POLIGRAFIA 2003 Đ mniejsze targi, lepszy biznes
6 gru 2016 14:43

Gdyby sukces i znaczenie targów mierzyć jedynie frekwencjš wystawców i zwiedzajšcych oraz liczbš zakupionych metrów kwadratowych, tegorocznej POLIGRAFII nie można by zaliczyć do imprez udanych. Jednak nie zawsze iloœć przechodzi w jakoœć, o czym przekonała się większoœć firm, które zdecydowały się pojawić w Poznaniu z własnym stoiskiem. Trzeba przyznać, że nastroje Đ zwłaszcza wœród wystawców Đ zmieniały się w tym roku doœć często. Najpierw, po pierwszym słabym dniu, wszyscy z niepokojem zastanawiali się, co będzie dalej, skoro po dwóch latach przerwy na targi przyjeżdża tak mało zwiedzajšcych. Jednak to, co działo się drugiego i trzeciego dnia, jako żywo przypominało stare dobre lata 90. i targi POLIGRAFIA w pełnej krasie. Wprawdzie ostatni dzień targów znów przyniósł słabiutkš frekwencję, jednak w zgodnej ocenie niemal wszystkich wystawców, z którymi udało nam się rozmawiać, dwa ăœrodkoweÓ dni w pełni jš zrekompensowały. Pawilon 25 Đ serce targów Mimo nie najlepszej sytuacji w gospodarce, co obserwujemy także w naszej branży, w Poznaniu stawili się niemal wszyscy znaczšcy dostawcy maszyn i urzšdzeń poligraficznych (o wielkich nieobecnych piszemy dalej). I Đ co ciekawe Đ większoœć z nich pojawiła się w Poznaniu nieco obawiajšc się słusznoœci podjętej decyzji. Jednak w opiniach potargowych większoœć nie żałowała przyjazdu (choć zdarzały się wyjštki). Co więcej, niektórzy twierdzili, że rezygnujšc z udziału w POLIGRAFII popełniliby duży błšd. No cóż, jedna z zasad marketingu brzmi: w ciężkich czasach zachowanie komunikacji z rynkiem, np. poprzez udział w targach czy kontakt z prasš branżowš, jest szczególnie istotne. Tradycyjnie już najobszerniejsze stoisko zaprezentowała firma Heidelberg Polska. Znalazło się na nim kilka polskich premier, z których chyba największe zainteresowanie wzbudzała oczekiwana od dawna kolorowa maszyna cyfrowa NexPress 2100, w Poznaniu pokazana w wersji Basic. Maszyna oferuje m.in. możliwoœć personalizacji i drukowania na żšdanie, o czym mogli się przekonać także nasi Czytelnicy. Codziennie podczas pokazów maszyny drukowana była na niej specjalna targowa personalizowana broszura Poligrafiki. Innymi istotnymi nowoœciami Heidelberga były ćwierćformatowa 5-kolorowa maszyna Speedmaster 52 z opcjš wykrawania in-line i fioletowy system CtP do płyt polimerowych Prosetter 74P. Heidelberg Polska był też współorganizatorem dwóch ważnych wydarzeń tegorocznej POLIGRAFII: konferencji PID ăJakoœć w poligrafiiÓ i Forum Etykietowego 2003 (o obydwu imprezach piszemy nieco dalej). Podsumowujšc targi szef marketingu firmy Tomasz Pawlicki powiedział: Tegoroczne targi wypadły tak, jak się tego spodziewaliœmy. Mimo mniejszej niż zwykle frekwencji nie możemy narzekać. Maszyny, które prezentowaliœmy na naszym stoisku, cieszyły się bardzo dużym zainteresowaniem. Było wiele konkretnych zapytań o poszczególne modele. Cieszy nas również fakt, że coraz więcej drukarń okazuje zainteresowanie rozwišzaniami pozwalajšcymi na usieciowienie swoich zakładów. Tuż obok z nieco mniejszym, ale równie atrakcyjnym stoiskiem (nagrodzonym w konkursie ăAcanthus AureusÓ na ănajlepiej zaprojektowane i przygotowane do realizacji strategii marketingowej firmyÓ) wystawiła się firma Reprograf. Tegoroczne targi były pierwszš okazjš do zaprezentowania pełnej oferty firmy po podpisaniu umów dystrybucyjnych z firmami Kodak Polychrome Graphics i Screen. Ta druga niedawno uhonorowała Reprograf mianem ăNajlepszego dystrybutora Screena w 2002 rokuÓ. Na nagrodę złożyły się bardzo dobre rynki sprzedaży przede wszystkim w zakresie CtP (do chwili obecnej pięć zakontraktowanych urzšdzeń) i CtF (kilkanaœcie instalacji). Kilka z tych urzšdzeń, m.in. systemy CtP PlateRite 8000 i 4000, można było obejrzeć na stoisku Reprografu. Firma była też Đ obok Heidelberga i Agfy Đ jednym ze współinicjatorów wspomnianej już konferencji PID. Tegorocznš ekspozycję w Poznaniu prezes Reprografu Jarosław Stradowski uznał za krok do przodu w rozwoju targów: W porównaniu z poprzednimi edycjami POLIGRAFIA 2003 jest imprezš udanš, także dla naszej firmy. Dziœ wyraŸnie widać, kto co sobš reprezentuje. I chodzi nie tyle o wyglšd stoisk, ale o to, co na nich można zobaczyć. Targi stały się bardziej konkretne, wyraziste. Dlatego uważam, że stracili ci, których w tym roku w Poznaniu zabrakło. Nasza obecnoœć tu, przede wszystkim w ujęciu marketingowym, była strzałem w dziesištkę. Wielu klientów, którzy nas odwiedzali, pytało o dalsze poszerzenie oferty Reprografu. I już dziœ na tak zadane pytanie możemy odpowiedzieć twierdzšco: tak, będziemy wprowadzać do naszej oferty nowe produkty Đ chemię, farby, kolejne materiały eksploatacyjne. Skoro nasi klienci chcš się zaopatrywać we wszystkie materiały w jednym sklepie, umożliwimy im to. Niemal naprzeciwko ulokowała się inna firma, której stoisko nagrodzono w konkursie ăAcanthus AureusÓ Đ Grafikus Systemy Graficzne. Na ponad dwustu metrach kwadratowych odbywały się pokazy trzech maszyn drukujšcych: dwóch offsetowych Ryobi i sitodrukowej Sakurai. Szczególnym zainteresowaniem zwiedzajšcych cieszyła się prezentowana po raz