W roku 2004 opublikowano normę ISO 12646 dotyczšcš standardu kontroli barw w poligrafii za pomocš ekranu. Niedawno opracowano także standard oceny charakterystyki spektralnej owietlenia używanego w systemach kontroli barwy. Ma to praktyczne konsekwencje dla grafików i drukarzy.
ISO 12646 nie jest jedynš normš dotyczšcš oceny barwnych wydruków próbnych Đ tego samego obszaru dotyczy także standard ISO 3664:2000, zajmujšcy się warunkami owietlenia dla kontroli barw w fotografii i poligrafii. W przypadku obserwacji obrazu na monitorze owietlenie zewnętrzne nie jest najważniejszym czynnikiem; o wiele większe znaczenie majš stabilnoć i powtarzalnoć obrazu na ekranie. Nic więc dziwnego, że norma ISO 12646 zajmuje się bardziej charakterystykš monitora niż warunkami zewnętrznymi. Pomiędzy obiema normami istnieje także kilka rozbieżnoci dotyczšcych standardu owietlenia i poziomu jaskrawoci monitora. Zwłaszcza wymagania dotyczšce temperatury barwowej 5000ĄK dla starszych monitorów mogš okazać się trudne do spełnienia, dlatego też w normie ISO 3664 nadal znajdziemy punkt bieli opisany jako CIE D65. W nowszej normie ISO 12646 punkt bieli musi odpowiadać D50, a poziomy owietlenia zewnętrznego sš niższe, co sprawia, że jest ona bardziej restrykcyjna. Co ciekawe, pojawiajš się argumenty za tym, że oba punkty bieli sš równie dobre Đ wielu ekspertów od komputerowej poligrafii uważa, że D65 lepiej nadaje się do oceny barw na ekranie monitora (por. np. http://www.alpenglowimaging.com/monitordisplay.htm).
Standard owietlenia do oceny barw wydruków próbnych zdefiniowano również wg ANSI (amerykańskiego instytutu normalizacji). Warto zwrócić uwagę, że standardy ISO i ANSI nieco się różniš wymaganiami (np. inne natężenie owietlenia do oceny wydruków), choć zwykle istnieje wspólny obszar wartoci kluczowych parametrów zapewniajšcy zgodnoć z obiema normami. Niektórzy producenci zza oceanu (np. Pantone) dbajš przede wszystkim o zgodnoć z normami ANSI, z kolei dla Europy znacznie ważniejsze będzie spełnienie standardu ISO. Warto na to zwrócić uwagę podczas dyskusji o barwieÉ
Sytuację dodatkowo komplikuje fakt, iż norma ISO 3664 w odniesieniu do fotografii posługuje się innymi wartociami natężenia owietlenia Đ inaczej mówišc stanowisko owietleniowe przystosowane do celów fotograficznych może nie spełniać wymagań poligrafii. Innš kwestiš będzie równomierne natężenie owietlenia na całej powierzchni Đ koniecznoć zapewnienia 2000 luksów w rodku powierzchni roboczej i rozbieżnoci mniejszej niż 500 luksów na rogach, przy znacznie większych rozmiarach stanowisk poligraficznych, zwykle zmusza do poszukiwania specjalistycznych rozwišzań konstruowanych z mylš o poligrafii. Samo spełnienie wymagań normy ISO 3664 może się więc okazać niewystarczajšce, jeli nie wiemy, dla jakich zastosowań zaprojektowano system owietleniowy.
Większoć odbiorców produktów poligraficznych będzie oceniała barwy w wietle dziennym, które zmienia się w zależnoci od położenia geograficznego i czasu, więc trudno je traktować jako standard. Dlatego też wzorcem do porównań w systemach kontroli barw sš standardy opracowane przez CIE Đ D50 (o temperaturze barwowej 5000ĄK) i D65 (6500ĄK). Ponieważ standardowe owietlenie CIE ma (mimo wszystko) inny skład spektralny niż to generowane przez rozmaite systemy owietleniowe (i monitory), dla prawidłowej oceny barw w poligrafii istotne znaczenie ma eliminacja możliwego metameryzmu (tj. sytuacji, gdy dwie barwy oglšdane w danym wietle wyglšdajš identycznie, choć w innym wietle tak nie jest). Problem ten jest szczególnie widoczny przy cyfrowych wydrukach próbnych, posługujšcych się innym zestawem barwników niż druk nakładowy. Normy ISO definiujš wskanik metameryzmu MI jako ăodległoćÓ (delta E) pomiędzy barwami przy danym owietleniu i przy wietle wzorcowym (zwykle D65, choć obie normy Đ 3664 i 12646 Đ posługujš się wskanikiem MI w odniesieniu do D50!). Ideałem byłby system o MI mniejszym od 0,25, ale w praktyce jest to wartoć trudna do osišgnięcia (normy zakładajš, że wskanik poniżej 4 wystarcza do wiernej oceny barw).
