Kierunek: dywersyfikacja produkcji
6 gru 2016 14:55

Drukarnia Color Press zainwestowała blisko 2 mln dolarów w nowy park maszynowy, rozwijając możliwości druku i konfekcjonowania wysoko przetworzonych etykiet w swoim zakładzie we Wrocławiu. W skład inwestycji wchodzą: 11-kolorowa maszyna fleksograficzna z wielokrotnie nagradzanej serii Performance – Mark Andy P5 o szerokości druku 430 mm oraz przewijarka Rotoflex VSI z elektroniczną 100 proc. inspekcją przewijanych prac. Maszyna Mark Andy P5 jest pierwszą inwestycją firmy w technologię fleksograficzną. Wybór maszyny został dokonany po wizytach m.in. na targach Labelexpo w Chicago i Brukseli, gdzie demonstrowano najnowsze możliwości druku fleksograficznego jako alternatywę dla maszyn offsetowych, obecnie używanych do wysokojakościowego druku etykiet. Oto wypowiedź dyrektor sprzedaży Zinovii Prociuk na temat nowej maszyny Mark Andy P5: Porównując obie technologie druku możemy zobaczyć, jak zaawansowana w chwili obecnej jest fleksografia. W branży etykiet alkoholowych ze skomplikowanymi projektami drukowanymi na drogich i często trudnych podłożach jest to szczególnie istotne. Wierzymy, że w chwili obecnej fleksografia osiągnęła jakość druku offsetowego. Oprócz aspektu jakości druku uzyskiwanej na maszynie P5 (potwierdzonej certyfikatem HD flexo), dla drukarni Color Press bardzo ważne było ograniczenie czasu narządu o około 65 proc., a także zdecydowane zmniejszenie odpadu podłoża drukowego w zakresie 35-75 proc. Takie parametry zostały osiągnięte przez krótki przebieg wstęgi w maszynie, a także bardzo szybkie ustawienie pasowania (preregister i autoregister). Firma docenia także możliwość zadrukowywania szerokiego spektrum podłoży na maszynie Mark Andy, co będzie znaczącym atutem, gdy rozszerzy swoją sprzedaż o produkty dla przemysłu spożywczego, farmaceutycznego oraz sektora ochrony zdrowia. Rynek etykiet podlega ciągłym zmianom, dlatego Color Press zdecydował się na dywersyfikację swojej produkcji. W celu zapewnienia obsługi jak najszerszego grona nowych klientów, konfiguracja maszyny P5 jest bardzo rozbudowana i zawiera m.in.: 11 zespołów fleksograficznych z termostatowanymi wałkami dociskowymi, stację sitodruku rotacyjnego, zdobienie zimną i gorącą folią, laminowanie, trzy sztance, suszenie promieniowaniem UV oraz gorącym powietrzem, zespół arkuszowania wraz ze stołem odbiorczym, delaminację do druku od strony kleju, odwracanie wstęgi czy aktywację koronową. Taka konfiguracja daje olbrzymie możliwości nie tylko pod kątem wydajności, ale także oferowania klientom wartości dodanej w postaci dodatkowego uszlachetnienia bądź zabezpieczenia. Maszyna posiada także dwa przestawne moduły Gizmo do produkcji etykiet wielostronicowych oraz bookletów. Rozpoczynając pracę z technologią fleksograficzną firma Color Press zdecydowała, że będzie oferować swoim klientom produkty najwyższej jakości, nie tylko pod kątem druku, ale także inspekcji. W skład inwestycji weszła przewijarka Rotoflex VSI wraz ze 100 proc. elektroniczną inspekcją oraz najnowszym systemem Genesis z 15-calowym ekranem dotykowym. Takie rozwiązanie daje pewność, że wszystkie etykiety, które trafią do klienta, będą spełniać jego wymagania. Nad jakością czuwa wysoko rozdzielcza kamera cyfrowa informując operatora o wszystkich błędach na roli. Dodatkowym atutem przewijarek Rotoflex jest precyzja siły nawinięcia, umożliwiająca prace z najtrudniejszymi podłożami i pracami. Biorąc pod uwagę, że wartość dodana stanowi kluczowy punkt sprzedaży, a także uwzględniając konieczność obłożenia olbrzymich możliwości produkcyjnych nowej maszyny P5, Color Press zbadał m.in. rynek farmaceutyczny. Okazało