Od urządzeń „biuro+” do Fujifilm Revoria. Cyfrowa droga JKB Print
15 wrz 2026 14:30

JKB Print rozpoczęła działalność w 2013 r. od dwóch niewielkich urządzeń cyfrowych i pomysłu na biznes opartego od początku na zamówieniach online. Obecnie ta nieduża warszawska drukarnia internetowa obsługuje jednocześnie nawet do 300 zamówień, a najnowszym etapem jej rozwoju jest inwestycja w maszynę Fujifilm Revoria Press PC1120 dostarczoną przez MKPress. Nowa maszyna zwiększyła potencjał produkcyjny firmy w obszarze druku pełnokolorowego, a jej wydajność i możliwości technologiczne przekładają się na większą elastyczność oraz sprawniejszą realizację zleceń.

Cyfra i zamówienia przez internet od pierwszego dnia

Krystian Barciński, właściciel JKB Print, początkowo wiązał swoją karierę z sektorem bankowości. Dopiero zmiany zachodzące w firmie, z którą był wówczas związany, skłoniły go do myślenia o własnej działalności. Wejście „w poligrafię” było trochę wariackim skokiem, ale od początku wiedziałem, że nie chcę kopiować modelu, który znałem z drukarń bazujących na technice offsetowej – wspomina.

JKB Print od początku postawiła na druk cyfrowy i zamówienia online. Powstał profesjonalny sklep internetowy, a sprzedaż w tym modelu z czasem stała się podstawą działalności firmy. Obecnie 100% zamówień trafia do drukarni przez internet – za pośrednictwem sklepu i innych kanałów wspieranych pozycjonowaniem oraz reklamą online.

Zaczynaliśmy od dwóch urządzeń, które dziś można by określić jako klasę „biuro+”. Koncentrowaliśmy się na niskonakładowej produkcji katalogów, broszur, instrukcji obsługi i różnych materiałów komercyjnych. Od początku pojawiły się też książki i – jak się później okazało – miały zostać z nami na stałe – mówi Krystian Barciński.

Jedna z pierwszych maszyn pracowała w trybie czarno-białym, co naturalnie przyciągnęło wydawców dziełowych, niszowe oficyny i osoby zainteresowane self-publishingiem. Dwa lata później JKB Print zainwestowała w dwa kolejne, bardziej zaawansowane urządzenia, a w 2018 r., w piątym roku działalności, kupiła piątą maszynę – bazującą na technologii, którą właściciel określa jako „protoplastę” obecnej Revorii.

Książka jako stały punkt historii

Przełom lat 2018 i 2019 był dla JKB Print okresem dynamicznego rozwoju. Wkrótce jednak przyszła pandemia, która mocno ograniczyła popyt na materiały marketingowe i komercyjne. Wtedy szczególnie wyraźnie ujawniło się znaczenie książki – obecnej w firmie praktycznie od początku.

Ludzie zamknięci w domach nie przestali czytać. Książki nadal były zamawiane online, co dla nas było czymś naturalnym. To właśnie wydawcy i produkcja dziełowa pomogły nam przejść przez bardzo trudny okres – podkreśla właściciel JKB Print.

Obecnie książki odpowiadają za około 1/3 obrotów drukarni.

Choć firma bywa postrzegana przez pryzmat produkcji dziełowej, Krystian Barciński zaznacza, że nigdy nie chciał budować JKB Print jako drukarni wyspecjalizowanej wyłącznie w książkach. Firma realizuje krótkie i średnie serie wielu produktów, a produkcja książkowa pozostaje jednym z jej ważnych obszarów.

Równolegle rozwijana była introligatornia. JKB Print wykonuje m.in. oprawy miękkie, twarde, klejone (w technologii PUR), spiralowe oraz ze skrzydełkami. Wśród naszych klientów są wydawcy, którzy pojawili się u nas jeszcze w 2013 r. i są z nami do dziś. Bardzo cenimy też małe oficyny i osoby działające w obszarze self-publishing. Druk cyfrowy pozwala nam zaoferować wysoką jakość i elastyczność nawet przy produkcji od jednej sztuki – mówi właściciel.

Specyficzną grupę klientów stanowią wydawcy komiksowi, dla których szczególne znaczenie mają kolorystyka, odwzorowanie detali i wyrazistość tekstu. Wśród nietypowych realizacji właściciel wskazuje też artbook przygotowany dla gabinetu dentystycznego.

Własna nisza zamiast wyścigu z największymi

Jak podkreśla Krystian Barciński, firma nie zamierza konkurować skalą z największymi zakładami, lecz rozwija własną niszę: Działamy zarówno w segmencie B2B jak i B2C, bez stacjonarnego przyjmowania zamówień. Poza wydawcami obsługujemy m.in. agencje reklamowe oraz firmy zamawiające katalogi, broszury, instrukcje, wizytówki, kalendarze czy personalizowane formularze; z modelu online korzystają także odbiorcy indywidualni.

Nasz główny klient i główny obszar działalności to druk cyfrowy wspierany nisko- i średnionakładowym drukiem offsetowym – kontynuuje. – Dość często drukarnie offsetowe zlecają nam krótkie serie, nieopłacalne do wykonania we własnym zakresie. Nie jesteśmy dużą firmą i nie mamy zapędów, by konkurować z gigantami. Znaleźliśmy swoją niszę i w niej się specjalizujemy. Jednocześnie jesteśmy w stanie obsługiwać nawet 300 zamówień jednocześnie. Jak dodaje, od początku podstawowym założeniem była jakość, a część klientów współpracuje z drukarnią od początku.