Wskanik MI nie jest jedynym parametrem opisujšcym jakoć reprodukcji barw w danym systemie owietleniowym. Starszy i bardziej znany jest wskanik CRI (Color Rendering Index) Đ w uproszczeniu wskazuje on, jaki odsetek barw wzorca będzie w danym owietleniu wyglšdać identycznie jak w wietle dziennym. Najlepsze systemy owietleniowe oferujš wartoć CRI nie mniejszš niż 95. Sam wskanik CRI może być jednak mylšcy, jeli nie powišże się go z charakterystykš spektralnš ródła wiatła Đ np. ocenionš wg standardu CIE S 012/ISO 23603:2005 Standard Method of Assessing the Spectral Quality of Daylight Simulators for Visual Appraisal and Measurement of Colour. Oceny (A Đ najlepsza, B Đ dobra, C Đ wystarczajšca) wg tej normy opisujš zgodnoć emisji spektralnej ródła wiatła z przyjętym wzorcem CIE D50. W zwišzku z tym, że standard ten pojawił się dopiero niedawno, jeszcze niewielu dostawców może zaoferować system owietlenia spełniajšcy warunki oceny A. Warto też zauważyć, że na charakterystykę tę ma wpływ nie tylko ródło wiatła, ale i sposób jego montażu, a nawet rodzaj zasilania Đ w praktyce nawet mimo zastosowania identycznych wietlówek rozwišzania różnych producentów mogš różnić się tym parametrem, a w konsekwencji także sposobem reprodukcji barw.
Wpływ metameryzmu można też zmniejszyć, ograniczajšc (a przynajmniej kontrolujšc) iloć promieniowania UV w owietleniu stanowiska kontroli barw. Niestety nie jest to łatwe: wietlówki (nawet te opisane jako ă5000 KÓ czy ăD50Ó) z uwagi na swojš zasadę działania zawsze emitujš proporcjonalnie więcej promieniowania UV niż przyjęto we wzorcach CIE. W dodatku przy stosowaniu papierów z optycznym wybielaczem nadmiar ultrafioletu może zafałszować barwy Đ dlatego też wiele narzędzi do kalibracji zakłada wykorzystanie spektrofotometru z filtrem UV. Kontrola barw na ekranie monitora eliminuje ten problem, ponieważ obraz oglšdamy w wietle przechodzšcym, choć monitory (zarówno z kineskopem, jak i ekranem ciekłokrystalicznym) nadal emitujš w pamie UV.
Obecnoć dwu, nieco różnišcych się od siebie, norm ISO dotyczšcych standardowych warunków kontroli barw w poligrafii może w praktyce wprowadzać trochę zamieszania. Tworzšc stanowisko do oceny barw na ekranie monitora zgodne z normš ISO trzeba raczej kierować się standardem ISO 12646 (i kalibrować monitory z punktem bieli D50). Porównanie barw odbitki próbnej i nakładowej nadal będzie się odbywać według standardu ISO 3664:2000, gdzie punkt bieli monitora to D65. Zdecydowany odwrót od monitorów CRT może przyspieszyć ujednolicenie standardów; w porównaniu z kineskopem, gdzie uzyskanie niezbędnej jaskrawoci przy D50 wymagało specjalnych konstrukcji, spełnienie tego warunku w przypadku ekranu LCD nie jest trudne. W istocie nowe monitory ciekłokrystaliczne sš często zbyt jasne! Problemem staje się za to uzyskanie jednolitej, głębokiej czerni Đ choć nie jest to objęte normami ISO, poziom czerni obrazu również może wpłynšć na percepcję barw. Wszystko to oznacza, że jeszcze przez pewien czas najlepszym i najbardziej spójnym sposobem kontroli barw w poligrafii będzie odpowiednio skonstruowane stanowisko owietleniowe. Wiernoć reprodukcji barw w stosunku do ăwiatła dziennegoÓ ma szczególne znaczenie tam, gdzie rezygnujemy z odbitek próbnych Đ jak to ma miejsce przy druku cyfrowym, gdzie pierwszy egzemplarz jest już często egzemplarzem nakładowym.
Paradoksalnie, szeroka dostępnoć technologii poligraficznych jest raczej wadš niż zaletš, jeli chodzi o standard kontroli barw. Grafika pobierana z Internetu, tanie drukarki atramentowe i popularne monitory LCD z pewnociš nie ułatwiajš osišgnięcia wysokich standardów jakoci reprodukcji barw. Proporcjonalnie rosnš więc oczekiwania w stosunku do firm realizujšcych finalny proces produkcyjny Đ tj. drukowanie, jak też dostarczajšcych kluczowych komponentów do tego procesu (papieru i farb/tonerów). To one najczęciej będš dbać o przestrzeganie standardów i edukować swoich klientów Đ także w zakresie najnowszych norm dotyczšcych kontroli barw.
Jacek Hamerliński, Business Manager, Products & Services Xteam Sp. z o.o.