się, że wbrew powszechnemu przekonaniu aż 60 proc. etykiet jest produkowanych z zastosowaniem technik i technologii umożliwiających zaoferowanie klientowi wartości dodanej. Rosnące międzynarodowe wymagania prawne dotyczące druku alfabetem Braille'a, a także rosnąca konieczność umieszczania dodatkowych informacji na etykietach/opakowaniach mogą być realizowane na maszynie P5 za pomocą zespołu sitodruku rotacyjnego (Braille) oraz dwóch modułów Gizmo do produkcji etykiet wielostronicowych. W chwili obecnej najczęstsze zlecenia z rynku etykiet na wino w firmie Color Press to krótkie nakłady rzędu 10-30 tysięcy etykiet. Dla branży alkoholi wysokoprocentowych zlecenia są dużo większe i zazwyczaj zamykają się w przedziale od 500 tysięcy do miliona etykiet; drukowane są minimum siedmioma kolorami wraz z dodatkowymi zabezpieczeniami. Dzięki maszynie P5 firma będzie w stanie sprostać wszelkim wymaganiom, a szeroki zakres grubości podłoży od 12 do 400 mikronów umożliwi zadruk i cięcie m.in. shrink sleevów, foliowych owijek, etykiet samoprzylepnych, etykiet w arkuszach czy wieczek aluminiowych. Dużą część produkcji Color Press stanowi eksport do byłych republik Związku Radzieckiego, a także do Europy Zachodniej, m.in. Niemiec, Francji i Włoch. Wrocław jest najszybciej rozwijającym się miastem w Polsce, oferuje doskonałe połączenia transportowe i komunikacyjne we wszystkich kierunkach. W Południowej Afryce i Ameryce Południowej otwierają się także nowe rynki zbytu dla firm z branży etykietowej. Drukarnia Color Press jest firmą rodzinną zarządzaną przez Igora i Zinovię Prociuk, a w biznes zaangażowane są również ich dzieci: syn Oleg oraz córka Marianna. Zaplanowany obrót w 2012 roku wyniesie 10 mln euro. Color Press szacuje, że w pierwszym roku produkcyjnym maszyna Mark Andy P5 pozwoli na 50 proc. wzrost obrotu. Zinovia Prociuk podsumowuje: Zbudowaliśmy konkurencyjne przedsiębiorstwo, którego sukces oparty jest na produkcji najwyższej jakości etykiet na wina i alkohole wysokoprocentowe, wciąż stanowiącej 70 procent naszej sprzedaży. Teraz mamy zamiar korzystać z elastyczności i możliwości produkcyjnych naszej nowej maszyny Mark Andy P5 do rozwoju i wzrostu naszej firmy w innych sektorach rynku, w których wartość dodana jest ważna i opłacalna. Tak współpracę z firmą Color Press podsumowują producent oraz polski przedstawiciel Mark Andy – Tom Cavalco, sales manager w firmie Mark Andy: Kiedy po raz pierwszy odwiedziliśmy firmę Color Press, byliśmy pod wrażeniem jakości oraz technologicznej złożoności produkowanych przez nią etykiet. Ponieważ do tej pory firma Color Press drukowała etykiety w technice offsetu, mieliśmy obawy, czy sprostamy oczekiwaniom klienta w zakresie jakości druku. Również poprzeczka technologiczna została zawieszona bardzo wysoko. Pomimo że firma Mark Andy znana jest z realizacji nietypowych zleceń uwzględniających specyficzne potrzeby klienta, z niecierpliwością czekaliśmy na pierwsze szkice działu projektowego z Saint Louis. Dziś widząc pierwsze prace produkcyjne wydrukowane na nowo zainstalowanej maszynie jestem pewny, że instalując jedną z najbardziej zaawansowanych konfiguracji P5 w Europie dajemy firmie Color Press bardzo dobre narzędzie do jeszcze szybszego rozwoju oraz osiągnięcia sukcesu w branży. Przemysław Polkowski, product manager w firmie Digiprint – dystrybutora Mark Andy w Polsce: Inwestycja firmy Color Press –bardzo cenionego offsetowego producenta wysokiej jakości etykiet alkoholowych – potwierdza doskonałą pozycję firmy Mark Andy na polskim rynku. Warto zaznaczyć, że to już kolejna maszyna z serii Performance w Polsce, zbudowana dokładnie pod specyficzne wymagania klienta.