pierwszy w Polsce czterokolorowa maszyna ćwierćformatowa firmy Ryobi Đ 524 HE. Grafikus, jako jedna z nielicznych firm poligraficznych, miał też niewielkie stoisko w ramach targów EURO-REKLAMA, na którym promowane były wzorniki firmy Pantone. Zdaniem Marii Paszkiewicz, asystentki zarzšdu ds. PR w firmie Grafikus, targi POLIGRAFIA były dla jej firmy bardzo udane: Na naszym stoisku mieliœmy bardzo dużš frekwencję, zwłaszcza podczas co godzinę odbywajšcych się pokazów maszyn drukujšcych. Sšdzimy, że warto było tu przyjechać i pokazać się w taki, a nie inny sposób. Dzięki temu mieliœmy okazję do spotkania zarówno z naszymi partnerami handlowymi, jak i klientami. Mamy nadzieję, że wielu odwiedzajšcych to nasi przyszli klienci, gdyż podczas targów odbyliœmy wiele ciekawych, rokujšcych na przyszłoœć rozmów handlowych. Tuż obok na stoisku podobnej wielkoœci kilkanaœcie urzšdzeń z zakresu przygotowalni i obróbki po druku zaprezentowała firma Avargraf. Wœród tych ostatnich znalazła się m.in. nagrodzona Złotym Medalem targów POLIGRAFIA linia do produkcji broszur firmy C.P. Bourg Đ SBM4, składajšca się ze zszywarki, złamywarki i obcinarki. Co warte podkreœlenia, była to zupełna nowoœć w ofercie zarówno belgijskiego producenta, jak też firmy Avargraf, jej polskiego przedstawiciela (więcej na temat nagrodzonego urzšdzenia piszemy na s. 60). Ze Złotego Medalu bardzo się cieszył prezes Avargrafu Sławomir Kugaudo, dla którego były to niezwykle pracowite targi. W rozmowie z redakcjš podkreœlił, że podczas trwania imprezy udało się podpisać kilka zupełnie nowych kontraktów na prezentowane na stoisku maszyny. To stwierdzenie (które usłyszeliœmy także na innych stoiskach) nieco kontrastuje z opiniami, że dziœ na targach już się nie sprzedaje, a tylko finalizuje wczeœniej uzgodnione zamówienia. Tegoroczne Targi w Poznaniu były bardzo ważnym wydarzeniem dla firmy Avargraf Đ mówi Sławomir Kugaudo. Đ Oprócz tradycyjnego asortymentu maszyn, które sš dobrze znane polskim poligrafom, pokazaliœmy wiele nowoœci. Wœród nich największym zainteresowaniem cieszyły się urzšdzenia do oprawy twardej dla małych i œrednich nakładów niemieckiej firmy Schmedt. Oferta Avargrafu jest cišgle rozszerzana i coraz bardziej interesujšca dla naszych odbiorców, czego dowodem była duża frekwencja na naszym stoisku. Zdaniem dyrektora ds. marketingu firmy Scorpio, Krzysztofa Pisery faktyczne rezultaty targów będzie można ocenić dopiero po kilku tygodniach od ich zakończenia, gdy powinny zostać sfinalizowane rozmowy podjęte na stoisku w Poznaniu: Tak naprawdę zadowoleni jesteœmy tylko z drugiego i trzeciego dnia targów. Właœnie wtedy POLIGRAFIA przypominała imprezę sprzed kilku lat. Tak czy inaczej mieliœmy bardzo dużo zapytań, także o prezentowane na stoisku maszyny i urzšdzenia. W efekcie kilka z nich już dziœ można uznać za zakontraktowane. Na dwuczęœciowym stoisku prezentowano m.in. system CtP firmy Krause (której przedstawicielem jest od niedawna Scorpio), proofery KPG, trójkolorowš offsetowš maszynę zwojowš firmy Imar oraz cyfrowy system druku kolorowego Xerox DocuColor 2060. Ta ostatnia maszyna pojawiła się na stoisku Scorpio na mocy porozumienia z firmš Xteam, wyłšcznym dystrybutorem urzšdzeń Xerox na rynku poligraficzno-wydawniczym. Przed targami Xteam podpisał umowy właœnie ze Scorpio, a także z Grafikusem, na stoisku którego prezentowany był system DocuColor 12. Kilka urzšdzeń Xerox pracowało też w hali 10, gdzie Xteam miał niewielkie stoisko. Pokazano na nim m.in. po raz pierwszy w Polsce wielofunkcyjnš kolorowš drukarko-kopiarkę DocuColor 3535. Tu odbywały się także prezentacje na temat druku cyfrowego przygotowane i prowadzone przez przedstawicieli firmy Xteam. Podsumowujšc udział w tegorocznych targach właœciciel firmy Swapan Chaudhuri stwierdził, że w przyszłoœci jego firma postawi raczej na współpracę z partnerami niż na własne stoisko: Prezentacja naszych urzšdzeń na stoiskach partnerów i wspólna obsługa rynku dajš z naszego punktu widzenia dużo lepsze efekty. Sšdzę, że pierwsze owoce współpracy zbierzemy już po tegorocznych targach, na których odnotowaliœmy bardzo duże zainteresowanie tematykš druku cyfrowego. Jednak wielu klientów do końca nie zna możliwoœci tej technologii; z jednej strony chcieliby w niš zainwestować, z drugiej zaœ Đ nie bardzo wiedzš, jak i co tak naprawdę chcieliby kupić. Naszym zadaniem jest ułatwić im tę decyzję. Niemal na œrodku pawilonu 25 ze sporym stoiskiem wystawiła się firma OcŽ Poland. Prezentowano na nim m.in. czarno-białe i kolorowe systemy drukujšce. Wœród tych pierwszych znalazły się urzšdzenia z nowej rodziny VarioPrint, zaœ z systemów kolorowych duże zain-teresowanie wzbudzała maszyna CPS 700. Firma promowała też wielkoformatowy system Arizona 90. Maciej Zalewski, odpowiedzialny za sprzedaż systemów małoformatowych w OcŽ Poland, stwierdził, że firma była bardzo pozytywnie zaskoczona zainteresowaniem tegorocznymi targami i jej ekspozycjš: Jesteœmy zadowoleni z osób, które nas odwiedziły. Jeœli chodzi o nasz sztandarowy produkt dla rynku poligraficznego Đ maszynę CPS 700 Đ mieliœmy wiele zapytań i dużo pracy przy niej przez całe targi. Kilka rozmów w sprawie