Revoria jako kolejny krok

Najnowsza inwestycja – Fujifilm Revoria Press PC1120 – wpisuje się w tę strategię. Maszyna nie zastąpiła żadnego z wcześniejszych urządzeń. Dołączyła do parku jako kolejne rozwiązanie do profesjonalnego druku pełnokolorowego z rozszerzonym gamutem, zwiększając potencjał firmy w tym obszarze o 100%. Większy potencjał produkcyjny oznacza dla JKB Print także większą elastyczność w planowaniu zleceń i możliwość skracania terminów ich realizacji. Krystian Barciński zwraca przy tym uwagę na wydajność i niezawodność urządzenia, szczególnie istotne przy wysokim obłożeniu parku maszynowego.

Nowa inwestycja oznacza nowe zobowiązania, ale chcemy się rozwijać, udoskonalać jakość i skracać czas dostawy. Revoria jest konsekwencją drogi, którą obraliśmy w 2013 roku – podkreśla Krystian Barciński.

Do JKB Print trafił egzemplarz prezentowany na stoisku przez MKPress podczas targów RemaDays Warsaw 2026. Tam rozpoczęły się rozmowy o wdrożeniu, a maszyna zaczęła produkcję w kwietniu. Instalacja i szkolenie operatorów przebiegły sprawnie, więc Revoria szybko przejęła część zleceń realizowanych w pełnym kolorze.

Konfiguracja obejmuje CMYK oraz trzy dodatkowe tonery: różowy fluorescencyjny, biały i bezbarwny. Róż pozwala uzyskać zupełnie inny poziom odwzorowania barw cielistych, co ma duże znaczenie choćby przy bogatych w fotografie katalogach branży ślubnej czy „beauty”. Biały kolor wykorzystujemy w druku na papierach barwionych w masie. Clear z kolei często stosujemy jako alternatywę dla lakieru wybiórczego. Niebawem chcemy dołożyć toner srebrny – mówi Krystian Barciński. – Revoria uzupełnia również możliwość pracy w powiększonym formacie banerowym oraz obsługę zróżnicowanych podłoży. Revoria bardzo dobrze radzi sobie ze skrajnymi gramaturami – od 50 do 400 g/m². Z jednej strony są to bardzo cienkie papiery, z drugiej wysokogramaturowa kreda, która ma istotny udział w naszym wolumenie. Maszyna przejmuje najbardziej wymagające prace, w których liczą się kolorystyka, ostrość, detal i odpowiednie krycie.

Jak podkreśla, już w pierwszym miesiącu wykonano na niej około 200 tys. odbitek. Właściciel zwraca też uwagę na intuicyjne oprogramowanie Revoria Flow oraz możliwości kontrolera, zapewniającego bardzo precyzyjną kontrolę nad kolorem. Ma to szczególne znaczenie przy najbardziej wymagających realizacjach, gdzie istotne są powtarzalność i właściwe odwzorowanie barw. Kolejnym kierunkiem jest automatyzacja workflow.

JKB Print ma już wykupioną licencję na system XMF, który zamierza stopniowo wdrażać. Przy skali sięgającej nawet 300 jednocześnie obsługiwanych zamówień dalsza automatyzacja przepływu pracy ma wspierać zwiększanie efektywności i elastyczności produkcji.

Technologia i relacje

Za decyzją inwestycyjną stała jednak nie tylko technologia. Krystian Barciński współpracuje z Mariuszem Kociszewskim, właścicielem MKPress, oraz Jolantą Trzcińską-Witkowską, dyrektor ds. sprzedaży, od samego początku istnienia swojej drukarni. Sprzęt oferowany przez nich wcześniej przez wiele lat stanowił podstawę naszego parku, dzięki czemu współpraca obejmowała zarówno kontakty handlowe, jak i serwis.

Obserwowałem rozwój MKPress już jako autoryzowanego przedstawiciela Fujifilm i poznawałem technologię stojącą za serią Revoria. Byłem przekonany, że będzie to właściwy wybór – zarówno dostawcy, jak i samego modelu maszyny. Po pierwszych miesiącach bardzo dobrze oceniam jej pracę oraz opiekę posprzedażową MKPress – mówi Krystian Barciński.

Kolejny rozdział

Po wakacyjnym spowolnieniu do produkcji wracają między innymi kalendarze i materiały edukacyjne, w tym książki dla szkół językowych, dlatego obłożenie parku JKB Print – również Revorii – jest obecnie wysokie.

Stale wykorzystujemy dodatkowe opcje maszyny i śledzimy kolejne rozwiązania rozwijane przez Fujifilm. Wybieram się m.in. na zbliżające się dni otwarte Fujifilm, podczas których polską premierę będzie miał nowy model z rodziny Revoria. Zainteresowanie nowościami ma w przypadku JKB Print bardzo praktyczny wymiar: doświadczenia z obecną maszyną już skłaniają właściciela do myślenia o nowych segmentach: Ośmieleni możliwościami Revorii, m.in. w zakresie obsługi grubszych podłoży, przymierzamy się do wejścia w produkcję opakowań. Na razie realizujemy pojedyncze zamówienia dla stałych klientów, ale efekty są na tyle zadowalające, że zaczynamy myśleć o tym segmencie szerzej – zapowiada Krystian Barciński.

Ponad dekadę po uruchomieniu JKB Print podstawowe założenia firmy pozostają niezmienne: druk cyfrowy, krótkie i średnie serie (w tym druki personalizowane) i dbałość o jakość i zaufanie klientów. Zmieniają się urządzenia, rosną możliwości technologiczne i pojawiają się nowe obszary działalności. Revoria jest kolejnym etapem tej drogi.

Opracowano na podstawie informacji firmy MKPress