Otwarci na nowe rozwiązania
24 maj 2019 10:06

To podstawowa cecha Drukarni ZET z Dębicy, specjalizującej się już od 25 lat w druku cyfrowym – zarówno wielkoformatowym (fototapety, obrazy na płótnie, rollupy, tablice informacyjne), jak i w mniejszym formacie (wizytówki, ulotki, foldery, zaproszenia i in.). Właściciel – Jarosław Zybura nie obawia się wprowadzania nowych technologii do procesu produkcyjnego; przykładem może być niedawna instalacja najnowszego systemu produkcyjnego Ricoh Pro™ C9200. Od kilku lat już Drukarnia ZET bazuje na rozwiązaniach tego producenta.

Jak długo drukarnia funkcjonuje na rynku?

––––––––––

Jarosław Zybura: W branży poligraficznej działamy już 25 lat. Zaczynaliśmy od druku na drukarkach atramentowych i laserowych HP, Phaser drukujących tuszem woskowym; później pojawiła się pierwsza maszyna A3+ (DC12), następnie kolejno modele DC250, DC5000, DC8080. Stopniowo rozwijaliśmy firmę i zakres naszych usług. To, co od zawsze wyróżniało nas na rynku, to otwartość na nowe rozwiązania. Bardzo często jako jedni z pierwszych decydowaliśmy się na wprowadzenie nowej technologii do naszej produkcji. To podejście jest dla nas bardzo ważne i pozwala nam wyróżnić się wśród konkurencji. 

Jak te 25 lat wygląda z Waszej perspektywy? Co było i jest największym wyzwaniem?

––––––––––

J.Z.: W naszej pracy nie możemy sobie pozwolić na przestoje. Klienci oczekują od nas niezawodności, a my tego samego wymagamy od sprzętu, z którego korzystamy. Musimy działać szybko i być gotowi realizować niestandardowe zlecenia. Technologia, z której korzystamy, powinna zapewniać nam nowe możliwości, a nie hamować wyobraźnię naszą czy klientów. Musimy się pogodzić z tempem zmian, których jesteśmy świadkami i cieszyć się tym, co nam przynoszą. Dzięki temu możemy się rozwijać i oferować lepszą jakość w atrakcyjnej cenie. Dobrym przykładem jest instalacja systemu Ricoh Pro™ C7100x. W 2015 roku szukaliśmy rozwiązania, które zapewni nam dostęp do alternatywy dla lakieru wybiórczego. Okazało się, że bardzo podobny efekt możemy uzyskać korzystając z 5. stacji na toner specjalny w maszynie Ricoh. Korzystaliśmy z tego modelu przy produkcji okładek broszur, katalogów, zaproszeń czy wizytówek. Kolejne wdrożenia, które realizowaliśmy, były ściśle związane z rozwojem naszej oferty i skali produkcji. 

Na jakie jeszcze rozwiązania postawiliście?

––––––––––

J.Z.: W 2016 roku zainwestowaliśmy w ploter lateksowy Ricoh Pro™ L4160. Zależało nam na rozwiązaniu, które pozwoli przyśpieszyć produkcję. Dzięki temu, że wydruki realizowane na tej maszynie są gotowe do obróbki bezpośrednio po odcięciu z roli, zyskujemy możliwość realizacji zleceń od ręki (np. bannery). Bardzo ważne było też dla nas wykorzystanie ekologicznych bezzapachowych atramentów. Chcieliśmy wdrożyć rozwiązanie, które będzie bezpieczne i komfortowe dla naszych pracowników. Dzięki temu zyskaliśmy też większą wszechstronność, ponieważ wydruki realizowane tymi atramentami mogą być eksponowane zarówno wewnątrz pomieszczeń, jak i na zewnątrz. W tym roku jako jedni z pierwszych w Polsce zainstalowaliśmy najnowszy kolorowy system produkcyjny Ricoh Pro™ C9200, który zastąpił Ricoh Pro™ C7100x. Naszym priorytetem było zwiększenie wolumenu i przyśpieszenie produkcji m.in. broszur, ulotek, etykiet samoprzylepnych, wizytówek oraz zaproszeń.

Czy jesteście zadowoleni z uzyskanego efektu?

––––––––––

J.Z.: Po kilku miesiącach użytkowania możemy potwierdzić, że system działa bardzo dobrze. Zwiększyliśmy wolumen produkcji o 50 proc., a różnica pomiędzy opłacalnością offset/cyfra znacznie się przesunęła na korzyść „cyfry”. Znacznie zmniejszyła się liczba zacięć papieru. Dużym ułatwieniem jest również możliwość samodzielnego usunięcia niektórych typów awarii. Ten aspekt obok jakości druku miał dla nas kluczowe znaczenie. Pakiety ORU, czyli Operator Replaceable Units umożliwiają operatorowi szybką wymianę uszkodzonych podzespołów bez oczekiwania na serwis. Korzystaliśmy z tego rozwiązania również przy systemie Pro™ C7100x. 

A pod kątem produkcji?

––––––––––

J.Z.: System pozwala nam na dwustronny druk nawet na stosunkowo grubych kartonach (400 g) i szybką realizację prac na podłożach o dużych gramaturach. Cechują go bardzo dobra registracja i wysoki poziom stabilności kolorystycznej. Dzięki temu operator nie musi non stop nadzorować druku pod kątem ewentualnych wad. Dużą zaletą jest również wydajny system odprowadzania ciepła z arkusza, który sprawia, że papier kredowy czy etykiety samoprzylepne są proste i mniej nagrzane na finiszerze niż w typowych systemach drukujących tonerami. Ma to ogromne znaczenie przy prędkości drukowania 115 stron na minutę. Dużym atutem jest również możliwość druku dwustronnego dla formatu 330x700 mm. Pozwala nam to na druk broszur A4 szytych w poziomie czy np. folderów 3 x A4. 

Jakie są Wasze plany na najbliższą przyszłość?

––––––––––

J.Z.: Chcemy się rozwijać, bo to konieczność dzisiejszych czasów, obserwować rynek i wyciągać wnioski. Jak wiadomo, w tej branży w każdej dziedzinie technologii pojawiają się coraz lepsze rozwiązania, dokładniejsze, szybsze i usprawniające realizację zleceń. W tej chwili interesuje nas nowa wersja plotera lateksowego L5160; przyglądamy się tej konstrukcji, ponieważ dobrze by było zwiększyć wydajność działu wide format.

Dziękuję za rozmowę.

––––––––––

 

cript>