jej zakupu jest bardzo zaawansowanych i sšdzę, że wkrótce przyniosš one oczekiwane efekty. Natomiast frekwencja generalnie była nie najlepsza. Sšdzę, że targi powinny działać aktywniej na rzecz większego zainteresowania samš imprezš. Nieco mniejsze niż zwykle stoisko przygotowała w tym roku Agfa. Prezentowano na nim półformatowš płaskš naœwietlarkę CtP z laserem fioletowym Palladio oraz dwa systemy odbitek próbnych Đ Sherpa 24m i Sherpa 43i. Urzšdzenia te, obok wspomnianej już linii C.P. Bourg, zostały nagrodzone Złotym Medalem tegorocznych targów POLIGRAFIA. Jak widać, w tym roku uznanie Kapituły przyznajšcej Złote Medale znalazły produkty belgijskie. Mimo mniejszej niż zazwyczaj powierzchni wystawienniczej Agfa była zadowolona z udziału w targach. Mniejsze targi, lepszy biznes Đ podsumował krótko dyrektor zarzšdzajšcy Agfa Sp. z o.o. Marek Pułtorak, zaœ dyrektor handlowy Stefan Piotrowski stwierdził: Wbrew naszym oczekiwaniom targi były bardzo interesujšce, odwiedziło je relatywnie dużo zwiedzajšcych. Ci, którzy odwiedzali nasze stoisko, byli poważnie zainteresowani ofertš Agfy. Podsumowujšc Đ mimo mniejszej powierzchni i niższej frekwencji tegoroczna POLIGRAFIA była dla nas imprezš udanš. Podczas targów na stoisku Agfy odbyły się dwie sympatyczne uroczystoœci zwišzane z podpisaniem kontraktów na systemy CtP. Jedna z nich wišzała się ze sprzedażš pokazywanej na stoisku naœwietlarki Palladio do poznańskiej drukarni Abedik. Jak udało nam się dowiedzieć, na targach Agfa podpisała w sumie pięć kontraktów na systemy CtP. Druga uroczystoœć wišzała się z podpisaniem kontraktu na naœwietlarkę Xcalibur 45 dla kieleckiej firmy Studio Partners. Będzie to kolejny system CtP pracujšcy usługowo na terenie Polski. Jeden z dealerów Agfy, warszawska firma Akon promowała przede wszystkim nowoœci w swojej ofercie: oprogramowanie CaslonFlow Đ system obiegu dokumentów cyfrowych oraz programy firmy Enfocus. Właœciciel przedsiębiorstwa Konrad Fedyna w rozmowie z Poligrafikš wyraził nadzieję, że tegoroczne targi będš dla jego firmy owocne: Zapytania dotyczyły przede wszystkim oprogramowania do produkcji i certyfikacji PDFów oraz systemów workflow. Sšdzę, że to zainteresowanie znajdzie odbicie w naszej sprzedaży, zwłaszcza że coraz więcej drukarń przechodzi z pracy z plikami PostScript właœnie na format PDF. Chciałbym również podkreœlić, że jako niemal jedyni prezentowaliœmy na tegorocznych targach skanery dla poligrafii. Kilka nowoœci w zakresie CtP pokazała firma Fantom Poligrafia. Były wœród nich prezentowane po raz pierwszy szerszej publicznoœci w Polsce naœwietlarki ECRM Mako 2 (nowa, ćwierćformatowa naœwietlarka amerykańskiego producenta), Escher-Grad Cobalt-4 (tę firmę Fantom reprezentuje od roku i już zdšżył zakontraktować kilka urzšdzeń) oraz JetPlate CtP. Ta ostatnia była zupełnš nowoœciš na rynku polskim i jedynym pokazanym w Poznaniu systemem do bezpoœredniego naœwietlania płyt konwencjonalnych. Na stoisku krakowskiej firmy DM System pokazano po raz pierwszy w Polsce pełnoformatowš naœwietlarkę z laserem fioletowym Esko-Graphics PlateDriver 8-up, której pierwszy egzemplarz trafił niedawno do studia Totem w Inowrocławiu. Mimo że stoisko DM System znalazło się nieco na uboczu, szefowie firmy Đ Jacek Napruszewski i Grzegorz Figlarski Đ sš zadowoleni: Zaobserwowaliœmy bardzo duże zainteresowanie technologiš CtP i w zasadzie brak zapytań o naœwietlarki do filmów. Wielu drukarzy pytało też o oferowane przez nas densytometry Viptronic, co œwiadczy o coraz poważniejszym podejœciu do tematu jakoœci i poprawnoœci druku. Na pewno było warto wystawić się na tych targach, zwłaszcza że kolejna taka okazja będzie dopiero za dwa lata. Co ciekawe, w porównaniu z targami z 2001 roku tegoroczna POLIGRAFIA była dla nas imprezš dużo bardziej udanš. W sumie targi te oceniamy bardzo pozytywnie Đ konkluduje Jacek Napruszewski. Firma Deva-Print pokazała jedynš na targach półformatowš offsetowš maszynę arkuszowš. Była niš 5-kolorowa Rapida 74, która Đ co ciekawe Đ prosto z targów pojechała do klienta weÉ Włoszech. Na targach podpisano dwa kontrakty na dostawę maszyn KBA: do firmy Normex (Gdańsk) Đ na maszynę półformatowš Rapida 74-5+L oraz do firmy Net-Box (Gostyń) Đ na maszynę pełnoformatowš Rapida 105-6+L. Przedstawiciele firmy ocenili, że zainteresowanie targami oraz iloœć zwiedzajšcych były znacznie mniejsze niż w poprzednich latach. Widoczny jest kryzys Đ drukarnie potrzebujš wprawdzie nowych maszyn, ale tylko niektóre mogš sobie teraz pozwolić na inwestowanie. Pocieszajšce jest jednak to, że w czasie targów przeprowadzono wiele interesujšcych rozmów i nawišzano nowe kontakty z osobami, które sš zainteresowane maszynami offsetowymi. Premierę Đ nowš maszynę offsetowš Adasta w formacie A2 Đ AD 547P prezentowała firma Ankovo. Obecnoœć Ankovo w Poznaniu wzbudzała duże zainteresowanie, zwłaszcza na tle ubiegłorocznych przepychanek zwišzanych z reprezentacjš Adasta na rynku polskim. Warto podkreœlić, że Ankovo to jedna z nielicznych dużych firm, która uczestniczyła we wszystkich organizowanych w ostatnich latach targach poligraficznych w Poznaniu Đ zarówno w POLIGRAFII 2000, zbojkotowanej przez częœć