia będzie uznawane za nieuczciwą praktykę handlową. To jedna ze zmian wprowadzanych przez dyrektywę (UE) 2024/825, zwaną EmpCo. Wraz z wymaganiami rozporządzenia PPWR nowe przepisy wpłyną na sposób formułowania i prezentowania konsumentom deklaracji środowiskowych, także na opakowaniach.

Celem dyrektywy EmpCo, której nazwa pochodzi od „Empowering Consumers for the Green Transition”, jest skuteczniejsza ochrona konsumentów przed nierzetelnymi informacjami o właściwościach środowiskowych produktów. Akt zmienia dyrektywy dotyczące nieuczciwych praktyk handlowych oraz praw konsumentów.

Nowe przepisy mają zapewnić konsumentom dostęp do jasnych, istotnych i wiarygodnych informacji o środowiskowych oraz innych cechach produktów, aby mogli podejmować świadome decyzje zakupowe. Obejmują również regulacje przeciwdziałające praktykom związanym z przedwczesnym starzeniem się produktów i ograniczaniem ich trwałości – wyjaśnia dr hab. inż. Patrycja Wojciechowska, prof. UEP, ekspert Stowarzyszenia Natureef i pracownik naukowy Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu.

„Ekologiczne” tylko z dowodami

Dyrektywa (UE) 2024/825 zmienia dwa akty prawne: dyrektywę 2005/29/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 11 maja 2005 roku dotyczącą nieuczciwych praktyk handlowych stosowanych przez przedsiębiorstwa wobec konsumentów oraz dyrektywę 2011/83/UE Parlamentu Europejskiego i Rady z 25 października 2011 r. w sprawie praw konsumentów. W szczególności wprowadza do dyrektywy 2005/29/WE nowe regulacje dotyczące określonych praktyk handlowych związanych z deklaracjami środowiskowymi, oznakowaniem dotyczącym zrównoważonego rozwoju oraz informacjami dotyczącymi trwałości i naprawialności produktów. Za nieuczciwą praktykę zostanie uznane m.in. posługiwanie się ogólnym twierdzeniem dotyczącym ekologiczności, jeśli przedsiębiorca nie potrafi wykazać uznanej wysokiej efektywności ekologicznej, która je uzasadnia. Niedopuszczalne będzie także przypisywanie korzyści środowiskowej całemu produktowi lub działalności firmy, jeżeli dotyczy ona jedynie wybranego elementu produktu albo konkretnego obszaru aktywności. Dyrektywa zakazuje ponadto deklarowania – na podstawie kompensowania emisji gazów cieplarnianych – że produkt ma neutralny, ograniczony lub pozytywny wpływ na środowisko w zakresie tych emisji. Dla firm oznacza to konieczność sprawdzenia nie tylko haseł na opakowaniach, lecz także ich podstaw, zakresu i sposobu prezentacji.

Twierdzenie środowiskowe nie tylko na opakowaniu

Pojęcie twierdzenia dotyczącego ekologiczności jest szerokie. Obejmuje każdy niewymagany prawem komunikat stosowany w przekazie handlowym, niezależnie od jego formy. Może to być tekst, ilustracja, grafika, symbol, nazwa handlowa, nazwa przedsiębiorstwa lub produktu sugerujące pozytywny, zerowy bądź mniejszy niż w przypadku innych produktów wpływ na środowisko albo poprawę tego wpływu z czasem.

Dyrektywa wyróżnia także „ogólne twierdzenie dotyczące ekologiczności”, czyli twierdzenie pisemne lub ustne, którego specyfikacji nie przedstawiono jasno i wyraźnie w tym samym środku przekazu. Należą do nich określenia takie jak „przyjazny dla środowiska”, „zielony”, „ekologiczny”, „biodegradowalny” czy „przyjazny dla klimatu”. Ich stosowanie będzie zakazane, jeżeli przedsiębiorca nie wykaże uznanej wysokiej efektywności ekologicznej istotnej dla danego twierdzenia. Jeżeli ogólnemu hasłu towarzyszy jasne i wyraźne doprecyzowanie w tym samym przekazie, nie jest ono uznawane za twierdzenie ogólne. Nadal jednak podlega pozostałym przepisom dotyczącym praktyk wprowadzających w błąd – zwraca uwagę Patrycja Wojciechowska. W praktyce przedsiębiorcy powinni przeanalizować całą komunikację kierowaną do konsumentów: opakowania i oznakowanie produktów, materiały reklamowe, strony internetowe oraz inne kanały sprzedaży.

EmpCo i PPWR: dwa zestawy wymagań

EmpCo i PPWR regulują różne, choć powiązane obszary. Pierwszy akt dotyczy przede wszystkim ochrony konsumentów przed nieuczciwymi praktykami handlowymi. PPWR ustanawia natomiast szczególne wymagania dla opakowań. Zgodnie z art. 14 PPWR twierdzenia środowiskowe odnoszące się do właściwości opakowania można stosować wyłącznie wtedy, gdy dotyczą cech wykraczających poza minimalne wymagania określone w rozporządzeniu. Trzeba również wskazać, czy deklaracja odnosi się do całej jednostki opakowania, jej części, czy wszystkich opakowań wprowadzanych do obrotu przez dany podmiot. Spełnienie wymagań PPWR nie zwalnia przy tym z przestrzegania zasad komunikacji konsumenckiej wynikających z EmpCo.

Polska implementacja nadal w toku

Dyrektywa EmpCo weszła w życie 26 marca 2024 r. Państwa członkowskie miały przyjąć przepisy wdrażające ją do 27 marca 2026 r. i stosować je od 27 września 2026 r. W Polsce transpozycja nadal trwa. Za projekt odpowiada Prezes UOKiK, a 29 lipca 2026 r. odbyło się pierwsze czytanie rządowego projektu UC111 na wspólnym posiedzeniu sejmowych komisji. W toku prac dyskutowany jest m.in. brak przepisów przejściowych dotyczących produktów już znajdujących się w obrocie. Jeżeli polska ustawa nie wejdzie w życie w terminie, będzie to oznaczało niewykonanie obowiązku wynikającego z prawa UE. Opóźnienia nie należy jednak traktować jako dodatkowego czasu dla przedsiębiorców. Organy krajowe powinny bowiem, w granicach prawa Unii, interpretować obowiązujące przepisy zgodnie z brzmieniem i celem dyrektywy. Firmy powinny więc już teraz zinwentaryzować stosowane twierdzenia, ustalić, których produktów i cech rzeczywiście dotyczą, oraz zgromadzić dowody na ich poparcie.

Opracowano na podstawie informacji firmy Natureef