znaczšcych wystawców, jak też w ubiegłorocznej imprezie POLIGRAF-PRODUKT. Nasza obecnoœć na targach przekłada się na bardzo wymierne korzyœci handlowe. Po targach zdecydowanie przybywa nam klientów. Sšdzę, że niektóre z przeprowadzonych podczas tych targów rozmów zaowocujš konkretnymi umowami już po ich zakończeniu Đ mówi Piotr Gabrylewicz, kierownik działu sprzedaży maszyn w firmie Ankovo. Bogato wyposażone w urzšdzenia stoisko pokazała firma Digiprint, wyłšczny Đ od niedawna Đ dystrybutor Creo na terenie Polski. Z oferty kanadyjskiego producenta Digiprint pokazał naœwietlarkę CtP Lotem 400, skaner płaski IQSmart 3 oraz system odbitek próbnych do produkcji proofów kolorystycznych i impozycyjnych Integris. Firma demonstrowała też nowš wersję cyfrowej maszyny offsetowej HP Indigo 1000 oraz wielkoformatowy system Scitex Vision GrandJet C3, pracujšcy w technologii rozpuszczalnikowej. Z kolei system CtP Creo Thermoflex do płyt fotopolimerowych był prezentowany na stoisku firmy Ram-Wist, jednej z podwarszawskich naœwietlarni fleksograficznych. Własne stoisko miała też inna naœwietlarnia fleksograficzna spod Warszawy Đ Wistar. Przypomnijmy, że firma ta jest od ubiegłego roku posiadaczem cyfrowej naœwietlarki do płyt fotopolimerowych Cyrel Digital Imager, wspólnego ădzieckaÓ firm DuPont i Esko-Graphics (d. Barco). Z dużym stoiskiem wystšpiła w Poznaniu firma Mercor Graphics. Prezentowano na nim m.in. maszynę fleksograficznš do drukowania etykiet firmy KDO, promowano też nowe rozwišzania w zwojowych maszynach gazetowych firmy Solna. Szczególne zainteresowanie wzbudzały systemy kontroli jakoœci druku firmy Gretag-Macbeth. Marek Szczepański z polskiego oddziału firmy i Olle Daniels, reprezentujšcy Mercor Graphics, zgodnie twierdzš, że frekwencja przewyższyła ich oczekiwania: Nawet jeœli nie były to targi ănajwiększe z dotychczasowychÓ, oceniamy bardzo pozytywnie iloœć i jakoœć odwiedzajšcych, jak również organizację i obsługę imprezy. W pawilonie 25 swoje stoiska mieli też przedstawiciele najważniejszych dostawców systemów obróbki po druku. Firma Ferag Polska, w tym roku na nieco mniejszym stoisku, promowała produkty m.in. firm Kallfass, Epipack, Afeldt, Bandall, Betz i Eltex. Jak stwierdził Jacek Bucholc, dyrektor generalny firmy, dla Ferag Polska tegoroczna edycja POLIGRAFII była całkiem udana, głównie ze względu na przyjętš koncepcję zaprezentowania oferty swoich partnerów handlowych. Mam nadzieję, że planowany efekt przedstawienia Ferag Polska jako partnera dla małych, œrednich i dużych drukarń zostanie utrwalony w oczach odwiedzajšcych Đ powiedział Poligrafice Jacek Bucholc. Đ Praktycznie wszyscy liczšcy się partnerzy i klienci naszej firmy odwiedzili nas i mimo trudnej sytuacji branży dostrzegali koniec stagnacji oraz nowe możliwoœci inwestycyjne jeszcze w tym roku. Mam nadzieję, że branża zbudziła się wreszcie ze snu zimowego i po przespanym kryzysie rusza do walki. Jeœli chodzi o same targi, większoœć zwiedzajšcych pytana o opinię zgodnie potwierdzała, iż sš one dużo bardziej interesujšce w stosunku do ubiegłego roku i mało kto kojarzy, że POLIGRAFIA i POLIGRAF-PRODUKT sš to dwie różne imprezy. Pokutuje zatem przyzwyczajenie do corocznego cyklu wystawienniczego w naszej branży. Bardzo zadowolony z targów był Stefan Piotrowski, dyrektor zarzšdzajšcy polskiego oddziału MŸller Martini. Jak podkreœlił w rozmowie z Poligrafikš, prezentowane na stoisku urzšdzenia, zresztš najmniejsze z oferty szwajcarskiego producenta, zostały sprzedane ăpotrójnieÓ. W tym roku targi były mniejsze, skromniejsze, ale my odnotowaliœmy bardzo duże zainteresowanie i goœciliœmy na naszym stoisku bardzo konkretnych klientów. Co więcej, w czasie targów sfinalizowaliœmy wiele kontraktów, co Đ przyznam szczerze Đ zaskoczyło nawet nas samych. Dlatego z naszego punktu widzenia POLIGRAFIA 2003 to były prawdziwe targi, na których się targuje i sprzedaje. Cieszę się, że większoœć zakontraktowanych urzšdzeń, w tym prezentowane na stoisku Valore i Amigo Plus, to urzšdzenia dla małych i œrednich drukarń. Do tej pory bowiem zakłady tej wielkoœci decydowały się na urzšdzenia używane, z drugiej ręki. Teraz jest inaczej i to œwiadczy o przekształceniach, jakie majš miejsce na rynku. Informacyjne stoisko firmy Introzap, wyłšcznego przedstawiciela takich marek, jak Kolbus czy Sigloch, także było pełne goœci niemal przez całe targi. Prezes firmy Jan Zimnol podkreœlał, że firmie udało się ostatnio zakontraktować wiele nowych urzšdzeń. Z pewnoœciš targi pomogš w sprzedaży kolejnych. Firma Interprint, tradycyjnie wystawiajšca się w Poznaniu, reprezentuje na polskim rynku kilku istotnych producentów sprzętu peryferyjnego oraz materiałów poligraficznych. Wœród prezentowanych na stoisku urzšdzeń znalazł się m.in. transporter łapkowy TGG 3000 duńskiej firmy Schur Packaging Systems. Z oferty firmy Bernd Schwegmann na stoisku były prezentowane m.in. dodatki do roztworów wodnych, œrodki czyszczšce i konserwujšce oraz chemikalia do płyt i reprodukcji. Poza tym Interprint promował na swojej ekspozycji obcišgi kompresyjne Contitech do druku zwojowego i arkuszowego oraz do specjalnych technik drukowania. Oceniajšc tegoroczne targi prezes firmy Krzysztof Wojciechowski powiedział: Tegorocznš imprezę targowš oceniamy jako udanš. Zainteresowanie naszym stoiskiem było, jak co roku, ogromne. Oprócz stałych, zaopatrywanych przez nas klientów pojawili się nowi oraz ci, dla których sprzedawane przez nas produkty wydawały się w jeszcze niedalekiej przeszłoœci zbyt drogie. Zanotowaliœmy tendencję powolnego odchodzenia drukarń od bardzo tanich, niskiej jakoœci produktów na korzyœć trochę droższych materiałów ăz najwyższej półkiÓ. Wœród firm oferujšcych systemy obróbki po druku nie zabrakło producentów z Polski. Na stoisku łódzkiej firmy Introma prezentowana była nowoœć Đ składarka kasetowa FK-400S. Co ciekawe, Introma to jedyny polski producent, który regularnie wystawia się nie tylko na targach w Poznaniu, ale jest także obecny na najważniejszych wystawach zagranicznych, jak DRUPA czy IPEX (więcej o targowych nowoœciach firmy Introma na s. 61). Inna rodzima firma Đ Jurmet Đ to jeden z największych w naszym kraju producentów maszyn do przetwórstwa folii i papieru. Na stoisku firmy można było zobaczyć przewijarkę do etykiet, krajarkę do cięcia tulei tekturowych oraz wałki rozprężne. Firma ma w swojej ofercie także cylindry powietrzne stosowane w systemie sleeve w maszynach fleksograficznych. Warto dodać, że Jurmet będzie jednš z dwóch polskich firm-wystawców na majowych targach Embax-Print w Brnie; planuje także wystawić się na targach ăKÓ w DŸsseldorfie. Jak podkreœlał Marcin Wiœniewski z działu marketingu firmy, Jurmet liczy nie tyle na sprzedaż, ile przede wszystkim na możliwoœć przeprowadzenia bezpoœrednich rozmów z klientami Đ takie kontakty w biznesie sš niezwykle ważne (więcej o ofercie firmy Jurmet na s. 72). Bogatš ofertę z zakresu fleksografii i wklęsłodruku, ale także systemów obróbki po druku posiada firma Erka. Jej właœciciel, Ryszard Krzywicki, pojawia się z własnym stoiskiem w Poznaniu już od wielu lat, i to co roku. Tym razem w ramach targowej ekspozycji Erki znalazły się głównie urzšdzenia introligatorskie firm Nagel (m.in. linia do produkcji broszur i złamywarko-zszywarka) oraz Multigraf (złamywarki do papieru). Z działu flekso Erka promowała laserowš naœwietlarkę CtP do płyt fotopolimerowych szwajcarskiej firmy DŠtwyler Đ Digilas E (do lektury wywiadu z Ryszardem Krzywickim zapraszamy na s. 76). W dziedzinie obróbki po druku na targach miała również miejsce premiera œwiatowa, a nawet dwie. Krakowska firma Emergraf wystawiła na swoim stoisku w pełni automatycznš maszynę laminujšcš w formacie B1 Omega oraz półautomat do laminowania Junior; oba urzšdzenia, których producentem jest firma Komfi, nie były jeszcze dotychczas nigdzie pokazywane. Warto wspomnieć, że wyłšcznym odbiorcš maszyn Komfi na całym œwiecie (z wyjštkiem Polski, Czech i Słowacji) jest firma GBC. Na stoisku można było również zobaczyć maszyny Delta, czyli Đ jak poinformował nas współwłaœciciel Emergrafu, Robert Mšczka Đ najczęœciej kupowane automaty do laminowania. Tylko w II połowie 2002 roku firma sprzedała ich pięć: dwa do Poznania oraz po jednym do Łodzi, Gliwic i Wrocławia. Sš one przeznaczone zarówno dla dużych, jak i œrednich drukarń (więcej o ofercie firmy Emergraf na s. 62). Firma Mospak zademonstrowała na swoim stoisku m.in. automatyczny zestaw wišżšcy Mosca typ RO-TAI-5, który swoimi nowatorskimi rozwišzaniami wzbudził zainteresowanie zwiedzajšcych. Egzemplarz targowy, przekazany przez wystawcę do testu, obecnie pracuje w Drukarni Wydawnictwa Bauer w Ciechanowie. Zygmunt Osiadacz z firmy Norma System, polskiego przedstawiciela Sitma International, poinformował nas w ostatnim dniu targów, że jego firma sprzedała jedno z dwóch prezentowanych na stoisku urzšdzeń Đ maszynę do pakowania wydawnictw C 80/750 Polymatic Đ do drukarni Winkowski w Pile. W drukarniach grupy Winkowski pracuje już kilkanaœcie urzšdzeń marki Sitma. Podsumowujšc udział firmy w targach Ryszard Machałowski, dyrektor Norma System, powiedział: Na targach POLIGRAFIA co roku mamy swoje stoisko i zawsze staramy się pokazać coœ nowego. W tym roku prezentowaliœmy maszynę pakujšcš w folię o wydajnoœci 15 tys. egz./h. Zainteresowanie takimi maszynami w Polsce wzrasta, ponieważ mailing zaczyna odgrywać tu coraz większš rolę. Oczywiœcie nasze maszyny można obejrzeć w Internecie, zapoznać się z nimi na podstawie folderu czy konkretnej oferty handlowej, jednak targi dajš niepowtarzalnš okazję do prezentacji. Takš politykę prowadzi firma Sitma, której jesteœmy przedstawicielem. Uczestniczy we wszystkich liczšcych się imprezach i w ten sposób pozyskuje nowych klientów. My jako polski przedstawiciel postępujemy tak samo. A wiadomo, że poznańska POLIGRAFIA to targi najbardziej liczšce się w tej branży w Polsce. Kilka urzšdzeń japońskiej firmy Horizon zaprezentowała krakowska firma Derya Sp. z o.o. Wœród nich znalazły się dwie europejskie premiery: złamywarka AFC 546 AKT i oklejarka BQ 270. Poza tym Derya, będšca jedynym przedstawicielem Horizona w Polsce, pokazała m.in. linie zbierajšce i szyjšco-złamujšce oraz trójnóż. Produkty jednego z największych konkurentów Horizona Đ firmy Duplo Đ od kilku lat znajdujš się w ofercie warszawskiej firmy Riset. W tym roku w Poznaniu na stoisku targowym znalazła się cała gama urzšdzeń Duplo: oklejarki termiczne, złamywarki i zbieraczki cierne oraz ssawkowe, złamywarko-zszywarki, a także powielacze cyfrowe. Nowoœciš w ofercie firmy Riset było urzšdzenie DocuCutter do wycinania dokumentów z większych arkuszy papieru. Znana krakowska firma M.M. Druk Serwis zajmujšca się sprzedażš i serwisem maszyn do produkcji opakowań z kartonu, przedstawiciel firm Sanwa i Inramik, miała tym razem jedynie stoisko informacyjne. Niemniej z rezultatów obecnoœci w Poznaniu zarzšd jest bardzo zadowolony. Tegoroczne targi zaliczamy do szczególnie udanych Đ podkreœla Robert Miklaszewski, członek zarzšdu. Đ Nasze stoisko odwiedzili liczni goœcie zainteresowani naszš ofertš. Podczas trwania targów zakończyliœmy też pomyœlnie prowadzone wczeœniej rozmowy o współpracy z kolejnymi firmami. W wyniku podpisania umów na wyłšczne przedstawicielstwo na Polskę w naszej ofercie pojawiły się maszyny firm: Heiber+Schroeder GmbH (Niemcy) Đ automaty wklejajšce okienka oraz maszyny do formowania pudełek przestrzennych; Edale Ltd. (W. Brytania) Đ fleksograficzne maszyny drukujšce; Comercial Plastik s.l. (Hiszpania) Đ maszyny do laminowania i kaszerowania; B.Matic (Włochy) Đ liczarki arkuszy. Z kolei na stoisku firmy Unigraphica prezentowana była m.in. maszyna tej firmy do dystrybucji korespondencji seryjnej (druki gotowe do wysyłki) albo katalogów, pracujšca z prędkoœciš 15 000 druków w formacie A3 na godzinę lub 30 000 A4/h. Urzšdzenie zostało już zakupione przez klienta z Białorusi. Warto również podkreœlić, że Unigraphica jest wyłšcznym przedstawicielem Scitex Digital Printing na terenie Polski. Na stoisku można było oglšdać produkt tej firmy Đ Dijit 6240 Printing System, czyli najszybszš drukarkę cyfrowš na œwiecie (1000 stron/min albo 300 m/min). Ciekawš nowoœć przedstawiła na targach firma PC Print, długoletni przedstawiciel w Polsce grupy Leonhard Kurz. Ostatnio Đ zgodnie z zapotrzebowaniem rynku Đ firma oferuje różne rodzaje zabezpieczeń produktów przed podrabianiem. Najnowszy to OVD TRUSTSEAL Đ znak optycznie zmienny (jednak nie hologram) wykonywany przy użyciu technologii dyfrakcyjnej. Jego wyłšcznym producentem jest firma OVD Kinegram należšca do grupy Kurz. Jak powiedział Piotr Cippert, współwłaœciciel firmy PC Print, zainteresowanie zwiedzajšcych było duże, jednakże obecna sytuacja rynkowa powoduje, że widoczna staje się Đ jak to okreœlił Đ pogoń za cenš, a nie za jakoœciš. Jest to jednak z natury rzeczy strategia krótkoterminowa, należy więc mieć nadzieję, że wkrótce ten trend się odwróci. Po raz pierwszy w Poznaniu pojawiła się z własnym stoiskiem niemiecka firma SPEFA, oferujšca specjalistyczne urzšdzenia do obróbki końcowej dla drukarń gazetowych i magazynowych. Dyrektor zarzšdzajšcy firmy, Volkmar Lšffler, powiedział w rozmowie z Poligrafikš, że jest bardzo zadowolony z udziału w poznańskiej imprezie: Jak na pierwszy raz, sš to dla nas bardzo udane targi. Zauważamy, że polskie drukarnie coraz chętniej inwestujš w nowe rozwišzania technologiczne i to nas cieszy. Nasza oferta spotkała się z dużym zainteresowaniem i już wkrótce będziemy mieli w Polsce kilka ciekawych wizyt, które Đ mam nadzieję Đ zakończš się instalacjami systemów SPEFA. W pawilonie 25 znalazły się także stoiska dwóch znaczšcych dostawców wałków drukujšcych dla różnych technik drukowania. Niezwykle atrakcyjne stoisko przygotowała firma Bšttcher Polska, która niedawno przeniosła się do nowej siedziby. Po drugiej stronie hali znajdowało się stoisko firmy Ligum Pol, która promowała m.in. znajdujšce się w jej ofercie od trzech lat walce typu Weroaqua, pozwalajšce na całkowitš redukcję alkoholu izopropylowego podczas drukowania. Nowoœciš w ofercie firmy była technologia produkcji walców dla układów nawilżania Varn Kompakt. Krzysztof Hamrol, kierownik handlu i marketingu w firmie Ligum Pol, uważa tegoroczne targi za stosunkowo udane. Targi POLIGRAFIA zaliczamy do udanych nie ze względu na iloœć zwiedzajšcych, lecz z uwagi na przedmiot i charakter odbytych rozmów handlowych. Dawno już minęły czasy, gdy na targach podpisywaliœmy liczne zlecenia i kontrakty, jednak w tym roku do takich sytuacji doszło, a wiele ustaleń dokonanych podczas targów to zlecenia na najbliższe miesišce. W szerszej perspektywie targi pokazały, że najgorszy czas w naszej branży się kończy, a najbliższe miesišce moim zdaniem będš tego przykładem. Na zakończenie dodam, że jedynš instytucjš, która nie potrafiła się przystosować do sytuacji, jaka zaistniała w ostatnich latach na polskim rynku, jest sam organizator. Ceny powierzchni oraz formuła organizacji targów sš nieadekwatne do sytuacji i obecnych czasów. I może bardziej to niż cišgły brak koniunktury na rynku spowodowało brak wielu wystawców. Warto dodać, że na targach POLIGRAFIA 2003 miały też swoje stoiska drukarnie. Chociaż z reprezentacjš i obecnoœciš przedstawicieli na nich bywało różnie, to fakt ten jest wart odnotowania. W hali 25 znaleŸli się członkowie Polskiej Izby Druku (stoisko samej Izby znajdowało się obok): Pozkal, Pabianickie Zakłady Graficzne i Opolgraf. Z kolei w pawilonie 24 swoje stoiska miały Poznańskie Zakłady Graficzne, PWPW i Allprint. Pawilon 24 Đ sito, ale nie tylko Poza licznš reprezentacjš firm produkujšcych urzšdzenia sitodrukowe oraz przedsiębiorstw usługowych, znalazło się tutaj stoisko firmy z nieco innego segmentu. Firma Eurintrade Poland, która niedawno przeprowadziła się do nowej siedziby, promowała przede wszystkim systemy DuPont Đ głównie cyfrowe systemy odbitek próbnych Digital Cromalin. Mimo że stoisko znalazło się nieco z boku, firma była zadowolona z udziału w targach. Mówi Zbigniew Suleja, dyrektor ds. marketingu i członek zarzšdu firmy: Jesteœmy bardzo pozytywnie zaskoczeni, gdyż oczekiwaliœmy słabszych targów. Mimo że wystawców jest mniej niż w 2001 roku i ogólne zainteresowanie targami jest niższe, to w naszym przypadku mamy do czynienia ze zwiększonym zainteresowaniem naszymi produktami. Mieliœmy sporo konkretnych zapytań i rozmów na temat DuPonta i mimo że po tych targach mamy mniej wizytówek, to sš to jakoœciowo lepsze wizytówki niż przed dwoma laty. Jak już wspomniano, pawilon 24 został zdominowany przez firmy zwišzane z technikš sitodrukowš. Poza ekspozycjš odbywały się tu warsztaty przygotowane pod patronatem Stowarzyszenia Sitodrukarzy Polskich. Samo Stowarzyszenie zaœ miało na targach Đ tradycyjnie już Đ zbiorowe stoisko, na którym znalazły się takie firmy, jak: Oltronik, EuroPrint Polska, Sericol, Amare, Bestel i Pasja. W ramach wspólnej prezentacji pojawiła się też firma Aped, która nie należy do SSP. Jej właœciciel Paweł Depa uznał jednak, że wspólna prezentacja oznacza jednoœć wœród oferentów maszyn sitodrukowych: W rozmowach z kolegami sitodrukarzami uznaliœmy, że nasza ekspozycja, by zostać zauważona, musi być wspólna. Jeżeli pojawimy się osobno, każdy z małym stoiskiem, nie będzie to odpowiednia reprezentacja naszego potencjału. Wyraził przy tym żal, że po raz kolejny polscy producenci zostali umieszczeni nieco z boku najważniejszych wydarzeń targowych (nie da się ukryć, że najwięcej działo się w pawilonie 25): W zasadzie jedynym mankamentem targów jest organizacja i wcišż odbiegajšce od moich wyobrażeń spojrzenie na polskich producentów, którzy sš trochę spychani na bok. Firma Aped pokazała na targach bardzo ciekawe urzšdzenie do zadrukowywania powierzchni szklanych. Poszerza ono i tak bogatš ofertę urzšdzeń wytwarzanych przez krakowskš firmę. Jak wszyscy wiemy, sytuacja na rynku jest trudna. I to my musimy się do niej dostosować, a nie na odwrót Đ mówi Paweł Depa. Đ Miałem okazję goœcić na swoim stoisku Michela Caza, prawdziwy autorytet w dziedzinie sitodruku. Był on bardzo pozytywnie zaskoczony ofertš polskich sitodrukarzy i z niedowierzaniem kręcił głowš porównujšc ceny naszych urzšdzeń i tych produkowanych na Zachodzie. W tym kontekœcie nie mamy się co obawiać konkurencji z Uniš, dlatego także moja firma stale poszerza swój park maszynowy. Hala 9 Đ farbiarze i reszta Tu znaleŸli się przede wszystkim dostawcy materiałów poligraficznych, głównie farb. Jednak w tym roku mniej mówiło się o samej ekspozycji, a więcej na temat zmian, jakie tuż przed targami miały miejsce w dwóch ważnych firmach zaopatrujšcych polskie drukarnie. I tak dzień przed targami pracę w firmie Sun Chemical zakończył Hubert Borzym, dotychczas odpowiedzialny za sprzedaż farb produkowanych przez Coates Lorilleux i do końca 2002 roku dyrektor polskiego oddziału tej firmy. Przypomnijmy, że od stycznia tego roku firmy dotychczas działajšce osobno Đ Sun Chemical Sp. z o.o. i Coates Lorilleux Poland Đ sš jednš spółkš. Wkrótce planowane jest przeniesienie działalnoœci do nowej siedziby w podwarszawskich Markach. Z kolei z firmš Siegwerk Polska rozstał się Krzysztof Romanowski, od kilku miesięcy prezes przedsiębiorstwa, wczeœniej przez kilka lat przedstawiciel Siegwerka w Polsce. Decyzja była o tyle zaskakujšca, że pod koniec ub.r. firma Siegwerk Polska przeprowadziła się do nowej siedziby, a podczas oficjalnego otwarcia wiele mówiono o ambitnych planach spółki. Nowym prezesem spółki został AndrŽ Berk, pełnišcy jednoczeœnie funkcję dyrektora ds. sprzedaży farb opakowaniowych Siegwerk AG. Robert Gonta, dyrektor ds. technicznych Siegwerk Polska, ocenia targi POLIGRAFIA negatywnie: W tym roku mieliœmy do czynienia z bardzo małš frekwencjš zwiedzajšcych, jak również wystawców. Dało się to odczuć zwłaszcza w hali 9, gdzie było stoisko naszej firmy. Wydarzenia dodatkowe, jak sympozja, prelekcje itd., nie sš w stanie zwiększyć atrakcyjnoœci tej imprezy. Moim zdaniem również recesja w całej polskiej gospodarce przyczyniła się do fatalnej kondycji polskiej poligrafii, a co za tym idzie Đ również targów. Mam olbrzymie wštpliwoœci, czy ta impreza powinna się w ogóle odbywać. Niemniej obie firmy, zarówno Sun Chemical, jak i Siegwerk Polska, miały na targach swoje stoiska. Miała je również firma Michael Huber Polska, która zbudowała na kilkudziesięciu metrach kwadratowych tradycyjnie oblegany przez wszystkie dni targowe ogródek piwny, z piwem i chlebem ze smalcem. Klientów było wielu, ale Đ jak twierdzi dyrektor warszawskiego oddziału firmy Ewa Rajnsz Đ ich opinie jako zwiedzajšcych targi były nie najlepsze: Myœlę, że najważniejsza jest opinia naszych klientów, bo to przecież dla nich targi sš organizowane i to oni stanowiš w rezultacie o zasadnoœci organizowania takich spotkań. A opinie w większoœci przypadków były niestety negatywne. Narzekano głównie na znacznie mniejszš liczbę wystawców i niższš niż zazwyczaj atrakcyjnoœć ekspozycji na stoiskach firm napędzajšcych merytorycznie poziom targów. Wiele drukarń w ogóle zrezygnowało z odwiedzenia wystawy, a niektórych œcišgnęły do Poznania jedynie imprezy towarzyszšce, jak np. konferencja PID czy konkursy na jakoœć druku. Wydawać by się mogło, że po dwuletniej przerwie zarówno wystawcy, jak i zwiedzajšcy zareagujš bardziej spontanicznie na imprezę, tak się jednak nie stało i wydaje mi się, że za dwa lata sytuacja może się niestety powtórzyć. Wœród dostawców materiałów eksploatacyjnych znalazła się Đ uczestniczšca po raz pierwszy w targach POLIGRAFIA Đ firma Phoenix Xtra Print Polska, będšca filiš niemieckiego producenta obcišgów offsetowych marki Phoenix z Hamburga. Wœród promowanych w Poznaniu wyrobów znalazły się konwencjonalne i kompresyjne obcišgi do druku arkuszowego i gazetowego zarówno farbami dyspersyjnymi, jak i UV. Produkty Phoenix były też obecne na stoisku jednego z jej polskich dystrybutorów, firmy Junior Graf. Poligrafia na EURO-REKLAMIE W tym roku reprezentacja branży poligraficzno-wydawniczej na targach EURO-REKLAMA, jednej z trzech wystaw, które towarzyszyły POLIGRAFII (poza niš były to INFOSYSTEM i odbywajšce się po raz pierwszy targi EURO-FOTO), była skromniejsza niż zwykle. Warto w tym miejscu wymienić firmę Jet Media z Łodzi, która na jednym z większych stoisk prezentowała kilka modeli oferowanych przez siebie urzšdzeń wielkoformatowych takich producentów, jak Roland czy Seal. Więcej na temat oferowanych przez niš urzšdzeń możecie Państwo przeczytać w kwietniowym wydaniu Poligrafiki. Interesujšcš ekspozycję miała również firma Atrium z Opola, która jak co roku przedstawiła urzšdzenia i materiały do drukowania wielkoformatowych grafik wewnętrznych i zewnętrznych. Na stoisku prezentowano m.in. plotery rozpuszczalnikowe Mutoh Toucan oraz Tiara Opal. Ciekawš propozycjš dla rynku była również prezentacja systemu cyfrowego druku flag. System wykazuje przewagę nad, tradycyjnym w tym zastosowaniu, sitodrukiem ze względu na obniżenie kosztów, możliwoœć realizacji jednostkowych zamówień, zwiększenie jakoœci druku oraz możliwoœć zastosowania pełnej gamy kolorystycznej. Wielcy nieobecni Wœród kluczowych dostawców maszyn i materiałów poligraficznych w szczególny sposób dał się odczuć brak dwóch firm. Chodzi przede wszystkim o MAN Roland Polska, firmę, która w ostatnim czasie przeszła wiele zmian o charakterze organizacyjnym, zmieniajšc w listopadzie ub.r. nazwę z Bracia Henn Sp. z o.o. I chociażby dlatego, z czysto marketingowego powodu, jej obecnoœć na targach wydawała się oczywista. Stało się inaczej. Jak powiedział w rozmowie z Poligrafikš prezes MAN Roland Polska Grzegorz Zalewski, na decyzję takš wpłynšł rachunek zysków i kosztów. Przedstawiciele MAN Roland Polska, reprezentujšcy dział prepress Ryszard Barański i Grzegorz Zieliński, byli na targach ăgoœcinnieÓ na stoisku warszawskiej firmy Semafic, która ostatnio zakupiła fioletowy system Fuji Vx-9600. Jak powiedział w rozmowie z redakcjš Ryszard Barański, podczas targów firmie udało się zakontraktować kolejne dwa systemy CtP. Widać więc, że w Poznaniu można załatwiać interesy nawet nie majšc własnego stoiska. Kilka dni po targach POLIGRAFIA w siedzibie MAN Roland Polska w podwarszawskiej Wolicy odbyły się dwudniowe Dni Otwarte, które w pewien sposób zrekompensowały nieobecnoœć w Poznaniu. Czy jednak w pełni Đ zobaczymy. Drugim dużym dostawcš, którego zabrakło w Poznaniu, była firma Mercator Poligrafia. Przypomnijmy, że w zeszycie marcowym udostępniliœmy łamy jej wiceprezesowi Bogusławowi Kiszce, który na trzech kolumnach przedstawił powody tegorocznej absencji. Artykuł ten był szeroko komentowany podczas targów, jednak Đ jak widać z zestawienia obecnych na tegorocznej POLIGRAFII Đ inni dostawcy majš nieco odmienne zdanie na temat roli targów. Tak czy inaczej, szkoda, że w tym roku zwiedzajšcy nie mieli okazji zobaczyć takich marek jak Polly, Shinohara czy Schneider Senator. Trzecia firma, o której chcemy wspomnieć, to z pewnoœciš nie tak znaczšcy wystawca jak dwa wyżej wymienione przedsiębiorstwa, ale z nieco innego powodu było o niej ostatnio głoœno. Mowa o firmie Avimex, która od kilku miesięcy toczy spór z Ankovo o miano wyłšcznego (głównego) dystrybutora maszyn Adast w Polsce. W sytuacji, gdy firma Ankovo pojawiła się w Poznaniu z niemałym stoiskiem i pracujšcš maszynš Adasta, nieobecnoœć Avimeksu to z marketingowego punktu widzenia z pewnoœciš duża strata. Tradycyjnie już w Poznaniu zabrakło papierników. Wœród licznych stoisk nie znaleŸliœmy w tym roku ani jednej (!!!) firmy oferujšcej papiery i kartony. Dystrybutorzy i hurtownicy zrezygnowali z udziału w targach już kilka lat temu, w tym roku do Poznania nie przyjechali też producenci. Trochę to dziwi, bioršc pod uwagę, że w zagranicznych imprezach wystawienniczych biorš oni udział, i to w komplecie (vide: Graphispag, GEC). Opracowanie: SS, IZ